78-letnia kobieta zginęła w wyniku zawalenia się części kamienicy w Sosnowcu. Ratownikom udało się do niej dotrzeć po kilku godzinach przeszukiwania gruzowiska.

Do zawalenia się środkowej części dwukondygnacyjnej kamienicy przy ul. Tylnej 12 w Sosnowcu doszło w sobotę, 10 lutego, około godz. 20.00. Prawdopodobną przyczyną katastrofy był wybuch butli z gazem. W tej części miasta nie ma bowiem instalacji gazowej.

Strażacy i policjanci, którzy przyjechali na miejsce, informowali, że w gruzowisku są prawdopodobnie dwie osoby. Z jedną z nich szybko udało się nawiązać kontakt. Był to 80-letni mężczyzna, którego wydobyto spod gruzów. Mężczyzna został przewieziony do Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich. – Ma oparzenia drugiego i trzeciego stopnia znacznych powierzchni ciała – przekazał PAP podinsp. Mariusz Łabędzki z Komendy Miejskiej Policji w Sosnowcu.

Na miejsce przyjechało blisko 70 strażaków, wśród nich znalazła się specjalistyczna grupa poszukiwawczo-ratownicza z dwoma psami z Jastrzębia-Zdroju. Ratownicy poszukiwali żony 80-latka. Musieli ręcznie – cegła po cegle – przerzucać gruzowisko. – Konstrukcja budynku jest niestabilna i ratownicy muszą działać ostrożnie. Ze względu na bezpieczeństwo swoje i poszukiwanej kobiety, nie mogą korzystać z ciężkiego sprzętu – relacjonowała st. kpt Aneta Gołębiowska, rzecznika śląskiej straży pożarnej.

Przed pierwszą w nocy udało się dotrzeć do poszukiwanej kobiety. Niestety nie udało się jej uratować.

W całym budynku mieszka kilkanaście osób, ale zawaliła się tylko część zamieszkiwana przez starsze małżeństwo. – Przeważająca część osób udała się do swoich rodzin. Pozostałym kilku osobom opiekę zapewniły władze miasta – powiedział Mariusz Łabędzki.

Z sąsiednich budynków ewakuowano ponad dziesięć osób. Znaleźli oni schronienie w podstawionym przez miasto autobusie. Wojewoda śląski Jarosław Wieczorek, który przyjechał na miejsce katastrofy, zapewnił że wszystkie osoby, które musiały opuścić budynek, otrzymają pomoc lokalową, socjalną i bytową. Ta udzielana jest cały czas przez samorząd. – Wszystkim osobom ewakuowanym zapewniliśmy noclegi. Poszkodowana rodzina będzie miała przygotowany lokal zastępczy – powiedział Zbigniew Byszewski, pierwszy zastępca prezydenta Sosnowca.

Na miejsce katastrofy przybył też inspektor nadzoru budowlanego. Powołana została specjalna komisja, która oceni stan pozostałej części kamienicy oraz pobliskich budynków. – To niewyobrażalna tragedia, która dotknęła naszych mieszkańców. Rodzinie ofiary składam najszczersze kondolencje. Poszkodowanym zaoferowaliśmy pełną pomoc, także psychologiczną. Czekamy również na opinie nadzoru budowlanego, który zbada sąsiednie zabudowania – napisał na Facebooku prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński.

WCZEŚNIEJ PISALIŚMY:

Katastrofa w Sosnowcu! Zawaliła się kamienica [AKTUALIZACJA]

Foto: Facebook/Sosnowiec998

zagłębie-info

3 KOMENTARZE

  1. Niemożliwe, Byszewski się zdeklarował? Mówią, że największy beton w urzędzie i do tego z wydłużającym się nosem. Ponoć potrafi na miejscu wymyślić opowieść i sytuację, która z rzeczywistością nie ma nic wspólnego. A do tego robi to z takim zaangażowaniem, że oczy i uszy bolą.
    Jeżeli chłop sobie taki skuteczny sposób na prezydenta znalazł, to naprawdę szkoda ludzi. W ten sposób można każdemu krzywdę zrobić, nawet dobrym ludziom. Chyba że to ustalone z prezydentem i tak ma robić? To wyrazy współczucia dla ludzi. A chłopu awans by się przydał i podwyżka.

  2. Przykre to, ale prawdziwe. Natomiast tragiczna sytuacja z kamienicą symbolicznie pokazuje stan naszego miasta.
    Wsłuchiwanie się w głosy rozsądku i współpraca zamiast piętnowania ludzi mówiących o podstawowych potrzebach i problemach będzie to z korzyścią dla wszystkich.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here