W ręce czeladzkich stróżów prawa wpadł 40-latek, który kompletnie pijany za kierownicą suzuki swift nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Miał prawie 2 promile alkoholu we krwi.

Do zdarzenia doszło w minioną sobotę, 23 września. 40-letni mieszkaniec Czeladzi jadący suzuki swift zignorował wezwanie policjantów do zatrzymania i próbował uciec. Po krótkim pościgu został schwytany przy ul. Wojkowickiej.

Jak się później okazało miał przynajmniej dwa powody do ucieczki. – Zatrzymany mieszkaniec Czeladzi był kompletnie pijany. Miał prawie 2 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna był także od dwóch lat poszukiwany przez będzińską prokuraturę – wyjaśnia Paweł Łotocki z Komendy Powiatowej Policji w Będzinie.

Niesforny kierowca musi się teraz liczyć ze srogą karą. Grozi mu teraz kara od trzech miesięcy do nawet pięciu lat więzienia. Zapewne straci też prawo jazdy.

zagłębie-info

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here