Sojusz Lewicy Demokratycznej oraz Federacja Młodych Socjaldemokratów organizują manifestację w obronie ronda im. Edwarda Gierka w Sosnowcu.

Do 20 czerwca w stolicy Zagłębia Dąbrowskiego trwają konsultacje społeczne dot. ronda Edwarda Gierka. Urzędnicy pytają mieszkańców, czy chcą nadal upamiętniać urodzonego w Porąbce I sekretarza KC PZPR.

Konsultacje mają związek z tzw. ustawą dekomunizacyjną, która nakłada na samorządy obowiązek zmiany tych nazw obiektów, które upamiętniają osoby, organizacje, wydarzenia lub daty symbolizujące komunizm lub inny ustrój totalitarny.

– Jako mieszkaniec Sosnowca i polityk nie identyfikuję się z polityką czasów Edwarda Gierka. Jest to jednak mieszkaniec naszego miasta, który wiele dla nas i dla naszego regionu zrobił. Dlatego też pytamy mieszkańców o rondo jego imienia, choć ustawa tego od nas nie wymaga – tłumaczy Arkadiusz Chęciński, prezydent Sosnowca.

Do mieszkańców Sosnowca trafiły ulotki

Konsultacje ws. ronda Gierka - fot. MZ
Konsultacje ws. ronda Gierka – fot. MZ

Do mieszkańców trafiły więc specjalne ulotki z pytaniem: „Czy uważasz, że Edward Gierek zasługuje na upamiętnienie w przestrzeni publicznej Sosnowca poprzez nazwanie ronda lub ulicy jego nazwiskiem?”.

– Każdy z mieszkańców będzie mógł wypowiedzieć się w tej sprawie do 20 czerwca wrzucając wypełnioną ankietę do urny w jednym z 17 punktów konsultacyjnych lub przesłać zeskanowaną na adres konsultacje@um.sosnowiec.pl – tłumaczy Michał Mercik, naczelnik Wydziału Rozwoju i Promocji Miasta.

Jak się okazuje nie do wszystkich gospodarstw domowych wspomniane ulotki trafiły. Można ją także pobrać w internecie oraz w kilkunastu punktach konsultacyjnych.

Chcą zachować pamięć o Edwardzie Gierku

Przedstawiciele Sojuszu Lewicy Demokratycznej oraz Federacji Młodych Socjaldemokratów organizują manifestację w obronie ronda im. Edwarda Gierka, która odbędzie się w najbliższy poniedziałek (19 czerwca) w godz. od 12.00 do 16.00 na sosnowieckiej Patelni.

– Liczymy, iż po raz kolejny uda nam się obronić pamięć o ikonie naszego regionu i mieszkańcy Sosnowca licznie opowiedzą się za pozostawieniem nazwy ronda im. Edwarda Gierka w obecnej formie. Edward Gierek 40 lat temu tchnął w Sosnowcu nowe życie, dzisiaj musimy pomóc zachować o tym pamięć dla następnych pokoleń – wyjaśnia Tomasz Niedziela, przewodniczący SLD w Sosnowcu.

W czasie manifestacji organizatorzy planują wypełnianie ankiet wspólnie z mieszkańcami. Prezentowana będzie także wystawa „Edward Gierek. Budowniczy Sosnowca”.

Są też przeciwnicy

Rondo Edwarda Gierka w Sosnowcu - fot. MG
Rondo Edwarda Gierka w Sosnowcu – fot. MG

Przeciwko upamiętnieniu Edwarda Gierka protestują przedstawiciele klubu Gazety Polskiej w Sosnowcu. Chcą, aby rondo u zbiegu ulic 1 Maja, Ostrogórskiej, Małachowskiego i Sienkiewicza nosiło nazwę „Rondo Ostrogórska”. Z kolei radny Karol Winiarski złożył wniosek o zmianę patrona na Józefa Patrycjusza Cieszkowskiego – twórcę pojęcia „Zagłębie”.

  • pazurcezara

    No, to jak pomożecie ?

  • steveminion

    Szkoda, ze tak ochoczo nie protestują w obronie ulicy Dąbrowszczaków…

    • Oooo

      Dąbrowszczacy nie mieli takie znaczenia dla regionu, stąd taka różnica aktywności zapewne.

      • steveminion

        Ale nie byli przywódcami komunistycznego systemu (żeby nie było, nie jestem za zmianą nazwy ronda) i walczyli z faszyzmem. Myślę, że bardziej zasługują na swoją ulicę niż np. matka Kaczyńskich (ma swoją ulicę z jakiegoś kompletnie niezrozumiałego powodu).

        • Dodo

          Tak jak napisał Oooo, Gierek ma duże znaczenie dla tego regionu, dlatego ludzie tak mocno protestują.

  • Ana

    Dzięki E, Gierkowi mam , gdzie mieszkać. Tutaj wychowałam swoje dzieci, które pracują dla Sosnowca. Gdyby nie H.Katowice, którą zbudowano z inicjatywy Gierka wielu ludzi nie miałoby zatrudnienia i Sosnowiec jak i wiele miast Zagłębia nie wyglądałoby tak jak dzisiaj. Dużo by opowiadać. Wszystko co dokonał jest w ulotce, którą Urząd Miasta Sosnowca rozesłał do mieszkańców Sosnowca. Nie jest dla mnie ważne za co to zrobił i do jakiej partii należał . Fakt jest faktem, że wiele dobra po sobie zostawił. A co teraz mamy? MARKETY w większości. Długi coraz to większe i wszystko sprzedane. Jedno z domu umrze i drugie idzie na zieloną trawkę, bo nie stać go będzie na utrzymanie mieszkania tak ciężko zdobytego , które jest dorobkiem całego życia. Dom opieki kosztuje 3700zeta, kogo na to stać!? Powiecie, że dzieci się powinny rodzicami opiekować, a kiedy się pytam? skoro muszą być na każde skinienie pracodawcy, a którego nie obchodzi, że mają dzieci. Ja swoje dzieci wychowałam spokojnie będąc na urlopie wychowawczym, mój zakład nie patrzył krzywym okiem , kiedy musiałam zostać w domu z chorym dzieckiem, kiedy czasem spóźniłam się do pracy, bo musiałam dotrzeć do przedszkola środkami komunikacji. Tak było w czasach PRL-u. Nie wiem czy robiąc bilans strat i zysków bilans by nie wyszedł lepiej jak dzisiaj.

    • frog

      Ten argument, że było dobrze, bo czasami można się było spóźnić do pracy i nic się nie działo, nie do końca jest trafiony. Właśnie przez takie „zwyczaje” stary system się rozleciał, bo przedsiębiorstwa miały niską wydajność, gdy każdy tak pracował.

      Teraz z kolei jest odwrotnie, pracodawca goni ludzi, by sobie wypruli żyły w pracy, a każde spóźnienie może nawet oznaczać utratę premii.
      Najlepszy byłby złoty środek, ale taki nie istnieje zdaję się…