Przejęcie w 2015 roku przez Perinatologię Śląską oddziałów noworodkowego i położniczo-ginekologicznego w Dąbrowie Górniczej przyjęto z ulgą. Teraz sprywatyzowane oddziały mają ponownie wrócić do ZCO. Co to oznacza dla pacjentów?

Szpital im. Sz. Starkiewicza w Dąbrowie Górniczej boryka się z wieloma problemami. Dwa lata temu jednym z poważniejszych były oddziały położniczo-ginekologiczny i neonatologiczny. Oddziały, które w tamtym czasie funkcjonowały w strukturach ZCO, były zawieszane, ponieważ dyrekcja placówki nie potrafiła zapewnić pełnej obsady lekarskiej.

Dlatego też przejęcie ich w czerwcu 2015 roku, przez spółkę Perinatologia Śląska, której prezesem jest prof. Krzysztof Sodowski przyjęto raczej z ulgą. Po sprywatyzowaniu wzrosła jakość opieki prenatalnej, a liczba porodów się zwiększyła. Teraz okazuje się, że oddziały znów staną się częścią publicznego szpitala. ZCO planuje ich zwrotne przejęcie, na zasadzie cesji kontraktu zawartego przez Perinatologię Śląską z NFZ.

– ZCO wstąpiłoby w prawa i obowiązki podmiotu realizującego umowę o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej zawartej z publicznym płatnikiem. Taka procedura wymaga zgody dyrektora Śląskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ. Na dzień dzisiejszy konieczne jest dokonanie zmian w statucie ZCO i ponowna rejestracja komórek organizacyjnych zlikwidowanych w czerwcu 2015 roku. Taka procedura została rozpoczęta i powinna zostać zakończona w ciągu około trzech miesięcy – mówi Zbigniew Grzywnowicz, dyrektor ZCO w Dąbrowie Górniczej.

Jak udało się nam dowiedzieć, przyczyną rezygnacji z dalszego prowadzenia oddziałów przez Perinatologię są planowane zmiany systemowe w ochronie zdrowia i niepewność dotycząca funkcjonowania prywatnych, monoprofilowych podmiotów na rynku usług medycznych.

– Perinatologia Śląska, zgodnie z nowymi regulacjami prawnymi, prawdopodobnie znajdzie się poza systemem podstawowego szpitalnego zabezpieczenia świadczeń opieki zdrowotnej, co spowoduje brak gwarancji finansowania świadczeń przez NFZ. Mając na uwadze podstawowy cel działalności statutowej, zarówno ZCO, jak i Perinatologii, którym jest zapewnienie realizacji usług medycznych, w pełni zasadnym jest za obustronnym porozumieniem zwrotne przekazanie tego zakresu działalności ponownie w strukturę ZCO. Zapewni to finansowanie tego zakresu świadczeń w przyszłości – informuje Grzywnowicz.

Przejęcie kontraktu z NFZ powoduje, że świadczenia będą wykonywane przez ten sam co dotychczas personel, przy użyciu tego samego sprzętu i wyposażenia oraz w tym samym miejscu i czasie, ale już w ramach nowego świadczeniodawcy. Jak poinformował Grzywnowicz, w przypadku powrotu do struktur ZCO sprywatyzowanych oddziałów nie planuje się żadnych zwolnień.

A co czeka pacjentki? – ZCO zamierza po zwrotnym przejęciu świadczeń wypracować nowy model współpracy z Perinatologią, który umożliwi utrzymanie aktualnego poziomu świadczeń oraz jego dalszą poprawę. Dołożymy wszelkich starań, aby zwrotne przejęcie świadczeń przez ZCO odbyło się w sposób niezauważalny dla naszych pacjentek, z oczywistym zapewnieniem dla nich ciągłości udzielanych świadczeń oraz bez jakichkolwiek ograniczeń dostępności. Wszystkie przyjęcia pacjentek będą się odbywać na bieżąco, a osoby już przebywające w oddziałach będą miały zapewnioną fachową opiekę medyczną przez ten sam personel – zapewnia Grzywnowicz.

Tyle w teorii. Jak będzie w praktyce, czas pokaże.

  • sdf

    coraz mniej dziwne, że większość kobiet z Dąbrowy rodzi w miastach na śląsku czyli Chorzów, Katowice, Zabrze. Czy włodarzy miast w ogóle nie dziwi, że dzieci z Dąbrowy i Sosnowca rodzą się i są zarejestrowane w okolicznych miastach?……….i nie chodzi tu o wyposażenie bo ono jest bardzo dobre np w Sosnowcu, ale chodzi o podejście do matki i dziecka oraz jakość usług medycznych…..