Jeśli masz w domu niepotrzebne ciepłe rzeczy – podziel się nimi z potrzebującymi. W miastach Zagłębia Dąbrowskiego wystartował projekt „Wymiana ciepła”. Akcja zdobywa popularność w całej Polsce.

Idea akcji „Wymiana ciepła” jest bardzo prosta – mieszkańcy zostawiają ciepłe ubrania na wieszakach w miejscach publicznych, a potrzebujący mogą je z nich zabrać za darmo.

Do ogólnopolskiej akcji jako pierwszy z naszego regionu włączył się Sosnowiec, który pierwszy wieszak ustawił w pasażu pod dworcem PKP – ul. Warszawska 3, obok Centrum Informacji Miejskiej. Inicjatorem jest sosnowiecka Fundacja Rób Dobro.

– Nie jest to jednak naszą autorską inicjatywa – poparliśmy ideę, która pojawiła się niedawno i zaczęła od stolicy – podkreśla Ewa Chróścicka z Fundacji “Rób dobro”. – Postanowiliśmy wdrożyć „Wymianę ciepła” w naszym regionie. Ta i inne akcje są dla nas ważne by pokazywać i zachęcać do robienia dobra – dodaje.

W Sosnowcu postawiono już trzy publiczne wieszaki, do których wystarczy podejść i zostawić ciepłe ubranie, z którego skorzystają potrzebujący. Wieszaki znajdują się przy ul. Warszawskiej, ul. Koszalińskiej i ul. Będzińskiej (przy Klubie Kiepury). – Chętnie postawimy kolejne wieszaki w innych miejscachmówi Ewa Chróścicka.

Wieszaki ustawione są w publicznym miejscu, aby każdy potrzebujący miał do nich swobodny dostęp. Czy jednak na pewno z akcji korzystają tylko ci najbardziej potrzebujący?

Kolejny taki wieszak stanął wczoraj na czeladzkim rynku oraz w Dąbrowie Górniczej przy ul. 3 Maja 22.

Aby pomóc wystarczy zostawić ciepłą kurtkę, płaszcz, polar, skarpetki, rękawiczki lub inne elementy odzieży, które są nam niepotrzebne, a innym mogą się przydać podczas mroźnej zimy. Żeby osoby, które tego najbardziej potrzebują, mogły tutaj przyjść o każdej porze dnia czy nocy i takie ciuchy sobie wziąć.

– To bardzo przydatna inicjatywa. Mam w szafie sporo ubrań z których nie korzystam, a przecież mogą przydać się komuś w potrzebie – dodaje mieszkanka Sosnowca.

W całej Polsce stoi już ponad 20 wieszaków, m.in w Warszawie, Krakowie, Łodzi czy Lublinie.

  • Kastjel

    Te panie widzę, że przyszły po darmowego ciucha do swojej kolekcji. Oglądają je jak na targu. WSTYD!!! To akcja dla potrzebujących a nie dla BEZWSTYDNYCH STARYCH DEWOTEK!!

    • Mateusz

      Jak dla mnie to każdy kto chce te ubrania powinien móc je wziąć.

      Nie segreguj ludzi po tym że „no ten nie może bo wygląda na to że coś tam ma” bo nie wiesz w jakiej kto jest sytuacji.
      Mam kilka niepotrzebnych ubrań, i mam nadzieję że ktoś je weźmie gdy je tam przyniosę.