Wszechobecna śmierć i cierpienie przenikające się w powieści Leopolda Buczkowskiego stały się inspiracją dla 29 znakomitych artystów, którzy wzięli udział w XIX Sosnowieckich Spotkaniach Artystycznych. Wynikiem tego spotkania jest wystawa zatytułowana „Czarny potok”.

Wystawa jest pokłosiem XIX Sosnowieckich Spotkań Artystycznych.

– Tym razem zaproponowaliśmy zaproszonym artystom zmierzenie się z powieścią wybitnego pisarza Leopolda Buczkowskiego „Czarny potok”, która jest jednym z najlepszych przykładów polskiej prozy eksperymentalnej XX wieku. Powieść ta jest rozrachunkiem z przeszłością, zwłaszcza z traumatycznymi doświadczeniami II wojny światowej – mówi Paweł Dusza, dyrektor Muzeum w Sosnowcu.

W spotkaniach udział wzięło blisko 30 artystów, a wśród nich m.in. Joanna Bratko-Lityńska, Jerzy Chrapka, Arkadiusz Gola, Jerzy Łakowski, Zbigniew Podsiadło, Matylda Sałajewska czy Józef Wolny. Spotkania odbyły się w maju w Wysowej Zdroju i Gorlicach, terenach o bogatej łemkowskiej tradycji. Komisarzem pleneru fotograficznego był Jerzy Łakomski, a plastycznego Ilona Gajda.

Przenikające się w powieści chaos i cierpienie, śmierć i zagłada, przejmujące i traumatyczne relacje międzyludzkie odżyły na nowo w malarstwie, rzeźbie, fotografii i wideoarcie.

– Naszym ukrytym celem było zwrócenie uwagi na podobieństwo konstrukcji tej książki do sztuki naszych czasów, od której oczekuje się wciąż czegoś, co zaskoczy widza, czyli nowatorskich rozwiązań – podkreśla Ilona Gajda z sosnowieckiego Muzeum. – Stwierdziliśmy, że warto sięgnąć do tekstu Buczkowskiego, który mówi o trudnych relacjach między ludźmi oraz o tym, co z tego wynikło – dodaje Paweł Dusza.

Ponadto, sięgając po eksperymentalną prozę, podkreślono autonomię twórcy w tworzeniu ich dzieł, jak również prawo odbiorcy do wolności ich interpretacji. Uznane przez odbiorcę prawo artysty do poszukiwań, eksperymentowania i korzystania z niekonwencjonalnych środków wyrazu widać w prezentowanych na wystawie pracach, na której fotografie stają się kolażami, rzeźby odbiegają od klasycznej definicji, obrazy wychodzą poza sztywne ramy, malarze przedstawiają videoarty i umykające słownikowej definicji obiekty.

Sięgając po różnorodne rozwiązania formalne, twórcy zaproszeni do udziału w Spotkaniach: malarze, rzeźbiarze, graficy i fotograficy chcą jednym przypominać, innym uświadamiać, że współczesnej sztuki nie można jednoznacznie zdefiniować i „zaszufladkować”, ponieważ jest ona interdyscyplinarna.

Wystawę podziwiać można do 26 lutego.

Skomentuj przez Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here