Radni z Sosnowca popierają protest w służbie zdrowia i piszą list do premier Beaty Szydło. – Wzywamy rząd do podjęcia działań skutkujących rozwiązaniem problemów w służbie zdrowia – piszą.

Na ostatniej sesji Rady Miejskiej sosnowieccy radni poparli przegłosowali uchwałę w sprawie apelu dotyczącego poparcia trwającego protestu w służbie zdrowia.

Apel zostanie przekazany premier Beacie Szydło, ale nie tylko. Pismo otrzymają również minister zdrowia, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej, a także prezydenci, burmistrzowie i wojewodowie.

– W Polsce na 1000 pacjentów przypada 2,2 lekarza. To najmniej w całej Unii Europejskiej – podkreślają sosnowieccy samorządowcy.

Zabraknie personelu

– W szeroko pojętej sferze medycznej potrzebne są systemowe rozwiązania, które sprawią, że nakłady na służbę zdrowia wzrosną w najbliższych latach do poziomu 6,8 proc. PKB. Dzięki temu pacjenci będą mogli być leczeni na poziomie średniej europejskiej – napisali w apelu radni.

Sosnowieccy radni ostrzegają, że jeżeli nadal nie zostanie znowelizowana ustawa o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników wykonujących, zarówno zawody medyczne jak i niemedyczne, to nie uda się rozwiązać problemu braku personelu.

Lekarze powinni skupiać się na leczeniu

Prezydent Arkadiusz Chęciński wspólnie z radnymi zwraca także uwagę na biurokrację, która spada na barki lekarzy.

– Ściągnięcie z barków lekarzy biurokratycznych obowiązków na pewno przyczyni się do zmniejszenia kolejek w placówkach – podkreślają.

Samorządy wspierają szpitale

Rajcy ze stolicy Zagłębia Dąbrowskiego przypominają również o samorządach i inwestowanych przez pieniądze w służbę zdrowia.

– Samorządy inwestują ogromne fundusze w służbę zdrowia. Wpływa to na rozwój szpitali, przychodni, a co za tym idzie poprawia jakość usług. Wszystko to w trosce o pacjenta. Pamiętajmy jednak, że dobry sprzęt i wyposażenie nie przyda się, jeśli nie będą z niego korzystać wykwalifikowani lekarze i profesjonalna kadra medyczna. Niestety zaangażowanie gmin nie wpływa na zwiększenie funduszy przekazywanych do ich budżetów przez polski rząd. Zamiast wsparcia pojawiają się kolejne narzucane bez konsultacji z samorządowcami obowiązki za którymi nie podąża wsparcie finansowe – podsumowują radni.

O co walczą rezydenci?

Przypomnijmy, że lekarze-rezydenci protestują od ponad dwóch tygodni. Chcą w ten sposób przekonać rząd do podwyżek i większych nakładów finansowych dla służby zdrowia. Strajk poparło m.in. Porozumienie Zawodów Medycznych.

KLIKNIJ I PRZECZYTAJ APEL SOSNOWIECKICH RADNYCH

W szeroko pojętej sferze medycznej potrzebne są systemowe rozwiązania, które sprawią, że nakłady na służbę zdrowia wzrosną w najbliższych latach do poziomu 6,8 proc. PKB. Dzięki temu pacjenci będą mogli być leczeni na poziomie średniej europejskiej.

Jeżeli nadal nie zostanie znowelizowana ustawa o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników wykonujących zarówno zawody medyczne jak i niemedyczne, to nie uda się rozwiązać problemu braku personelu. Obecnie w Polsce na 1000 pacjentów przypada 2,2 lekarza – to najmniej w całej Unii Europejskiej! Zmiana ustawy musi objąć wszystkie grupy zawodowe w systemie ochrony zdrowia i musi zapewnić sprawiedliwy wzrost wynagrodzeń.

Zmiany powinny dotyczyć także sfery bardziej sprawiedliwego systemu składek na ubezpieczenie zdrowotne, które powinny być ponoszone w tym samym wymiarze przez wszystkich pracujących obywateli.

Ponadto rozwiązania w systemie usług medycznych powinny pójść w takim kierunku, aby lekarz mógł skoncentrować się wyłącznie na diagnozowaniu i leczeniu pacjenta. Ściągnięcie z jego barków biurokratycznych obowiązków na pewno przyczyni się do zmniejszenia kolejek w placówkach.

Samorządy inwestują ogromne fundusze w służbę zdrowia. Wpływa to na rozwój szpitali, przychodni, a co za tym idzie poprawia jakość usług. Wszystko to w trosce o pacjenta. Pamiętajmy jednak, że dobry sprzęt i wyposażenie nie przyda się, jeśli nie będą z niego korzystać wykwalifikowani lekarze i profesjonalna kadra medyczna.

Niestety zaangażowanie gmin nie wpływa na zwiększenie funduszy przekazywanych do ich budżetów przez polski rząd. Zamiast wsparcia pojawiają się kolejne narzucane bez konsultacji z samorządowcami obowiązki za którymi nie podąża wsparcie finansowe.

Wzywamy rząd do podjęcia działań skutkujących rozwiązaniem problemów w służbie zdrowia.

Skomentuj przez Facebook

Skomentuj przez Facebook

6 KOMENTARZE

  1. Może Radni Sosnowca zainteresują się stanem technicznym oddziałów wewnętrznych w szpitalu na Zagórzu . W tym szpitalu znajdują się dwa oddziały wewnętrzne dla mieszkańców Sosnowca , a oba to wspomnienie lat osiemdziesiątych XX wieku. Tragedia !

  2. Wszystko ładnie, pięknie, tylko już na starcie radni wykazują się ignorancją w sprawie, w której zabierają głos – w Polsce nie ma służby zdrowia, w naszym kraju mamy ochronę zdrowia!

    Dziękuję, pozdrawiam!

  3. Prezydent i Radni….? serio, wszyscy Radni to uchwalili? Radni tzw opcji rządowej również…?
    To teraz Pani Premier najpewniej bardzo się ucieszy i …. dobrze zapamięta sobie to miasto którego radni tak wspaniale znają się prawie na wszystkim i najpewniej lepiej pokierowali by krajem niż Ona – wszak to już nie pierwszy raz gdy samorządowcy, zamiast skupić się na tym do czego mieszkańcy ich wybrali, starają się wielotematycznie błyszczeć na cały kraj..
    Kto Was wpuszcza w takie maliny, macie dużo wolnego czasu i nic innego do roboty bo przecież w mieście WSZYTKO już wzorowo załatwione!
    Fajnie byłoby podjąć jeszcze jakąś uchwałę w sprawie głodujących murzynków w Afryce i plagi szarańczy w Togo.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here