W środę, 17 lipca rozpoczęło się referendum strajkowe w sosnowieckim Amazonie. Pracownicy domagają się podwyżek, zmniejszenia norm wydajnościowych i lepszych warunków pracy.

17 lipca o godz. 11.00 w centrum magazynowym Amazon w Sosnowcu ruszyło głosowanie w ramach referendum strajkowego. Przeprowadzona zostanie również akcja protestacyjna z udziałem pracowników Amazona oraz związkowców z innych zakładów i branż.

– O godzinie 11.00 ustawimy przed wejściem do centrum urnę referendalną, gdzie pracownicy będą mogli oddać swoje głosy. W tym samym czasie związkowcy z Amazona opowiedzą o przyczynach protestu i o skandalicznych warunkach pracy w tej firmie – mówi Alfred Bujara, przewodniczący Krajowego Sekretariatu Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ Solidarność.

Akcja Solidarności w Amazon zostanie wsparta przez członków związku z innych zakładów i branż, głównie z Zagłębia Dąbrowskiego. Łącznie przed sosnowieckim centrum Amazon ma pikietować kilkadziesiąt osób. Referendum strajkowe jest prowadzone wspólnie przez dwa związki zawodowe działające w Amazonie: NSZZ Solidarność i Inicjatywę Pracowniczą.

Decyzja o jego rozpoczęciu to pokłosie fiaska rozmów prowadzonych w ramach trwającego od maja sporu zbiorowego w firmie. – Na początku lipca pracodawca jednostronnie zerwał mediacje, mimo że my chcieliśmy dalej rozmawiać. W naszej ocenie Amazon przestraszył się możliwości, jakie daje nam spór zbiorowy i tego, że my, pracownicy, będziemy chcieli je wszystkie wykorzystać – mówi Grzegorz Cisoń, przewodniczący Solidarności w Amazonie.

Pracownicy domagają się: podniesienia stawek godzinowych do 25 zł netto za godzinę, zmniejszenia norm wydajnościowych, stabilności zatrudnienia, zastąpienia umów czasowych umowami o pracę oraz zaprzestania zatrudniania przez agencje pracy.

Głosowanie ma potrwać do września. Przedstawiciele związków zawodowych będą rotacyjnie odwiedzać z urnami referendalnymi poszczególne zakłady Amazona w Polsce. Aby referendum było ważne musi w nim wziąć udział co najmniej 50 proc. pracowników firmy. Związki zawodowe będą mogły rozpocząć strajk, jeśli za taką formą protestu opowie się większość głosujących.

Amazon odpowiada

Firma zapewnia, że już dziś zapewnia warunki o jakie wnoszą związkowcy.Amazon zapewnia konkurencyjne wynagrodzenie, atrakcyjny pakiet benefitów, bardzo dużo możliwości rozwoju zawodowego, a wszystko to w bezpiecznym i nowoczesnym środowisku pracy – mówi Marta Rzetelska,  PR Manager Amazon Poland.

Amazon działa w Polsce od 2014 roku. Obecnie posiada pięć centrów logistyki e-commerce w Poznaniu, Sosnowcu, Kołbaskowie koło Szczecina oraz dwa we Wrocławiu. Pracuje w nich ok. 16 tysięcy osób oraz kolejne kilka tys. za pośrednictwem firm zewnętrznych.

Skomentuj przez Facebook

5 KOMENTARZE

  1. ‚…zapewnia konkurencyjne wynagrodzenie, atrakcyjny pakiet benefitów, bardzo dużo możliwości rozwoju zawodowego, a wszystko to w bezpiecznym i nowoczesnym środowisku pracy…’ – jak ja lubię ten korporacyjny politycznie poprawnie bełkocik ;). Trzymam kciuki za powodzenie walki o swoje.

  2. Oni chyba nigdy nie zrozumieją, że nie liczą się benefity, możliwość awansu i zdobycia doświadczenia. Jedyne co jest ważne to pensja netto. Polak potrafi pracować, jak mu się odpowiednio płaci, a jak ktoś napisze to załóż sobie własną firmę znajdź pracowników i im tyle płać mam odpowiedź: zlikwidujcie swoje firmy drodzy pracodawcy i chodźcie pracować razem z nami na etacie skoro wam tak ciężko.

  3. Przecież nikt ich tam nie trzyma na siłę. Jeżeli uważają że gdzieś zarobią lepiej to niech zmienią pracę. Magazynier to nie zawód wyuczony, nie spędzili 10 lat na studiach i w szkołach żeby się uczyć.

  4. idąc do nowej pracy każdy dostaje umowę na której są jasno określone warunki pracy oraz stawka za jaką pracujesz!!!
    Więc nie rozumiem o co teraz ból dupy.
    za niedługo ciecie malinowi będą strajkować bo nagle się obudzą że 4 złote na godzine za cieciowanie to za mało.
    Skoro sa takie skandaliczne warunki pracy, wielkie wymagania co do norm wydajnościowych i co dla niektórych najważniejsze — niska pensja to dlaczego zgodzili sie pracowac w takich warunkach?? może ich ktoś do tego zmusił? Przystawił nóż do gardła i albo bedziesz jebał albo my bedziemy jebać ciebie?? tak to wygłądało?? Nie sądze.
    Miałem kiedys prace która mi nie odpowiadała pod względem ilości godzin i małych zarobków i zgadnijcie co zrobiłem???nie nie zacząłem strajkować, tylko zmieniłem prace … można???
    Tu trzeba zmienić system i zwiekszyć płace minimalną oraz obniżyć podatki ale nie pracownikom amazona tylko dla wszystkich. A ci którzy się zgodzili na takie warunki a teraz płaczą że amazon ble i mało kasy to wcale mi ich nie żal. jebane ameby umysłowe

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here