Dwóch nastolatków z Dąbrowy Górniczej zostało zatrzymanych na gorącym uczynku w czasie podrzucania niebezpiecznych odpadów. Chłopcy próbowali uciec, obaj nie mieli prawa jazdy.
W czwartek, około godziny 14:00 policjanci patrolujący Ząbkowice zauważyli jak z burty pojazdu dostawczego, na zapleczu terenów rekreacyjnych dąbrowskiej dzielnicy, dwóch młodych mężczyzn w pośpiechu zrzuca śmieci.
Podjęli próbę ucieczki, jednak po krótkim pościgu zostali zatrzymani. Jak się okazało obaj byli niepełnoletni i żaden z nich nie posiadał uprawnień do prowadzenia pojazdów.
– Chłopcy dostali zlecenie wywiezienia śmieci na legalne wysypisko. Postanowili jednak, że pieniądze, które na ten cel dostali sobie zostawią, a śmieci pozbędą się w niedozwolonym miejscu. Wśród odpadów znajdowały się m.in. opakowania po olejach i lakierach, które w znaczący sposób mogły zaszkodzić środowisku – mówi Marcin Salwa z KMP Dąbrowa Górnicza.
Sprawą nielegalnego wysypywania śmieci zajmie się sąd.





















