MEN we współpracy z GIS przygotowuje wytyczne epidemiologiczne dla szkół. Będą one obowiązywały od 1 września 2020 r. dla szkół pracujących w systemie stacjonarnym.

Jak przekazał Polskiej Agencji Prasowej resort edukacji, MEN i GiS pracują nad stworzeniem przepisów, które zagwarantują bezpieczeństwo uczniów. – Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami premiera i ministra edukacji narodowej przygotowujemy się do normalnej, stacjonarnej pracy szkół i placówek oświatowych od września. Stworzymy również przepisy, które zagwarantują bezpieczeństwo uczniów po powrocie do szkół. Gdyby pojawiło się ognisko epidemii czy realne zagrożenie dla zdrowia, czy życia uczniów oraz nauczycieli, dyrektor szkoły, po uzyskaniu zgody powiatowego inspektora sanitarnego, będzie mógł szybko zareagować. W tej chwili pracujemy nad odpowiednimi regulacjami prawnymi w tym zakresie – mówią przedstawiciele Ministerstwa Edukacji Narodowej.

Wśród omawianych kwestii znaleźć się mają m.in. organizacja pracy szkoły i zasady higieny – zalecenie, by każdorazowo myć ręce po wejściu do szkoły, zorganizować pracę tak, aby unikać tworzenia się dużych skupisk uczniów, a tam gdzie zachowanie dystansu będzie niemożliwe, trzeba będzie nosić maseczki.

Drugą kwestią, która znajdzie się w wytycznych, są procedury w przypadku złego samopoczucia lub potwierdzonego zakażenia, czyli m.in. izolacja ucznia i powiadamianie rodziców o podejrzeniu infekcji.

Ostatnią kwestią jest organizacja pracy pracowników szkoły z grup ryzyka, czyli osób 60 plus, z chorobami sercowo-naczyniowymi czy cukrzycą – władze szkolne będą musiały tak zorganizować pracę tych osób, aby ryzyko dla nich było jak najmniejsze. Wytyczne mają na razie charakter roboczy.

Na początku sierpnia zostaną przekazane do konsultacji. Rzecznik GIS powiedział, nie będzie konkretnych wskazań, przy jakiej liczbie zakażonych czy podejrzanych o zakażenie uczniów lub nauczycieli, należy zamknąć szkołę. – Powiatowy inspektor sanitarny będzie analizował sytuację nie tylko w danej szkole, ale także w danym powiecie – poinformował Jan Bondar.

Resort edukacji podkreślił również, że nawet najlepsze i najnowocześniejsze technologie nie zastąpią bezpośredniego kontaktu i nie stworzą przestrzeni do nawiązywania relacji oraz budowania więzi, które powstają w szkolnych murach. – Ponadto minister edukacji narodowej we współpracy z głównym inspektorem sanitarnym przygotowuje wytyczne epidemiologiczne dla szkół podstawowych i ponadpodstawowych, które będą obowiązywały od 1 września 2020 r. Zalecenia będą miały zastosowanie do organizacji pracy szkoły dla dzieci i młodzieży w systemie stacjonarnym – przekazał resort edukacji.

Ostateczna decyzja o tym, czy uczniowie wrócą do szkół we wrześniu zostanie podjęta na tydzień lub dwa przed rozpoczęciem roku szkolnego. Będzie to zależało od sytuacji epidemiologicznej pod koniec sierpnia.

Zdalna nauka

W związku z epidemią od 12 marca w szkołach i w przedszkolach zostały zawieszone zajęcia stacjonarne. Od 25 marca wprowadzono obowiązkowe kształcenie na odległość i w takim trybie szkoły pracowały do końca zajęć dydaktycznych, czyli do 26 czerwca.

Od początku maja zaczęto stopniowo wznawiać działalność przedszkoli, następnie umożliwiono udział w zajęciach opiekuńczych uczniom klas I-III szkół podstawowych, potem wprowadzono konsultacje dla uczniów szkół podstawowych i ponadpodstawowych. Zaczęto też przywracać zajęcia praktyczne w szkolnictwie zawodowym. Przesunięto również egzaminy zewnętrzne. Egzamin ósmoklasisty, który powinien być przeprowadzony w kwietniu, odbył się w połowie czerwca. Matury zamiast w maju były w czerwcu.

Odmrażanie oświaty – m.in. uruchomienie przedszkoli i zajęć opiekuńcze dla uczniów klas I-III i przeprowadzenie egzaminów zewnętrznych – odbywało się w reżimie sanitarnym według wytycznych przygotowanych przez MEN wraz z Ministerstwem Zdrowia i głównym inspektorem sanitarnym. (PAP)

Skomentuj przez Facebook

3 KOMENTARZE

    • Widzę, że nie tylko ja to dostrzegłem. Co chwilę w autobusie ktoś kaszle, oczywiście wszyscy zaraz na niego patrzą, czy to czasami nie COVID.

      Grzybicy płuc dostaniecie od noszenia tych masek, a epidemia jak widać rozwija się dalej.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here