Przedstawiciele miast i gmin Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii wyrazili zgodę, aby na jej terenie powstała instalacja termicznego przetwarzania odpadów komunalnych.

Zamiast drastycznego wzrostu cen za wywóz śmieci – nowoczesna instalacja, pozwalająca na ich przetworzenie oraz uzyskanie w tym procesie energii elektrycznej i ciepła, którymi z kolei można m.in. naładować smartfona albo ogrzać dom.

– To nowoczesne i przyjazne dla środowiska systemy, które pozwalają rozwiązać problem piętrzącej się góry odpadów komunalnych, a także uchronić przed niebezpiecznymi i niekontrolowanymi wybuchami pożarów składowisk – twierdzą przedstawiciele Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.

Odpady w liczbach

Już teraz wytwarzamy o prawie 21 proc. odpadów więcej niż zakładały to prognozy zawarte w Planie Gospodarki Odpadami dla województwa śląskiego, co w przypadku miast i gmin Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii oznacza wzrost o ponad 162 tysięcy ton śmieci rocznie.

W 2018 roku na terenie GZM zebrano łącznie ok. 943 tys. ton odpadów komunalnych, co stanowiło ok. 446 kg w przeliczeniu na jednego mieszkańca. Według danych śmieci produkujemy coraz więcej.

Rozwiązaniem problemu spalarnia

Rozwiązaniem może być utworzenie nowoczesnych i przyjaznych dla środowiska instalacji, pozwalających na przetworzenie tych śmieci, których nie można poddać recyklingowi. Szacuje się, że w Metropolii spośród zebranych ok. 943 tys. ton odpadów komunalnych, do produkcji energii elektrycznej i ciepła można wykorzystać ok. 280 tys. ton. Niewykluczone, że tych odpadów może być jeszcze więcej (od 354 do 424 tys. ton), ponieważ – jak wynika z raportu dotyczącego szarej strefy w Polsce – ich rzeczywista ilość może różnić się o 25 proc. od tej deklarowanej.

– Instalacje termicznego przetwarzania odpadów to systemy z sukcesem wykorzystywane w krajach, które postrzegamy jako “czyste” – mówi Grzegorz Podlewski, wiceprzewodniczący zarządu metropolii. – To również jedyny właściwy kierunek, który pozwoli nam rozwiązać problem piętrzącej się góry odpadów resztkowych w naszych miastach i gminach. Musimy pamiętać, że problem zagospodarowania odpadów przekłada się również na wysokość miesięcznych opłat, które ponosimy w naszych gospodarstwach domowych – dodaje.

Zielone światło dla inwestycji

Podjęta uchwała ma charakter intencyjny i daje “zielone światło” zarządowi metropolii, by mógł podejmować działania zmierzające do utworzenia na terenie GZM instalacji termicznego przetwarzania odpadów.

Na tym etapie prac żadna konkretna lokalizacja, gdzie taki system mógłby powstać, jeszcze nie został wskazany. Zanim jakiekolwiek decyzje w tej sprawie zostaną podjęte, poprzedzone to będzie szczegółowymi analizami.

– Zgodnie z przepisami nie możemy składować odpadów o wysokiej wartości kalorycznej, a więc jedyną możliwością ich zagospodarowania jest odzysk energetyczny w specjalistycznych instalacjach. A tych u nas brakuje – ocenia Blanka Romanowska, zastępca dyrektora Departamentu Rozwoju Społeczno-Gospodarczego, która zajmuje się kwestiami ochrony środowiska.

Utworzenie instalacji termicznego przetwarzania odpadów, to jedno z działań, które chce podejmować Górnośląsko-Zagłębiowska w kwestii zagospodarowania odpadów komunalnych. Metropolia chce także włączyć się w szeroką kampanię edukacyjno-informacyjną dotyczącą segregacji śmieci.

Miasta i gminy GZM niebawem będą musiały spełnić restrykcyjne obowiązki dotyczące recyklingu, które nakładają na nie przepisy unijne. Oznacza to, że do 2035 roku należy osiągnąć poziom 65-procentowego recyklingu wszystkich wytwarzanych odpadów. Brak spełnienia tych wymogów może skutkować nałożeniem wielomilionowych kar na samorządy, które w skali całej metropolii mogą wynieść nawet 60 mln zł.

Skomentuj przez Facebook

6 KOMENTARZE

  1. Czyli, gdyby nie nakazy unijne i kary za brak ich zastosowania, to „panowie magnaci” dalej by radzili nad podnoszeniem cen wywozu śmieci nic w zamian nie robiąc.
    No może nie nic, przecież rosły by ich fortuny naszym kosztem.
    Warto by nadać priorytet tej inwestycji i się jej przyglądać aby nie stała się inwestycją na papierze.

    • Pytanie gdzie powstanie i gdzie uda się pokonać opór lokalnej społeczności.
      Przykład Rudy Śląskiej gdzie jest kolejne podejście do spalarni.
      Inna sprawa, że śmieci które możemy spalać, mamy na parę lat do przodu już wyprodukowanych….

        • Moment moment, ja chciałem tylko wskazać, że władze metropoli to sobie mogą chcieć wszystko, ale przyjdzie co do czego to nic nie zrobią.
          A co do protestów mieszkańców, zawsze mnie cieszy głos przeciwko „wszechwiedzącej” władzy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here