Poważniejsze sankcje dla pijanych kierowców, więzienie za ucieczkę przed policją – z początkiem czerwca w życie wszedł znowelizowany kodeks karny, a wraz z nim surowsze kary dla łamiących przepisy.
Surowsze kary czekają osobę, która pod wpływem alkoholu lub narkotyków spowoduje śmiertelny wypadek albo poważny uszczerbek na zdrowiu poszkodowanego – minimum 2-lata więzienia bez możliwości zawieszenia kary. Przed nowelizacją ustawy, dolną granicą kary przy popełnieniu tego typu przestępstwa było 9 miesięcy pozbawienia wolności.
Zaostrzone zostały również kary dla drogowych recydywistów. Każdy, kto siądzie za kierownicą, choć stracił prawo jazdy, także decyzją administracyjną po przekroczeniu dopuszczalnej prędkości o 50 km/h i więcej w terenie zabudowanym, musi się liczyć z karą 2 lat więzienia i zakazem prowadzenia do 15 lat.
Z kolei osoba, która złamie sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, zostanie skazana nawet na pięć lat więzienia. Kara do 5 lat więzienia grozi również kierowcom, którzy świadomie nie zatrzymają się do kontroli i zmuszą policję do pościgu. W takim przypadku sąd zakaże także prowadzenia pojazdów na okres od roku do 15 lat. Do tej pory taki czyn traktowany był jako wykroczenie, za które groziła grzywna, a niekiedy również kara aresztu do 30 dni.
Kolejną zmianą jest okres przedawniania się wykroczeń drogowych. Dotychczas takie sprawy przedawniały się po dwóch latach od popełnienia czynu, od 1 czerwca ten czas wydłużono o rok. W razie wszczęcia postępowania przedawnienie nastąpi dopiero z upływem 2 lat od zakończenia wyżej wymienionego okresu, tj. 3 lata od daty popełnienia czynu.



















