W obawie przed konsekwencjami jazdy bez uprawnień, nie zatrzymał się do kontroli. Najpierw uciekał motocyklem, później pieszo. Został ujęty przez mundurowych. Teraz odpowie przed sądem.

Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę, 11 sierpnia, po godz. 2.00 w nocy na terenie Zawiercia. Policjanci drogówki ruszyli w pościg za motocyklistą. – Kierujący hondą nie zatrzymał się do kontroli, pomimo dawanych przez mundurowych sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Mężczyzna uciekał ul. 3 Maja, gdzie na łuku drogi łączącym ją z ul. Kościuszki, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w pobliski budynek. Dalej uciekał pieszo. Policjanci ujęli go na ul. Marszałkowskiej – przekazał nadkom. Andrzej Świeboda z Komendy Powiatowej Policji w Zawierciu.

Motocyklista był trzeźwy. – Tłumaczył się, że uciekał, ponieważ obawiał się konsekwencji kierowania pojazdem bez wymaganych uprawnień. Za to oraz za jazdę z prędkością niezapewniającą panowania nad pojazdem mężczyzna został ukarany mandatami – dodał Andrzej Świeboda.

Teraz odpowie za popełnione przestępstwo. Za niezatrzymanie się do kontroli drogowej może spędzić w więzieniu od 3 miesięcy do 5 lat.

zagłębie-info

Skomentuj przez Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here