Nowa wodna atrakcja powstanie na będzińskiej plaży. Jeszcze tego lata miejską plażę ozdobi podświetlana fontanna.

Będzin stawia na rekreację i rozrywkę dla mieszkańców. Wkrótce, powstała w ubiegłym roku plaża miejska wzbogaci się o nową wodną atrakcją. Miasto wyłoniło w przetargu firmę, która wykona podświetlaną fontannę.

– Tego lata mieszkańcy naszego miasta, a zwłaszcza najmłodsi, będą mogli wypoczywać i pluskać się na nowoczesnym placu z fontanną. Ładne oświetlenie, ciekawa architektura, woda i zieleń – to miejsce z pewnością przypadnie mieszkańcom do gustu – mówi Łukasz Komoniewski, prezydent Będzina.

Do zadań poznańskiej firmy C4Y należeć będzie wykonanie instalacji fontann w rejonie ulicy Brzozowickiej w Będzinie, poprzez wykonanie wszystkich robót niezbędnych do oddania do użytkowania przedmiotu zamówienia.

Pierwotnie, miasto planowało przeznaczyć na inwestycję ponad 500 tys. złotych. Ostatecznie jednak, przystało na ofertę opiewającą a kwotę blisko 1 mln złotych. Prace mają zakończyć się przed końcem czerwca.

To nie koniec atrakcji, jakie pojawią się w okolicy miejskiej plaży. Wkrótce powstanie tu także tężnia solankowa, wiata grillowa oraz basen i wodne atrakcje dla dzieci. Dopełnieniem będą ławki, leżaki, zielone nasadzenia oraz parking.

Skomentuj przez Facebook

3 KOMENTARZE

  1. Zachowuje się pan jak szczeniak, panie prezydencie.
    Szuka pan coraz nowych miejsc, gdzie można się pobawić i postawić kolejną makietę dla poklasku.
    W swoim pokoju bałagan, ale zamiast go posprzątać, rozkłada pan kolejkę w holu, albo na półpiętrze.
    Przecież cała ta plaża, to twór służący jako ładne tło do promocyjnych zdjęć, dętych eventów, promowania samego siebie, a dopiero na końcu – dla ewentualnych tak zwanych mieszkańców. I jeszcze te igraszki z kąpieliskiem. Miesiąc tu, miesiąc tam! No panie, no!
    Basen byś pan zbudował, byłoby na cały rok i bez przenoszenia. Zamiast tej hali do siatkówki. Dziś MKS jest, jutro może go nie być. A basen służyłby wszystkim, nie tylko sportowcom, choć także.

    A co do poprzedniego wpisu – to nie wizytówka. To rezerwat! Kaflowe piece, fabryka smogu, woda z bojlera, a w bramach pleśń i uryna.
    W centrum na sklepach seriami wiszą kartki DO WYNAJĘCIA.
    Ciągnie trupem.
    Czasem wydaje mi się, że powinno się zamówić taki dupny banner: MIASTO DO WYNAJĘCIA.
    Z fontanną, k..wa!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here