Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia pracuje nad systemem roweru metropolitalnego. Pierwszym krokiem jest powołanie zespołu przedstawicieli miast.

W niedalekiej przyszłości będzie można jeździć rowerem miejskim po całej metropolii. To nie bajka, to ambitne plany zarządu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.

– Chcielibyśmy, aby jednym rowerem można było przemieszczać się na terenie całej metropolii, także wypożyczając go w jednym mieście i zostawiając w innym. W tej chwili jest to niemożliwe – powiedział Krzysztof Zamasz, członek zarządu G-ZM.

Rower – fot. Pexels
Rower – fot. Pexels

Sprawa ta miała być omawiana na specjalnych warsztatach dla przedstawicieli gmin członkowskich. Zarząd G-ZM chciałby następnie uzyskać opinie poszczególnych miast zainteresowanych wejściem do systemu.

– Po tych deklaracjach przystąpimy do działań. Pierwsze działanie to powołanie zespołu przedstawicieli miast. Na pewno w tym zespole będą potem uczestniczyły osoby związane ze środowiskami rowerowymi, które już się do nas zgłosiły i wyraziły chęć współpracy. Jesteśmy również w kontakcie z urzędem marszałkowskim – powiedział w rozmowie z PAP Krzysztof Zamasz.

Efektem ma być wypracowanie modelu biznesowego i technicznego przyszłego systemu. G-ZM będzie przy tym dążyła do wprowadzenia tzw. IV generacji systemu roweru miejskiego, który dzięki rozwiązaniom opartym o geolokalizację umożliwia pozostawianie wypożyczonych rowerów lub wypożyczanie ich poza stacjami dokującymi.

Kiedy mógłby ruszyć system? – Na razie trudno powiedzieć, czy uda się rozpocząć budowanie systemu roweru już w tym roku – odpowiadają przedstawiciele zarządu.

W tegorocznym budżecie G-ZM na projekt roweru metropolitalnego przewidziano kwotę 6 mln złotych.

Jak to wygląda w miastach?

Budowa ścieżek rowerowych w Sosnowcu - fot. UM Sosnowiec
Budowa ścieżek rowerowych w Sosnowcu – fot. UM Sosnowiec

Przypomnijmy, że obecnie na terenie metropolii funkcjonuje już kilka systemów roweru miejskiego. Wszystkie obsługuje ten sam operator. Największy system działa w Katowicach i liczy 35 stacji (w tym roku ma się powiększyć o 11 kolejnych stacji). W Gliwicach mieszkańcy mogą korzystać z 10 stacji ze 100 rowerami (w tym roku ma zostać rozbudowany o 5 stacji z 50 rowerami). Rowery miejskie ma także Pszczyna i Tychy (po 4 stacje z 40 rowerami).

Jak wygląda sytuacja w Zagłębiu? W tym roku w Sosnowcu ma pojawić się 9 zadaszonych wypożyczalni ze 130 rowerami. Dodatkowo cały czas budowa są ścieżki rowerowe, które mają ułatwić poruszanie się po mieście.

Jak oceniasz ruchy kadrowe w Zagłębiu Sosnowiec?

View Results

Ładowanie ... Ładowanie ...

Skomentuj przez Facebook

3 KOMENTARZE

  1. A czy na legalu do Bukowna będę mógł? Ogrodzieńca?
    Bo żeby rowerem jechać do kormelowic to bym nie wpadł na to :DD

    Chyba, że te rowery to jakieś Jubilaty z jedną przerzutką i do Bukowna to bym zdechł szybciej niż dojechał?

    • 1. Rowery miejskie nie służą do przejazdu do Bukowna ani Ogrodzieńca – docelowo czas ich wypożyczenia powinien oscylować w granicach 30 minut do godziny aby była duża rotacja. Poza tym powinna coś Ci powiedzieć nazwa – rower MIEJSKI.
      3. Jeżeli byś nie wpadł na dojazd do Katowic, to nie masz za dużo znajomych w swoim mieście, bo praktycznie każdy lepiej zarabiający (tj. nie pracujący na magazynach z których słynie Sosnowiec) to robi
      3. Droga rowerowa z Zagłębia do Katowic + możliwość wypożyczenia roweru miejskiego na tych obszarach to według mnie najbardziej pożądana możliwa inwestycja, bo odległości między tymi miastami nie są duże (rowerem mogłyby być jeszcze mniejsze), a droga jest 2-gą pod względem ruchu trasą w Polsce.

  2. Jeśli to prawda to szkoda, że nie można pojechać w jakieś fajne miejsce…
    a do kormelowic w życiu 😛

    ad punkt 3 (numer pierwszy) – Nie kumam, trochu bo nie mam ani jednego znajomego za rzeką – wszyscy są z dobrej strony 🙂 a niektórzy tam tylko pracują…

    Niektórzy znajomi dymają do pracy do Krakowa…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here