W tym roku mija 100 lat od momentu wyburzenia karczmy wójtowskiej, która stała w miejscu kamienicy pod obecnym adresem Rynek 2 w Czeladzi. Postanowiliśmy więc przybliżyć nieco historię tego obiektu.

Niewiele osób wie, że dawna karczma wójtowska, jako miejsce sprawowania władzy była przodkiem późniejszych ratuszy, magistratów i urzędów miejskich.

Głównym obiektem znajdującym się przy rynku była taberna. Pełniła ona wówczas rolę nie tylko domu gościnnego i karczmy, ale i głównej sali zbornej miejskiej wspólnoty. Jak przyznają regionaliści, taberna była także siedzibą urzędnika książęcego, którym był dziedziczny wójt.

Prastara taberna położona w północno-zachodnim narożniku Rynku była rozłożystą, drewnianą budowlą o szerokim podcieniu z sienią, w której, jak podają stare dokumenty, mógł zawrócić koń z wozem. Budynek zwieńczony był potężnym, łamanym dachem o dwóch kondygnacjach zakończonych ozdobnymi szczytami. Karczma zwrócona była do rynku ścianą szczytową i miała solidną, kamienną podmurówkę.

Od strony Rynku znajdował się przelotowy wjazd łączący główny budynek karczmy z drugim prostopadle do niego dobudowanym. Jak podają źródła, wspomniana dobudówka kształtem przypominała halę, w której mieściły się stajnia i wozownia.

Karczma wójtowska w Czeladzi – fot. arch. Rynek 2
Karczma wójtowska w Czeladzi – fot. arch. Rynek 2

Jak wyglądało wnętrze czeladzkiej karczmy? Wewnątrz mieściła się ogromna izba ze sceną o podpartym drewnianym stropie i rzeźbionymi kolumienkami. Karczma przetrwała do 1917 roku. Wyburzyli ją stacjonujący wówczas w mieście Prusacy.

Jak podkreślają historycy, karczma wójtowska była centralnym miejscem spotkań mieszkańców. To właśnie w tym miejscu toczyły się gorące dyskusje na temat przyszłości Czeladzi i aktualnych wydarzeń ze świata, i nie tylko.

W 1933 roku na części fundamentów karczmy wójtowskiej oraz części zachowanych piwnic Zofia i Teodor Makowscy wybudowali kamienicę, która w obecnym kształcie mieści się przy ulicy Rynek 2. W 2016 roku za sprawą Pawła Wdowickiego kamienica przeszła gruntowny remont, a w zachowanych średniowiecznych piwnicach zagościła winiarnia.

Na początku maja, na jednej ze ścian frontowych obiektu, odsłonięto tablicę przypominającą historię karczmy.

Majówka na czeladzkim rynku – fot. MZ
Majówka na czeladzkim rynku – fot. MZ

Władze miasta chcą przypomnieć mieszkańcom o istniejącej karczmie. W ubiegłym roku na Starym Mieście odkryto bowiem średniowieczne fragmenty murów obronnych wraz z bramą wjazdową i fundamenty wschodniej bramy.

Urzędnicy chcą teraz odtworzyć prawdopodobny przebieg murów obronnych. – Średniowieczni podróżni wyjeżdżający odnalezioną bramą często kierowali się do ówczesnej stolicy, Krakowa, dlatego chcemy ją nazwać „Krakowską”. W kompleksie odtworzonych murów planowana jest również budowa stojącej tam niegdyś karczmy. Mamy nadzieję, że do realizacji tej części projektu znajdzie się chętny inwestor prywatny, który podejmie się odbudowy karczmy będącej przez wieki miejscem spotkań naszych przodków – mówił przed rokiem Zbigniew Szaleniec, burmistrz Czeladzi.

Bibliografia: WikiZagłębie, Zeszyty Czeladzkie (nr 6 z 1999 roku), mat. Rynek 2.

  • Basia

    To ważne że wraca się do historii i tradycji najstarszego miasta zagłębia a jednocześnie stawiając na tym aby było nowoczesne i miłe dla mieszkańców