Na początku tygodnia nowym trenerem Zagłębia został Dariusz Dudek. To jednak nie koniec zmian. Do sztabu szkoleniowego dołączył także Robert Stanek.

W poniedziałek klub z Kresowej ogłosił, że nowym szkoleniowcem został Dariusz Dudek. Zastąpił na stanowisku Dariusza Banasika, który został zwolniony po przegranym meczu w Legnicy. To jednak nie koniec zmian w sztabie szkoleniowym Zagłębia.

Dotychczasowy drugi trener Kamil Socha rozwiązał umowę za porozumieniem stron. Z zespołem pożegnał się także odpowiadający za bramkarzy Sławomir Rydel. Ten drugi będzie teraz pracował z młodymi golkiperami Akademii Zagłębia im. Włodzimierza Mazura.

– Dziękujemy za możliwość współpracy, życzymy powodzenia drużynie i klubowi. Trzymamy kciuki za dobre wyniki, jesteśmy przekonani, że wyniki przyjdą, a zespół wróci na swoje miejsce – przekazali obaj trenerzy.

W roli asystenta w klubie pozostaje Michał Farkaś, a za przygotowanie motoryczne i siłowe nadal odpowiadać będzie Artur Gołaś. Dodatkowo pozostają masażyści – Grzegorz Buczek i Marcel Płachta, a także kierownik Piotr Caliński i lekarze – Michał Chmielewski i Paweł Konrad.

Do sztabu szkoleniowego dołączył za to Robert Stanek, który będzie łączył funkcję dyrektora sportowego, drugiego trenera i szkoleniowca odpowiadającego za bramkarzy.

Pierwszy trening Dariusza Dudka z Zagłębiem - fot. Maciej Wasik/zaglebie.eu
Pierwszy trening Dariusza Dudka z Zagłębiem – fot. Maciej Wasik/zaglebie.eu

W środę powalczą o zwycięstwo

Przed nowym trenem trudne zadanie. Dariusz Dudek musi odbudować zespół, który po trzech porażkach i jednej wygranej zajmuje w ligowej tabeli dopiero 14. miejsce.

– Gra musi nas cieszyć, piłka nożna to rozrywka dla fanów, a wiem, że ostatnio wyglądało to trochę słabiej. Dodatkowo brakowało zwycięstw, dlatego pojawiłem się ja. Na spokojnie diagnozuje problem i mam nadzieję, że moja ocena będzie trafna. Zastosujemy odpowiednie „leki” i zaczniemy w końcu wygrywać – mówi Dariusz Dudek. – Liczę na to, że kibice dadzą mi trochę czasu, a następnie z każdym kolejnym meczem uwierzą we mnie – dodał.

Dudek zadebiutuje w roli szkoleniowca Zagłębia już w środę w meczu z Puszczą Niepołomice. Spotkanie to kibice obejrzą, płacąc symboliczną złotówkę, co ma im zrekompensować slaby start zespołu w sezonie.

– Chcemy w ten sposób podziękować kibicom, którzy kapitalnie dopingowali naszą drużynę podczas meczu z Miedzią – wyjaśnia Marcin Jaroszewski, prezes Zagłębia Sosnowiec. – Zachęcamy do licznego przyjścia na Stadion Ludowy i wsparcie drużyny, a także nowego trenera – dodaje.

Początek meczu z Puszczą Niepołomice o godz. 19.00.

Czy trener Dariusz Dudek wyprowadzi Zagłębie na prostą?

View Results

Ładowanie ... Ładowanie ...

  • Marek

    Człowiek orkiestra. Niech jeszcze słonecznik sprzedaje i czyści krzesełka na stadionie.

  • werty2

    Musi na maksa dorobić, bo to już długo nie potrwa… Wszystko wskazuje na to, że Zagłębie w tym sezonie spadnie do II ligi, a Chęciński straci w wyborach fotel prezydenta miasta. Jak poleci prezydent, to poleci też prezes Zagłębia Jaroszewski, a z nim Stanek i całe to towarzystwo. Muszą się więc nachapać, bo po takim bagnie jakie zostawiają w Zagłębiu nie prędko znajdą zatrudnienie za takie pieniądze. Smutne, że Zagłębie stało się prywatnym folwarkiem grupy osób finansowanym z pieniędzy podatników.

    • Jarek

      werty2 klub to nie wszystko, porównaj sobie ile dobrego dla miasta w ciągu dotychczasowej kadencji zrobił Chęciński a ile Górski 😛 i dopiero potem pisz, bo jak masz takie głupoty mówić to lepiej siedzieć cicho i tyle 😉

      • Marek

        Artykuł dotyczy klubu więc się nie czepiaj.

      • werty2

        Ja nie jestem przeciwnikiem Chęcińskiego, uważam, że lepiej gospodaruje miastem od poprzednika, ale doskonały nie jest, czego przykładem jest między innymi Zagłębie Sosnowiec. Naobiecywał stadionów, lodowisk, hal sportowych, cudów na kiju, ale już dziś trzeba na to patrzeć z przymrużeniem oka i wyborcy go z tego rozliczą. Jak można utopić tyle milionów w klubie, który zamiast rozwijać się to coraz bardziej się stacza. Ktoś w końcu powie, że te pieniądze można było spożytkować inaczej i wtedy notowania Chęcińskiego polecą. Skoro pieniądze nie pomagają Zagłębiu Sosnowiec, to znaczy, że winni są ludzie którzy klubem nieudolnie zarządzają, niestety ptaszki ćwierkają, że prezes Zagłębia i prezydent miasta to dobrzy przyjaciele, więc jeden drugiemu nie będzie przecież utrudniał. Po prostu grill trwa dalej, imprezowicze dobrze się bawią choć wyników nie ma. Szkoda, że to wszystko za miejskie pieniądze. Ciekawe czy własnymi pieniądzmi równie nieudolnie obaj panowie by zarządzali.

        • Jarek

          werty2, ale przecież Chęciński mówił o tym od samego początku w swojej kampanii, więc nie bądź teraz tak zdziwiony jak szczypiorek na wiosnę, a to że mu to wychodzi z takim a nie innym skutkiem to już inna sprawa, część wyborców go na pewno rozliczy a druga go wybierze i tyle, bo tak naprawdę w tym mieście nie ma jak na razie z kim przegrać 😉 😛

          • Dodo

            Podchodzisz do tematu jak Komorowski. Dziś Komorowski na zielonej trawce, a prezydentem Polski kto inny. Lepiej niech Chęciński zrobi po prostu porządek w klubie Zagłębie Sosnowiec, albo inni zrobią go za niego. Wybory coraz bliżej…

  • Z helikoptera

    Idzie nowe, wraca stare… Stanek był już i II trenerem i trenerem bramkarzy. Efekty były mierne. Był natomiast kiedyś świetnym bramkarzem Zagłębia w latach 1988 — 92. Były też krótkie epizody: sezon 1992/93 i 1996/97. Później wrócił do Sosnowca i grał 1999 — 2003. I wtedy już pozostał. Po Dziurowiczu, Machniku i Szygule oraz Kostrzewie, Bębnie i Grotyńskim to jeden z najlepszych bramkarzy Zagłębia.