Decyzją dąbrowskiego sądu mężczyzna podejrzany o spowodowanie śmiertelnego wypadku został tymczasowo aresztowany. 29-latek miał dwa promile alkoholu w organizmie i nigdy nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami.

Do zdarzenia doszło w miniony piątek około godz. 16.00 przy ul. Idzikowskiego w Dąbrowie Górniczej-Ząbkowicach. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący peugeotem 406 na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w przydroże drzewa.

Pojazdem podróżowały 4 osoby – dwóch 29-latków oraz dwie młode kobiety w wieku 19 i 15 lat. Kierujący pojazdem dąbrowianin z wypadku wyszedł bez szwanku, 29-letni pasażer mimo podjętej niezwłocznie akcji ratowniczej poniósł śmierć na miejscu. Bardzo ciężkich obrażeń ciała doznała 15-letnia pasażerka osobówki, druga z podróżujących autem kobiet odniosła nieznaczne obrażenia, które nie zagrażają jej życiu i zdrowiu.

Na miejscu zdarzenia drogowego, pod nadzorem prokuratora, pracowali mundurowi z drogówki oraz technik kryminalistyczny. Szybko na jaw wyszło, że kierujący autem osobowym dąbrowianin był pijany i posiadał niemal dwa promile alkoholu w organizmie, nigdy też nie miał uprawnień do kierowania pojazdami.

Na wniosek prokuratury, decyzją Sądu Rejonowego w Dąbrowie Górniczej podejrzany został tymczasowo aresztowano na okres trzech miesięcy. Mężczyźnie grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności.

Skomentuj przez Facebook

2 KOMENTARZE

  1. Jak to nie miał uprawnień skoro jeździł od dawna i to na bani? Miał uprawnienia społeczne i od służb publicznych. Wielu takich uprzywilejowanych w regionie… Pijactwo się szerzy bo im magistrat na to pozwala. Chleją publicznie na ulicach, w centrum, pod monitoringiem i nikt nic z tym nie robi to mają używanie. W efekcie znieczulica społeczna, zdegenerowana młodzież i dzieci, zaszczne bramy pełne butelek, zaśmiecone ulice i skwery, wypadki na drogach. DZIADOSTWO

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here