Zarząd Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii planuje wprowadzić tanie autobusy pomiędzy lotniskiem w Pyrzowicach a najważniejszymi miastami regionu.

Obsługiwaną przez PKM Katowice linię „Lotnisko” jeszcze w tym roku ma zastąpić specjalna linia metropolitalnych przewozów na lotnisko, która miałaby jeździć nie tylko z centrum Katowic, ale także z centrum Tychów, Sosnowca i Gliwic.

– W tej chwili zaprosiliśmy do dyskusji naszych partnerów: lotnisko oraz miasta-stolice subregionów. Mówimy o Gliwicach, Tychach, Sosnowcu i Katowicach. Chcielibyśmy je włączyć w ten projekt, żeby wspólnie taką komunikację jak najszybciej stworzyć – mówi Kazimierz Karolczak, przewodniczący Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.

To jednak nie koniec zmian. Dotychczasowa cena za przejazd w jedną stronę (27 zł) zostanie obniżona o niemal połowę i wynosić będzie 14 zł. Ma on być ważny całą dobę w komunikacji publicznej na terenie metropolii. Ponadto, autobusy z Sosnowca kursować miałyby co godzinę.

Proponowane zmiany mają wejść w życie jeszcze w tym roku. Na ten cel w tegorocznym budżecie Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii zapisano 5 mln złotych.

Skomentuj przez Facebook

15 KOMENTARZE

  1. Powinno się przywrócić linię 885 z normalną taryfą, godzinnym taktem i nieco zmienioną trasą względem tej historycznej. Taki autobus na pewno powinien obsługiwać centrum Sosnowca (Dworzec PKP), może Sączów i Ożarowice. Stałby się wówczas nie tylko linią dowozową na lotnisko, ale też główną linią na osi Katowice – Sosnowiec – Będzin – wioski powiatu będzińskiego. PKM Katowice mógłby zachować swoją linię komercyjną i wówczas pasażerowie „wybraliby” nogami, czy wolą dojeżdżać na lotnisko droższą i szybszą linią dedykowaną, czy zwykłym autobusem miejskim. W oparciu o popularność danego połączenia, po pewnym czasie można by było dokonać odpowiednich korekt.

  2. Nareszcie ktoś poszedł po rozum do głowy! wszędzie, gdziekolwiek nie byłem, można wygodnie dotrzeć do lotniska: w Lizbonie pod terminal dociera metro, w Warszawie – SKM, zaś w Krakowie – szynobus, takimi środkami lokomocji szybko docieramy nie tylko do centrum. Tylko w tym chorym regionie można liczyć jedynie albo na drogą taryfę, albo na własne auto, które trzeba na tydzień zostawić na prywatnej działce w pobliżu lotniska, ew. na podwózkę przez sąsiada. Autobus odjeżdżał sobie gdzieś spod Altusa w Katowicach, grzęznąc po drodze na zapchanej S86. Co ciekawe, podręczniki geografii określają ten zlepek miast jako KONURBACJĘ, czyli zespół RÓWNORZĘDNYCH miast, a więc do takiego połączenia mają słusznie prawo mieszkańcy Zagłębia, Gliwic, Tychów czy Bytomia. A potem w Katowicach wyskakuje jakiś radny Godlewski i ma pretensje do ludzi spoza tego miasta, które chciałoby być stolicą wszystkiego, że tu w ogóle przyjeżdżają i zajmują cenne miejsce pod NOSPR. Oby w tegorocznych wyborach tacy bezradni nie doszli już do władzy…

    • Tylko że Lotnisko w Warszawie jest w Warszawie, lotnisko w Krakowie jest w wiosce przy Krakowie, lotnisko w Lizbonie jest w Lizbonie – dojedz sobie teraz na lotnisko Londyn Gatwick, Luton czy Stansted komunikacją miejską 😉

      • Tu chodzi tylko o fakt, że nasze lotnisko ma denne połączenia z miastami GOP. Jeśli ktoś mieszka w Bytomiu, Bobrownikach czy Dobieszowicach, dojedzie tam kilkoma zwykłymi autobusami miejskimi, jeśli ktoś ma blisko do centrum Katowic, wsiądzie w linię Lotnisko. I to tyle. Cała reszta pasażerów skazana była do tej pory na dziadostwo w postaci tułaczki z bagażami, drogie taksówki albo parkingi w Pyrzowicach. M.in. dlatego z Sosnowca zwykle wygodniej było pojechać Pendolino do Warszawy, bo stamtąd wsiada się w pociąg do lotniska, połączeń jest więcej, a i ceny lotów są dziwnie atrakcyjniejsze (nawet po doliczeniu kosztów jazdy koleją). Taki dostępny autobus z różnych miast regionu być może pozwoli nieco rozruszać zmodernizowane Pyrzowice. O kolei do lotniska też się dużo mówiło już od lat i póki co cisza.

      • Jednak nie do końca jest to analogiczne. W naszym przypadku za Stansted bardziej robią Balice, jeśli chodzi o odległość. Pamiętajmy, że z Katowic jeździ autobus linii 5 do niemal równoległego Pyrzowicom Świerklańca, z Będzina jest połączenie do np. Mierzęcic, a wspomniana linia 885 pokonywała trasę z Katowic do lotniska w godzinę, czyli szybciej niż obecnie istniejące np. 18, 35, 116. Poza tym między Katowicami a Pyrzowicami są miejscowości obsługiwane komunikacją miejską, więc jak najbardziej na tej trasie jest miejsce dla miejskiego autobusu.
        Nieco dalej położone są Tychy, ale to już w sumie nie nasze podwórko, chociaż gdyby powstała miejska linia z Tychów przez Murcki, Giszowiec i Sosnowiec do lotniska, to przy okazji powstałaby brakująca relacja łącząca Sosnowiec z południowo-wschodnimi dzielnicami Katowic. No ale to faktycznie byłby już trasowy potworek.

  3. A co ze złodziejską praktyką lotniska -pobieranie opłaty za sam wjazd na lotnisko??? To zwyczajne chamstwo i ewenement na skale światową! Na każdym innym lotnisku można choć na chwile podjechać pod terminal, aby kogoś podrzucić lub odebrać.

    • Na każde inne lotnisko można też wygodnie dojechać z centrum miasta autobusem/metrem/pociągiem/czymkolwiek. U nas ten przywilej mają jedynie mieszkańcy Bytomia, gminy Bobrowniki i miejscowości leżących na trasie tamtejszych autobusów miejskich oraz ci, którzy mają blisko do centrum Katowic. Czyżby ta całą metropolia wreszcie się nam do czegoś przydała?

    • Przejeżdżałem dziś przez Nowy Świat, a potem ul. Matejki i Konopnickiej w Siemianowicach. Po prostu cudowna i przepiękna okolica, uroczy mieszkańcy, prawdziwy raj u hanysów, normalnie najgorsze sosnowieckie dzielnice jak Baraki mogą się przy tym schować. I taki hanys-wstręciuch będzie mi tu wypominał gorolskie pochodzenie, w dodatku na zagłębiowskim portalu.

  4. dog hentai. Gadis Thai Masturbation in Room. Asian lesbian strapon rough fuck. Asian amateur gets her shaved pussy fucked. bhabhi ki chudai dever na ki. Nikki Daniels Asa Akira awesome lesbian massage.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here