Bez nich nie byłoby Orkiestry. Przez cały dzień chodzili po mieście i na różne sposoby zbierali pieniądze. To właśnie wolontariusze WOŚP sprawili, że 25. finał w Dąbrowie Górniczej tak wspaniale zagrał.

Podczas 25. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy dąbrowianie znów pokazali, że mają wielkie serca. Do puszek 310 wolontariuszy kwestujących na terenie miasta trafiło 130 tys. 404 zł. O 20 tysięcy więcej niż rok wcześniej.

W środę, Zbigniew Podraza, prezydent Dąbrowy Górniczej spotkał się z najaktywniejszymi wolontariuszami WOŚP. Wśród nich znalazła się sześciolatka Jula Krzemień, która była w tym roku najmłodszą wolontariuszką i rekordzistka Aleksandra Miazga ze sztabu w Strzemieszycach, która podczas tegorocznej akcji zebrała 3463 zł. Prezydent podziękował wolontariuszom za włączenie się do akcji i ogromne zaangażowanie.

Wśród wolontariuszy, którzy w roku 2017 zebrali ponad 1500 złotych znaleźli się: Julia Krzemień (najmłodsza wolontariuszka – 6 lat), Wiktoria Bondka, Ksawery Pietraszko, Kinga Stefanow, Oskar Jakubiak, Aleksandra Miazga, Nadia Winkiel, Tomasz Kurasiewicz, Julia Madziewicz, Kamil Dzienniak, Magdalena Mike, Daniel Witaszek, Kacper Kostecki, Urszula Kurach. Opiekunami sztabów byli Beata Kowalska, Ilona Jeziorowska, Małgorzata Przeździk – Zynek, Wiesław Olszewski, Mariusz Aniszkiewicz. Dąbrowski finał koordynowała Agnieszka Pietraszko.

Przypomnijmy, wydarzenia w ramach WOŚP odbywały się w i przed Pałacem Kultury Zagłębia i w Strzemieszycach na stadionie K.S. „Unia – Strzemieszyce”. Tradycyjnie można było wziąć udział w konkursach z nagrodami, koncertach, licytacjach, pokazach filmów i warsztatach plastycznych. Dla WOŚP zagrała Miejska Orkiestra Dęta, działał Sklepik pod Aniołem, chętni mogli zmierzyć poziom cukru czy przeszkolić się w udzielaniu pierwszej pomocy. W wodach Pogorii specjalnie dla WOŚP kąpało się blisko 200 morsów. O godzinie 20 obejrzeliśmy pokaz fajerwerków – „Światełko do nieba”.

Skomentuj przez Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here