Feralny piątek w Sosnowcu. Trzy potrącenia na przejściach dla pieszych. Kobieta w wieku około 50 lat, potrącona przez dwa samochody na ul. Andersa, walczy o życie.

Do pierwszego potrącenia doszło około godziny 6:00 rano. Na przejściu dla pieszych przy ul. Andersa, na wysokości cmentarza, potrącona została kobieta w wieku około 50 lat. Jak informuje policja, najpierw została potrącona przez samochód marki Daewoo, a następnie przez  Renault. W stanie ciężkim trafiła do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 5 im. św. Barbary.

Chwilę później doszło do kolejnego wypadku z udziałem pieszego. Tym razem na przejściu dla pieszych przy ul. Głównej potracony został, przez samochód dostawczy, 64-letni mężczyzna. Trafił do szpitala.

Trzecie potrącenia miało miejsce około godziny 9:00 ponownie na ul. Andersa, tym razem na wysokości zakładów Wandy.

– Na miejscu trwają czynności. Nie mogę nic więcej na tę chwilę powiedzieć – mówi Sonia Kepper, rzecznik KMP w Sosnowcu.

Policja apeluje do kierowców i pieszych o ostrożność. Okres jesienny to czas szczególnie niebezpieczny dla pieszych. Wcześnie zapadający zmrok i deszcz w znacznym stopniu ograniczają widoczność na drodze. Dlatego tak ważne jest noszenie elementów odblaskowych i zachowanie rozwagi.

– Pamiętajmy, że zderzenie samochodu z pieszym, którego nie chroni stalowa karoseria, poduszki powietrzne i pasy bezpieczeństwa może być porównywalne tylko ze skokiem z dachu wieżowca na betonowy chodnik. Pamiętajmy o tym wchodząc na drogę – mówi Sonia Kepper.

Skomentuj przez Facebook

16 KOMENTARZE

  1. Dzisiaj z koleżanką rozmawiałyśmy na temat tego strasznego wypadku, ona tą drogą dojeżdża do pracy i zauważyła, że ulica Andersa jest prawie nie oświetlona. Szczególnie przy takiej pogodzie, widoczność jest bardzo ograniczona. Mówiła, że było bardzo ciemno na tej ulicy. No i proszę kolejny wypadek parę godzin później. Ja natomiast wczoraj wracając wieczorem przez ul. Majakowskiego w Dąbrowie Górniczej byłam zaskoczona, jak na tej ulicy są znakomicie podświetlone są przejścia dla pieszych, godne polecenia dla sosnowieckich służb, w końcu to nasze bezpieczeństwo.

  2. Nie każdy to wie dlatego przypomnę NIE WAŻNE CZY PRZED PRZEJŚCIEM WYPRZEDZANY POJAZD JEST W RUCHU CZY STOI NIE WOLNO OMIJAĆ i WYPRZEDZAĆ PRZED I NA PRZEJŚCIU !

  3. Dobrze by było aby autorka powyższego artykułu posiadała rzetelne informacje dotyczące potrącenia osoby przy ul.Głównej,ponieważ jestem lepiej zorientowana co do zdarzenia które miało miejsce i niestety był to nieszczęśliwy wypadek gdzie pieszy nagle wtargnął na jezdnie nie na przejściu.

  4. Chodzimy ubrani w ciemnych kolorach w takim okresie . Nas nie widać a to takie proste wystarczy jeden odblask który uratuje życie. Ale po co myśleć . do producentów odzieży – można wszyć coś odblaskowego . ale po co myśleć

  5. ODBLASKI! LUDZIE! o 6 rano jest ciemno jak w dupie u murzyna, tak samo rowerzyści,,,ściga się ich za wypicie piwka ale nikt nie dba o ich życie wlepiając mandaty za brak świateł…chory kraj

    • Właśnie, wie ktoś gdzie można zgłosić niedziałające latarnie, np. na drodze osiedlowej?

      Druga sprawa – latarnie powinny być wyłączone kilka minut po wschodzie i ponownie uruchamiane kilka minut przed zachodem słońca, tak się jednak nie dzieje. Rano i wieczorem czasami jest ciemno jak nie powiem gdzie. Jak chcecie oszczędzać to już lepiej będzie gasić część latarni (co drugą?) w środku nocy, np. pomiędzy pierwszą, a trzecią w nocy, ale rano i wieczorem niech się palą wszystkie.

      • Problem oświetlenia jest w tych zachmurzonych dniach newralgiczny – oświetlamy kościoły, znaczące budowle, robimy iluminacje, owszem ładne, tylko komu potrzebne. A przechodniów autentycznie nie widać, są niewidoczni, w te dni szczególnie. Natomiast czytałam artykuł, że w W-wie wprowadzają tak zwane aktywne przejścia dla pieszych. Tyle mówi się o budżetach obywatelskich, część prac owszem potrzebna, a część mam wrażenie, że realizowana na siłę. A może właśnie przeznaczyć pieniądze choćby w części na doświetlenia przejść dla pieszych?

  6. Panie wiceprezydencie na spotkaniu z Panem pytałem się ile jest warte ludzkie życie,po tych wypadkach na przejściach dla pieszych widzę ile jest warte ludzkie zdrowie.NIC!Na oświetlenie przejść dla pieszych jest brak pieniędy,a na co 5-ęćlat Modrzejowskij pieniądze zawsze się znajdą

  7. Dzień Wszystkich Świrów coraz bliżej… Wyprzedzać na ciągłej, na pasach, po poboczu, byle tylko być 10 sekund szybciej, parkować gdzie popadnie, byle tylko najbliżej grobu, zwyzywać wszystkich dookoła, „bo to tylko mój cmentarz i po oni tu w ogóle przyleźli”, itp. Piesi też wcale nie lepsi – włażą jak święte krowy na pasy, nawet po ciemku, bez odblasku, w czarnym ubraniu, bo przecież kierowca ich musi doskonale widzieć, a auto musi się zatrzymać natychmiast… Ludzie, „nie spieszcie się na cmentarz” i MYŚLCIE… Oby ten najbardziej chory dzień w roku się wreszcie skończył.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here