Starostwo powiatowe w Będzinie prowadzi postępowanie związane z uciążliwościami, z jakimi zmagają się mieszkańcy ulicy Groniec w Sławkowie.

Mieszkańcy ulicy Groniec w Sławkowie od dłuższego czasu skarżą się i szukają pomocy, w związku z zapyleniem powietrza i hałasem, których źródłem jest działalność jednej z firm z terenu zespołu terminali przeładunkowych.

Sprawa dotyczy kilkunastu rodzin, których domy zlokalizowane są w bezpośrednim sąsiedztwie Euroterminala. Jak mówią mieszkańcy, wszystko zaczęło się, gdy na teren terminali przeładunkowych szerokim torem zaczął trafiać węgiel ze wschodu.

– To koszmar, od stycznia praktycznie nie mamy życia – opowiada Joanna Cembrzyńska, sąsiadująca ze składowiskiem przez ulicę. – Nie da się otworzyć okien, nie można wyjść z dziećmi do ogrodu. Pył osadza się na elewacji budynku, mamy go na skórze i we włosach. Przed tym nie da się ochronić. Nie możemy przecież nosić stale maseczek – dodaje.

Zapylenie to niejedyny problem mieszkańców tej okolicy. – Rozładunkowi towarzyszy ogromny hałas, przez który trudno wytrzymać w domu, nawet przy zamkniętym szczelnie oknie – mówi Małgorzata Kolano, mieszkanka Grońca. – W tej okolicy mieszkają rodziny z małymi dziećmi, osoby starsze, tak się po prostu nie da funkcjonować – dodaje.

Trwa walka o czyste powietrze - fot. archiwum prywatne
Trwa walka o czyste powietrze – fot. archiwum prywatne

To, że problem jest poważny, potwierdzają również służby miejskie. – Rzeczywiście, interweniując na miejscu stwierdzaliśmy w suche dni zapylenie powietrza w czasie, gdy na terenie terminali dokonywany był przeładunek materiałów sypkich – wyjaśnia Paweł Trzcionkowski, komendant Straży Miejskiej w Sławkowie.

Jak podkreśla jednak prezes spółki Euroterminala Sławków, zespół terminali prowadzi i rozwija swoją podstawową działalność przeładunkową, a obecnie prowadzona działalność nie jest niczym odmiennym od tego, co realizowane było na terenie terminali w latach poprzednich.

– Zarząd terminali podejmuje działania mające na celu zminimalizowanie oddziaływania na otoczenie, w tym na okolicznych mieszkańców. Euroterminal prowadzi też rozmowy dotyczące montażu na terenie zespołu terminali specjalnych zraszaczy w postaci kurtyn wodnych. Ich zadaniem ma być ograniczanie pylenia w obszarach prowadzenia prac przeładunkowych – deklaruje Jakub Styczeń, prezes Euroterminala Sławków.

Mieszkańcy, walcząc o normalne warunki do życia, zwrócili się z prośbą o pomoc do starosty będzińskiego z prośbą o podjęcie działań w tej sprawie, ponieważ zgodnie z obowiązującymi przepisami jest on organem władnym do przeprowadzenia kontroli i ustalenia warunków, w jakich może odbywać się tego typu działalność.

– Obecnie sprawa zapylenia i uciążliwej emisji hałasu, jaki powstaje w wyniku funkcjonowania firm przy ulicy Groniec w Sławkowie (teren Euroterminala Sławków oraz Terminali Przeładunkowych Sławków – Medyka) jest na etapie rozpatrywania przez tutejszy wydział – informuje Katarzyna Kieras, rzecznik prasowy starostwa.

Sprawa wciąż czeka na swoje rozstrzygnięcie. I najprawdopodobniej będzie miała swój dalszy ciąg.

Skomentuj przez Facebook

1 KOMENTARZ

  1. Hałas z Euroterminala jest także często uciążliwy dla mieszkańców Sosnowca – Kolonii Cieśle i Wągródka. Euroterminal juz dawno powinien być ogrodzony solidnymi ekranami akustycznymi lub zadaszony. Dziwi mnie tupet zarządzajacych Euroterminalem -przecież musza sobie zdawać od dawna sprawę z tego, ze problem istnieje -mimo to maja gdzieś życie i zdrowie okolicznych mieszkańców.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here