Po śmierci właścicielki, do sosnowieckiego schroniska trafiło ponad 20 kotów. Niestety, zwierzęta mieszkały w tragicznych warunkach, przez co ich stan zdrowia jest zły.
Mieszkanie zmarłej kobiety, w jednej z dzielnic Sosnowca, było bardzo zanieczyszczone, panował w nim odór. Wolontariusze znaleźli w mieszkaniu ponad 20 kotów, które były w złym stanie.
– Przez wiele lat kobieta musiała gromadzić w mieszkaniu koty, które nie były ani sterylizowane, ani leczone. W całym domu panował okropny smród kociego moczu, który był bardzo ciężki do zniesienia. Co gorsza, mieszkanie było okropnie zagracone – utrudniało to znacznie znalezienie wszystkich kotów – tłumaczą wolontariusze z sosnowieckiego schroniska.
Znalezione zwierzęta nie zostały otoczone odpowiednią opieką. Wszystkie wymagają pilnej opieki weterynaryjnej, są chore – głównie koci katar i świerzb, wychudzone i odwodnione. Niestety, nie wszystkie mają szanse na lepsze życie, jeden z kotów zdechł przed przyjazdem inspektorów.
Obecnie koty przebywają w schronisku dla bezdomnych zwierząt w Sosnowcu, gdzie przechodzą specjalistyczne badania oraz potrzebne zabiegi. Gdy zwierzęta będą w dobrym stanie, zostaną oddane do adopcji. Na nowy dom w sosnowieckim schronisku czeka ponad 100 psów i ponad 20 kotów.
Miłośnicy zwierząt mogą wspomóc szybszy powrót zwierząt do zdrowia poprzez zbiórkę pieniędzy na stronie ratujemy zwierzaki.



















