W czwartek, 16 stycznia, w związku z kolejnym etapem przebudowy DK94 zmieniła się lokalizacja przejścia dla pieszych.

Rozpoczyna się kolejny etap prac związanych z przebudową DK94 w Sosnowcu. To najtrudniejsza część przebudowy, polegająca na znacznym obniżeniu głównej nitki DK94 w rejonie skrzyżowania z ul Długosza. Jest to rozpoczęcie przygotowań do budowy wiaduktu pozwalającego na zjazd z ulicy Długosza na DK94.

Obecne przejście, zlokalizowane tuż obok dawnego skrzyżowania DK94 i ulicy Długosza zostanie przeniesione w kierunku CH Leroy Merlin. Nowa organizacja będzie obowiązywała od 16 stycznia do odwołania.

Przejście dla pieszych DK94 - fot. UM Sosnowiec
Przejście dla pieszych DK94 – fot. UM Sosnowiec

Po przebudowie w miejscu skrzyżowania z sygnalizacją świetlną powstanie dwupoziomowe bezkolizyjne skrzyżowanie. Dołem – po jezdniach z obniżonym poziomem – zostanie poprowadzona główna nitka DK94, a górą ruch lokalny (ul. Długosza). W ciągu ulicy Długosza powstanie również odcinek drogi rowerowej.

Wzdłuż obu jezdni DK94 na długości kilkuset metrów powstaną ekrany akustyczne. Obecnie skrzyżowanie DK94 z ul. Długosza jest jednopoziomowe, z sygnalizacją świetlną. Stanowi ono „wąskie gardło” zarówno na trasie głównej jak i w połączeniach wewnętrznych w obrębie miasta i konurbacji górnośląskiej.

Realizacja projektu spowoduje skrócenie czasu podróży w wyniku udrożnienia ruchu na skrzyżowaniu oraz poprawę bezpieczeństwa wskutek zastosowania segregacji ruchu lokalnego od dalekobieżnego.

Dzięki budowie węzła uzyska się zwiększenie płynności ruchu, a co za tym idzie zmniejszenie uciążliwości dla mieszkańców, obniżenie emisji spalin, hałasu oraz drgań od taboru samochodowego.

Skomentuj przez Facebook

6 KOMENTARZE

    • Jak tylko zlikwidują to będzie keczup w miejscu pasów! Jak zrobią kładkę górą to podobnie.
      Tylko przejście podziemne z 1 wyjściem na poziomie oszona, 2 na poziomie działkowiczów. Po stronie osiedla winda i schody w miejscu tej rudery

    • Skończą wiadukt, to mam nadzieję, że pójdą za ciosem i jakieś przejście podziemne tam zbudują. Zadowoleni byliby zarówno kierowcy jak i mieszkańcy Środuli.

    • Przejście podziemne o którym mówisz jest położone za daleko. Trudno oczekiwać aby działkowcy nadrabiali taki hektar, prędzej będą skakać przez barierki, a chyba nie chcesz jeździć slalomem między ludźmi i wylądować na dołku, bo jakiś gość chciał sobie drogę skrócić.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here