Ponad tysiąc mieszkańców Sławkowa, w ciągu kilku dni, podpisało się pod apelami do prezydenta Dąbrowy Górniczej, starosty będzińskiego i premiera RP w sprawie tirów przejeżdżających przez miasto.

Wzmożony ruch tirów, na który skarżą się mieszkańcy Sławkowa, jest konsekwencją wprowadzenia zakazu ruchu tirów na ulicy Strzemieszyckiej w Dąbrowie Górniczej. Z decyzją prezydenta Marcina Bazylaka nie zgadzają się zarówno mieszkańcy, jak i władze Sławkowa, wskazując, że powoduje ona przerzucenie z Dąbrowy Górniczej na Sławków całości ruchu ciężarowego jadącego w kierunku terminali przeładunkowych LHS.

Zagłębiowscy włodarze, w listach publikowanych na łamach stron urzędów miast, spierają się o to, jak rozwiązać problem z korzyścią dla wszystkich. Mieszkańcy jednak są zniecierpliwieni i oczekują realnych działań. W poniedziałek, 8 czerwca odbyła się pierwsza pikieta mieszkańców Sławkowa, podczas której wstrzymano ruch pojazdów.

Mieszkańcy nie wykluczają kolejnych protestów. Zanim to jednak nastąpi zdecydowali się wystąpić z apelem do władz krajowych i regionalnych o budowę łącznika S1 w Sosnowcu z Euroterminalem, do prezydenta Dąbrowy Górniczej oraz starosty będzińskiego.

W apelu do Marcina Bazylaka sławkowianie zażądali wycofania się z decyzji o wprowadzeniu zakazu na Strzemieszyckiej. Od starosty będzińskiego oczekują z kolei zapewnienia bezpieczeństwa mieszkającym przy powiatowych ulicach, przez które od 3 czerwca przejeżdża około tysiąca tirów na dobę. Do premiera zaapelowali natomiast, by rząd zrealizował obietnicę budowy łącznika pomiędzy S1 w Sosnowcu a Euroterminalem. Podpisy trafiły również do wojewody śląskiego jako przedstawiciela administracji rządowej w terenie.

– Serdecznie dziękuję wszystkim, którzy złożyli swój podpis pod apelem. Czekamy na konkretne działania i rozwiązanie naszego problemu. Mamy dość ciężkiego transportu między naszymi domami – podkreśla Grzegorz Maciążek, sławkowski radny i inicjator akcji.

Niespełnione obietnice

W swoim apelu do premiera Mateusza Morawieckiego mieszkańcy zwrócili uwagę na niezrealizowaną obietnicę, która teraz znacznie poprawiłaby ich obecną sytuację. – Pod naszymi oknami, powiatowymi ulicami Wrocławska-Hrubieszowska-Niwa-Groniec na dobę przejeżdża ponad pół tysiąca tirów. Od 3 czerwca jest ich dwa razy więcej, ponieważ prezydent sąsiadującej z naszym miastem Dąbrowy Górniczej zamknął na swoim terenie ulicę Strzemieszycką, która jest alternatywną drogą dojazdową do zespołu terminali. Tymczasem budowa łącznika, jako inwestycja rządowa zapisana w kontrakcie terytorialnym dla województwa śląskiego do dziś nie została zrealizowana. Terminale przeładunkowe to korzyści gospodarcze dla Polski, ale koszmar dla mieszkańców naszego miasta – czytamy w piśmie.

Mieszkańcy oczekują realizacji obietnicy budowy łącznika drogi ekspresowej S1 w Sosnowcu ze zlokalizowanym na terenie Sławkowa Euroterminalem. – Nie zgadzamy się na rozwiązywanie problemów mieszkańców jednego miasta kosztem drugiego, mniejszego. Domagamy się realizacji obietnicy budowy drogi łączącej Euroterminal z S1 w Sosnowcu, a do tego czasu o spowodowanie cofnięcia przez prezydenta Dąbrowy Górniczej szkodliwej i niesprawiedliwej decyzji o przerzuceniu całości ciężkiego transportu do Sławkowa – apelują mieszkańcy Sławkowa.

Kosztowne rozwiązanie

Rozwiązaniem problemu może być budowa drogi łączącej terminal z drogą S1 lub DK94. Interpelację w sprawie rozwiązania problemu mieszkańców Dąbrowy Górniczej i gmin powiatu będzińskiego związanego z brakiem rozwiązań komunikacyjnych zgłosił poseł Rafał Adamczyk.

– Euroterminal w Sławkowie, już od samego początku nie ma zapewnionych odpowiednich rozwiązań logistycznych w zakresie infrastruktury drogowej, w tym nie jest skomunikowany z głównymi drogami w regionie – DK94 w Dąbrowie Górniczej oraz S1 w Sosnowcu. Powoduje to, że cały ciężki transport związany z funkcjonowaniem sławkowskiego zespołu terminali odbywa się lokalnymi drogami zlokalizowanymi w zabudowie mieszkaniowej jednorodzinnej w Dąbrowie Górniczej (ul. Strzemieszycka, Rudna, Rodzinna) i Sławkowie (ul. Hrubieszowska, Niwa, Grodziec, Wrocławska) – wyjaśnia poseł Adamczyk.

Rafał Adamczyk zwrócił się do premiera Mateusza Morawieckiego z prośbą o wsparcie finansowe ze strony rządu na realizację alternatywnego połączenia euroterminalu. – Alternatywą tą jest budowa na terenie Dąbrowy Górniczej ok. 2,5 km drogi łączącej węzeł dróg: krajowej DK94 i wojewódzkiej DW790 z ul. Rodzinną. Połączenie to wymaga zdecydowanie mniejszych nakładów finansowych i pozwoli skomunikować Euroterminal z pominięciem zabudowy mieszkaniowej – podkreślił poseł Adamczyk.

Skomentuj przez Facebook

2 KOMENTARZE

  1. Sławków i ich poczucie wspólnoty społecznej może być przedstawiany jako dobry przykład dla innych miast i miejscowości. Pozdrawiam tych dla których termin Republika Sławkowska nie jest obcy 🙂

  2. Wszyscy chcą zakazu w swoim mieście, jednocześnie każdy kupuje towary wożone tirami, wszyscy chcą pod swoim blokiem szlabanów, jednocześnie każdy klnie, gdy nie ma w obcym miejscu gdzie zaparkować, bo same parkingi dla miejscowych…
    To prywata a nie społeczność: chory system trzeba zmieniać, bo kołdra jest za krótka i gdy każdy ją ciągnie w swoją stronę to guzik da.
    Obwodnice to raz, zmniejszyć konsumpcjonizm to dwa!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here