Brzydkie i szpecące miejski krajobraz reklamy, szyldy i banery przejdą do historii. Tak przynajmniej chcą władze Sosnowca.

Dziś Sosnowiec to prawdziwy reklamowy chaos. Na każdym kroku widzimy szpecące krajobraz reklamy, szyldy i brudne banery, które często odstraszają i nie wpływają pozytywnie na wizerunek miasta. Wkrótce ma to się jednak zmienić. Wszystko przez stanowczość samorządowców, którzy takim „ozdobnikom” mówią stanowczo „Nie!”.

W maju sosnowieccy radni zajmą się tzw. uchwałą krajobrazową, która ma na celu uporządkowanie przestrzeni miejskiej. – W końcu wezmą się za te ohydne reklamy. Nie dość, że szpecą nasze ulice, to jeszcze zniechęcają do przyjścia i zrobienia zakupów – powiedziała nam jedna z mieszkanek.

Reklamy w centrum Sosnowca – fot. MZ
Reklamy w centrum Sosnowca – fot. MZ

Centrum najważniejsze

Uchwała krajobrazowa ma zawierać regulacje dotyczące szyldów i reklam, obiektów małej architektury i ogrodzeń, dla których sformułowano osobne ustalenia. – Miasto zostało podzielone na dwie strefy. Pierwsza z nich to część centralna, która jest przez nas traktowana priorytetowo, a jej granice zostały wyznaczone przez ulice 3 Maja, Ignacego Mościckiego, Anieli Urbanowicz, 1 Maja, Henryka Sienkiewicza, Marszałka Józefa Piłsudskiego, Sadową, Hugona Kołłątaja i Dęblińską – wyjaśnia Arkadiusz Chęciński, prezydent Sosnowca. Druga strefa dotyczy pozostałej części miasta.

Reklamy w centrum Sosnowca – fot. MZ
Reklamy w centrum Sosnowca – fot. MZ

Chcą uporządkować przestrzeń publiczną

Jak zapewniają władze, nie chodzi o całkowite wyeliminowanie reklam z przestrzeni publicznej, a jedynie uporządkowanie. Chodzi o zmniejszenie ich ilości, poprawę jakości i estetyki, a także likwidację reklam nielegalnych. – Zależy nam, aby poprzez zapisy uchwały wyeksponować nietuzinkową architekturę Sosnowca, która gubi się w gąszczu, w znacznej części, wątpliwej jakości reklam i szyldów – podkreśla prezydent Arkadiusz Chęciński.

Miasto uznało, że termin dostosowania się do uchwały powinien być możliwie jak najkrótszy. – Proponowany termin to okres jednego roku na usunięcie lub zmianę wizerunku centrum miasta, a także pozostałych jego części – mówi Rafał Łysy, rzecznik prasowy sosnowieckiego magistratu.

Reklamy w centrum Sosnowca – fot. MZ
Reklamy w centrum Sosnowca – fot. MZ

Mała architektura bez brzydoty

W zakresie obiektów małej architektury i ogrodzeń przyjęto zasadę stopniowego i łagodnego dostosowywania do zapisów uchwały. – W celu wprowadzenia zasad, ale mając na uwadze koszty mogące dotknąć poszczególnych mieszkańców, proponujemy czas 12 miesięcy na dostosowanie się do uchwały – dodaje Rafał Łysy.

Reklamy w centrum Sosnowca – fot. MZ
Reklamy w centrum Sosnowca – fot. MZ

Początek zmian w wyglądzie miasta

Uchwała reklamowa to jeden z elementów, który ma zapoczątkować zmianę wyglądu miasta, jednakże w znacznym stopniu będzie dotyczyć właścicieli poszczególnych nieruchomości. – Tylko wspólne działanie może spowodować, że w niedalekiej przyszłości obraz miasta zmieni się, pokazując wiele ciekawych miejsc i obiektów – podsumowuje prezydent Chęciński.

Czy zwracasz uwagę na reklamy w przestrzeni miejskiej?

View Results

Ładowanie ... Ładowanie ...

Skomentuj przez Facebook

8 KOMENTARZE

  1. I bardzo dobrze bo to jeden z widocznych gołym okiem na co dzień problemów miasta za które władze mogą się spłonąć wstydem przed resztą kraju… inne problemu to menelstwo w samym centrum – reprezentujące godnie miasto jak i jego włodarzy , karanie niesprzątania odchodów po psach przez właścicieli – po szumnych zapowiedziach straż miejska przeszła chyba do teorii no i brak kilku dużych parkingów w obrębie centrum – nowo budowane zatoczki to tylko namiastka kompleksowego rozwiązania.

  2. Ciekawe skąd ludzie mają wiedzieć jaka usługa znajduje się w bramie jak nie będzie reklamy tego schowanego w bramie miejsca?

    • W Krakowie jakoś z tym problemu nie ma. Tam tez było mnóstwo szpetnych reklam, które całe szczęście zamieniono na te bardziej estetyczne.

  3. Modrzejowska i okolice powinny być objęte specjalna ochroną i powinno to dotyczyć zarówno elewacji kamienic jak i wszelkich szyldów. Wiele kamienic zostało bezpowrotnie zniszczonych niestety, trzeba uratować to co pozostało. Szyldy powinny być stylizowane na przedwojenne aby okolica nabrała klimatu. Kilka remontów, latarnie i mielibyśmy piękną starówkę. Kto oglądał zdjęcia przedwojenne ten wie o czym mowa.

  4. lepiej póżno niż wcale ustawa krajobrazowa jest od trzech lat. za to kilometrów zbędnych barierek, kilometrów wysokich, drogich i nikomu niepotrzebnych krawężników, hektarów kostki betonowej i wszechobecnej pastelozy Górskiemu i Chęcińskiemu nie wybaczę. a temu ostatniemu również tego co pośrednio zrobił dawnemu pałacowi ślubów sprzedając go .

  5. Reklamy może i szpecą ale psie odchody na ul.Modrzejowskiej też uroku nie dodają.Gdyby każdy właściciel niesprzątający po swoim pupilu zapłacił mandat 300zł to może na tej ulicy byłoby czysto.

  6. Sosnowiec od lat jest brzydki i nie zapowiada się na to że będzie ładniej, wszystkie inwestycje fasadowe!!! ładne z przodu paskudne z tyłu!!! ostatnio przemierzałem rowerem zielone części miasta Maczki,Ostrowy Górnicze… i przypomniała mi się dawna metodyka poprzedniego „włodarza” Sosnowca! mianowicie taka instytucja jak Miejski Klub Maczki ma odświeżoną jedną ze ścian !!! oczywiście tą od drogi!!! reszta pamięta czasy Gierka!!! Banery w wielu przypadkach zasłaniają nie piękno a brzydotę!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here