W piątek, 10 maja runęła czwarta z kolei chłodnia kominowa na terenie będzińskiej Elektrowni Łagisza należącej do grupy Tauron.

To już czwarta ogromna chłodnia kominowa, wysadzona w elektrowni Łagisza w Będzinie. Do jej wysadzenia pirotechnicy użyli 200 kg materiałów wybuchowych. Dwa pasy szeregowo połączonych ładunków wybuchowych umieszczonych na wysokości 14 i 16 metrów to łącznie ponad 170 metrów bieżących otworów rozmieszczonych w sześciu rzędach.

Zadanie to było poprzedzone kilkutygodniowymi przygotowaniami. Precyzja obliczeń i doświadczenie zdobywane przez lata pozwoliły na przeprowadzenie procedury w najbezpieczniejszy z możliwych sposobów.

– Trwające 1,5 miesiąca prace przygotowawcze i profesjonalna organizacja dnia planowanego wyburzenia na terenie tak dużego zakładu pracy zwieńczone zostały 3,5 sekundową eksplozją 200 kilogramów materiałów wybuchowych. Żelbetonowa konstrukcja płaszcza chłodni o łącznej wadze 4800 ton zniknęła z pejzażu Będzina w kilka sekund – mówią przedstawiciele grupy Tauron.

Wyburzenie chłodni kominowej elektrowni Łagisza – fot. grupa Tauron
Wyburzenie chłodni kominowej elektrowni Łagisza – fot. grupa Tauron

Wyburzenie wybudowanej w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku chłodni jest wynikiem wyłączenia z eksploatacji pięciu 120 MW bloków energetycznych, które z uwagi na zastosowaną technologię, nie spełniały norm środowiskowych, a ich modernizacja nie była możliwa. Obiekty, ze względu na swój obecny stan techniczny oraz postępującą degradację, zostały zakwalifikowane do likwidacji poprzez wyburzenie.

Pierwszą z czterech chłodni wyburzono już w 2004 roku, kolejną w sierpniu zeszłego roku. Trzecia chłodnia została zburzona w marcu 2019 roku, a czwarta w piątek, 10 maja. Przedstawiciele służb mundurowych zabezpieczali akcję wyburzenia na terenie sąsiadującym z elektrownią.

Wyburzenie chłodni kominowej elektrowni Łagisza – fot. grupa Tauron
Wyburzenie chłodni kominowej elektrowni Łagisza – fot. grupa Tauron

Rozbiórki obiektów wysokich (kominów, wież) sposobem wybuchowym to najtańsza, najszybsza i najmniej czasochłonna metoda. Zastosowanie techniki strzałowej jest rozwiązaniem najbardziej korzystnym wszędzie tam, gdzie możliwe jest kierunkowe powalenie obiektu.

Najpoważniejszym zagrożeniem podczas rozbiórki obiektów wysokich jest zazwyczaj zachowanie wyznaczonego kierunku padania, a także drgania wywołane uderzeniem dużych mas o grunt. Całą operację przeprowadziła wyspecjalizowana firma, która posiada wieloletnie doświadczenie oraz wszelkie pozwolenia na używanie materiałów wybuchowych.

Wyburzenie chłodni kominowej elektrowni Łagisza – fot. grupa Tauron

Skomentuj przez Facebook

3 KOMENTARZE

  1. W Łagiszy wyłączono już z eksploatacji 5 bloków po 120MW każdy (600MW), a zbudowano jeden, produkujący 460MW. Wygląda na to, że zamiast produkować coraz więcej prądu, jest go coraz mniej.

    • Było kiedyś bajanie o nowym bloku „gazowym”, ale z przyczyn ekonomicznych jak i politycznych pomysł ten chyba upadł. Bo raz, gaz byłby rosyjski, a dwa gaz to nie węgiel.

  2. Tauron to zgliszcza: szczątkowe inwestycje, a i te o jakości najtańszej chińszczyzny: zapytajcie skąd za kilka lat będzie prąd: rozkraść, rozwalić, przeczekać do emerytury na ciepłych posadkach…
    …”precyzję” pokazała rzeczona firma od wyburzeń poprzednim razem waląc „przy okazji” „co nieco”…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here