[adrotate group="3"]
[adrotate group="3"]
[adrotate group="3"]
[adrotate group="9"]

Przedstawiciele miast i gmin Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii wyrazili zgodę, aby na jej terenie powstała instalacja termicznego przetwarzania odpadów komunalnych.

Zamiast drastycznego wzrostu cen za wywóz śmieci – nowoczesna instalacja, pozwalająca na ich przetworzenie oraz uzyskanie w tym procesie energii elektrycznej i ciepła, którymi z kolei można m.in. naładować smartfona albo ogrzać dom.

– To nowoczesne i przyjazne dla środowiska systemy, które pozwalają rozwiązać problem piętrzącej się góry odpadów komunalnych, a także uchronić przed niebezpiecznymi i niekontrolowanymi wybuchami pożarów składowisk – twierdzą przedstawiciele Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.

Odpady w liczbach

Już teraz wytwarzamy o prawie 21 proc. odpadów więcej niż zakładały to prognozy zawarte w Planie Gospodarki Odpadami dla województwa śląskiego, co w przypadku miast i gmin Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii oznacza wzrost o ponad 162 tysięcy ton śmieci rocznie.

W 2018 roku na terenie GZM zebrano łącznie ok. 943 tys. ton odpadów komunalnych, co stanowiło ok. 446 kg w przeliczeniu na jednego mieszkańca. Według danych śmieci produkujemy coraz więcej.

Rozwiązaniem problemu spalarnia

Rozwiązaniem może być utworzenie nowoczesnych i przyjaznych dla środowiska instalacji, pozwalających na przetworzenie tych śmieci, których nie można poddać recyklingowi. Szacuje się, że w Metropolii spośród zebranych ok. 943 tys. ton odpadów komunalnych, do produkcji energii elektrycznej i ciepła można wykorzystać ok. 280 tys. ton. Niewykluczone, że tych odpadów może być jeszcze więcej (od 354 do 424 tys. ton), ponieważ – jak wynika z raportu dotyczącego szarej strefy w Polsce – ich rzeczywista ilość może różnić się o 25 proc. od tej deklarowanej.

– Instalacje termicznego przetwarzania odpadów to systemy z sukcesem wykorzystywane w krajach, które postrzegamy jako “czyste” – mówi Grzegorz Podlewski, wiceprzewodniczący zarządu metropolii. – To również jedyny właściwy kierunek, który pozwoli nam rozwiązać problem piętrzącej się góry odpadów resztkowych w naszych miastach i gminach. Musimy pamiętać, że problem zagospodarowania odpadów przekłada się również na wysokość miesięcznych opłat, które ponosimy w naszych gospodarstwach domowych – dodaje.

Zielone światło dla inwestycji

Podjęta uchwała ma charakter intencyjny i daje “zielone światło” zarządowi metropolii, by mógł podejmować działania zmierzające do utworzenia na terenie GZM instalacji termicznego przetwarzania odpadów.

[adrotate group="8"]

Na tym etapie prac żadna konkretna lokalizacja, gdzie taki system mógłby powstać, jeszcze nie został wskazany. Zanim jakiekolwiek decyzje w tej sprawie zostaną podjęte, poprzedzone to będzie szczegółowymi analizami.

– Zgodnie z przepisami nie możemy składować odpadów o wysokiej wartości kalorycznej, a więc jedyną możliwością ich zagospodarowania jest odzysk energetyczny w specjalistycznych instalacjach. A tych u nas brakuje – ocenia Blanka Romanowska, zastępca dyrektora Departamentu Rozwoju Społeczno-Gospodarczego, która zajmuje się kwestiami ochrony środowiska.

Utworzenie instalacji termicznego przetwarzania odpadów, to jedno z działań, które chce podejmować Górnośląsko-Zagłębiowska w kwestii zagospodarowania odpadów komunalnych. Metropolia chce także włączyć się w szeroką kampanię edukacyjno-informacyjną dotyczącą segregacji śmieci.

Miasta i gminy GZM niebawem będą musiały spełnić restrykcyjne obowiązki dotyczące recyklingu, które nakładają na nie przepisy unijne. Oznacza to, że do 2035 roku należy osiągnąć poziom 65-procentowego recyklingu wszystkich wytwarzanych odpadów. Brak spełnienia tych wymogów może skutkować nałożeniem wielomilionowych kar na samorządy, które w skali całej metropolii mogą wynieść nawet 60 mln zł.

[adrotate group="5"]
[adrotate group="5"]
[adrotate group="5"]
[adrotate group="9"]