Za pierwszym podejściem się nie udało. Prace przerwała policja. Tym razem obyło się bez przeszkód. W czwartek, 28 czerwca, po 34 latach z dzielnicy Łosień w Dąbrowie Górniczej zniknął pomnik żołnierzy Armii Czerwonej.

Został odsłonięty w 1984 roku. Przez kilkadziesiąt lat był jednym z najbardziej charakterystycznych punktów dąbrowskiej dzielnicy Łosień. Pierwotnie pomnik poświęcony był żołnierzom 59. Armii Radzieckiej i Czwartego Korpusu Pancernego Gwardii. W latach 90. XX wieku, po przemianach demokratycznych w Polsce, były propozycje rozbiórki pomnika, do czego jednak w tamtym czasie nie doszło.

Tych dwóch, potężnych żołnierzy dosyć długo opierało się ustawie dekomunizacyjnej, aż do czwartku, 28 czerwca.

Przypomnijmy, pierwsza próba jego usunięcia miała miejsce w poniedziałek, 4 czerwca. Tego dnia pracownicy Instytutu Pamięci Narodowej wraz z firmą, która miała zająć się demontażem zjawili się w Łośniu. Pomnika jednak nie udało się zdemontować, a prace zostały przerwane przez policję. Powód? Decyzję tłumaczono brakiem stosownych pozwoleń.

Demontaż pomnika żołnierzy Armii Czerwonej w Łośniu - fot. IPN
Demontaż pomnika żołnierzy Armii Czerwonej w Łośniu – fot. IPN

Co ciekawe, w piśmie, które zostało wysłane przez dąbrowskich urzędników 27 lutego do Parafii Rzymsko-Katolickiej pw. Podwyższenia Krzyża Świętego, w jednym z punktów czytamy, że „rozbiórka obiektu nie wymaga pozwolenia na rozbiórkę.”

– Zablokowanie działań IPN odbieramy jako próbę uchylenia się władz Dąbrowy od obowiązku dekomunizacji przestrzeni publicznej – tak po tym incydencie, sprawę skomentował Andrzej Sznajder, dyrektor IPN w Katowicach.

W czwartek, 28 czerwca Instytut Pamięci Narodowej podjął drugą próbę usunięcia symbolu minionej epoki. Tym razem udaną. Demontaż rozpoczął się około godziny 9:00. Po południu pomnik zniknął z dzielnicy.

Co IPN zamierza zrobić z sowieckim monumentem? Planowane jest stworzenie wystawy w okolicach Kołobrzegu. Obecnie wybrane obiekty przewożone są do Podborska.

POLECAMY TAKŻE:

Awantura o komunistyczny pomnik w Dąbrowie Górniczej, czyli dekomunizacja w praktyce

Skomentuj przez Facebook

5 KOMENTARZE

  1. Pomnik był charakterystyczny i miał swój urok. Można było go lekko podrasować i przerobić na żołnierzy WP. Tym sposobem wilk byłby syty i owca cała.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here