Nowa rondo pojawiło się przy tzw. ślimaku, przy ulicy 3 Maja w Sosnowcu. To spora zmiana, dlatego kierowcy muszą zwrócić uwagę na nowe oznakowanie, które pojawiło się w tym miejscu w weekend.

Nowe rondo ma pozytywnie wpłynąć na poprawę bezpieczeństwa i uspokojenie ruchu. Zmiana spowodowała również, że jadący od centrum miasta z lewego pasa tuż obok przystanku pojadą prosto lub skręcą w lewo – dotychczas mieli tylko możliwość skrętu lub nawrotu do centrum.

– Prosimy o zachowanie ostrożności i zwracanie uwagi na oznakowanie – zarówno to poziome, które celowo zostało wymalowane na żółto, aby bardziej zwracało uwagę, jak i pionowe – przestrzegają przedstawiciele Urzędu miejskiego w Sosnowcu.

Rondo Ślimak - fot. UM Sosnowiec
Rondo Ślimak – fot. UM Sosnowiec

Na uwagę zasługuje fakt, że w najbliższych dniach na bramownicach pojawi się także dodatkowe oznakowanie, a na jezdni linia warunkowego zatrzymania złożona z trójkątów. Dotychczas działająca tu sygnalizacja świetlna została wyłączona. Sosnowieccy urzędnicy nie zdecydowali jeszcze jednak o jej całkowitym demontażu.

To kolejne rondo, które powstało w mieście. Wcześniej, ruch okrężny wprowadzono na paru innych skrzyżowaniach, m.in. przy ulicy Będzińskiej czy ulicy Piłsudskiego, 3 Maja i Dęblińskiej (centrum miasta).

– Taka organizacja ruchu sprawdza się. Spowodowała ona upłynnienie ruchu i zmniejszenie liczby kolizji w tych miejscach – mówi podinsp. Mariusz Łabędzki z Komendy Miejskiej Policji w Sosnowcu.

Skomentuj przez Facebook

4 KOMENTARZE

  1. Dziś też był chaos!
    Zmiana umiejscowienia przystanku w stronę Pogoni,Zagórza.
    Część ludzi stało po staremu, a część po nowemu.
    A najgorzej, że znowu PKM nic nie wiedział o zmianach, bo część kierowców stawała po staremu a część po nowemu. Niektórzy po dwa razy, zmuszani przez ludzi.

    niech ten remont się skończy…

    • Cały ten remont to ejst jakaś kpina jakby był zarządzany przez studenta z pierwszego roku 😀 grube oj bardzo grube pieniążki poszły pod zielonym stolikiem dla władz Sosnowca

  2. Rondo! Rondo!
    Jakiś przypał na ronda! Czy trzeba, czy nie trzeba. Okrągłe, kwadratowe, jajowate, kostropate!
    O co chodzi? Nie da się już budować skrzyżowań konwencjonalnych? Niemodne są? Ronda podnoszą prestiż?
    Jakaś drogowa histeria?
    Gabaryty? Od hektarów po kieszonkowe. Na jednych da się zapomnieć, że się jest na rondzie, na innych ciężko się wyrobić w skręcie.
    A wracając do tego pod ślimakiem…
    Czyli nie tylko ja mam wrażenie, że tam panuje mityczny chaos? Nieczytelna koncepcja, nieskoordynowane działania?
    Ale dobrze… Im gorzej – tym lepiej. Łatwiej będzie pamiętać o tym przy wyborach.
    Aha. I skończcie Modrzejowską. Zanim odejdziecie.
    Partacze!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here