W pierwszym ligowym meczu w tym roku Zagłębie Sosnowiec wygrało na wyjeździe z Pogonią Siedlce 1:0. Gola na wagę trzech punktów zdobył w 52. minucie Szymon Lewicki.

W sobotę piłkarze Zagłębia Sosnowiec zagrali pierwszy w tym roku mecz o ligowe punkty. – Jedziemy do Siedlec zmotywowani i głodni zwycięstw. Od początku chcemy narzucić swój styl grania – mówił przed meczem trener Dariusz Dudek.

Mecz rozpoczął się z lekkim poślizgiem z powodu awarii oświetlenia. Nie przeszkodziło to jednak sosnowiczanom, którzy od pierwszych minut ruszyli do ataku. Już w 2. minucie Zagłębie mogło objąć prowadzenie. Tomasz Nowak nabił Szymona Lewickiego, ale piłka minimalnie minęła bramkę.

Po kwadransie gospodarze po raz pierwszy oddali celny strzał. Jako pierwszy zaatakował głową Daniel Chyła, ale Dawid Kudła stanął na wysokości zadania i nie dał się zwieść. Najgroźniejszą sytuację zmarnował Grzegorz Tomasiewicz.

Jedyna bramka padła dopiero w 52. minucie. Tomasz Nowak przelobował golkipera gospodarzy. Futbolówka odbiła się od poprzeczki, a do pustej bramki wpakował ją najlepszy strzelec Nice I Ligi – Szymon Lewicki.

Po stracie bramki Pogoń próbowała doprowadzić do wyrównania, ale wszystkie próby były nieudane. Zagłębiacy kontrolowali przebieg wydarzeń i to oni wywieźli trzy punkty.

– Bardzo dziękuję mojemu zespołowi za zaangażowanie i determinację. Cieszę się, że byliśmy dzisiaj jedną wielką drużyną – my i kibice. Dziękuję im za to, że w tak licznym gronie, mimo minusowej temperatury, przyjechali do Siedlec. Zrobimy wszystko, żeby wygrywać w każdym kolejnym meczu – powiedział trener Dariusz Dudek.

Kolejnym rywalem sosnowiczan będzie Miedź Legnica (9 marca). – W piątek gramy z Miedzią i na pewno będzie to ciekawe widowisko sportowe. Oczywiście już teraz zapraszamy wszystkich na Stadion Ludowy – zachęca trener Dudek.

Pogoń Siedlce – Zagłębie Sosnowiec 0:1 (0:0)

Bramka: 0:1 – Szymon Lewicki (52.)

Pogoń: Misztal – Chyła, Wichtowski, Karwot Ż, Ratajczak, Płacheta (67. Bajdur), Mroziński, Tomasiewicz (80. Kun), Rybski (61. Polkowski), Zjawiński Ż, Paluchowski.

Zagłębie: Kudła – Sulewski, Jędrych Ż, Cichocki, Puchacz, Wrzesiński, Nowak, Milewski Ż (68. Nawotka), Rzonca Ż (86. Cristovao), Banasiak Ż (46. Babiarz), Lewicki.

Sędziowali: Wojciech Krztoń (Olsztyn) – Andrzej Zbytniewski, Piotr Kurt.

Skomentuj przez Facebook

7 KOMENTARZE

  1. Tak tak on pisze dobrze dorzyna bo przecież każde zwycięstwo to asumpt do wydawania jeszcze większych pieniędzy budżetowych na chorą fobię włodarza. To poważny problem sosnowiczan.

  2. Popieranie tej kibolskiej zarazy z poziomu miasta powinno się wreszcie skończyć. Ostatnie zdarzenia z Gliwic pokazują iż budowa stadionu w środku miasta to chory pomysł trudno mi nawet określić z jakimi wadami inicjatorów pomysłu.

  3. Rocznie miasto lekko dokłada do klubu 5 mln zł. Przez tyle lat pomyślcie ile można by zrobić dla miasta. Stop finansowania z naszych pieniędzy zawodowych piłkarzy! Lepiej dofinansować sport amatorski, coś z czego skorzysta mieszkaniec Sosnowca.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here