W sobotę, 9 września odbyła się trzecia edycja biegu „15-tka z Sosnowca do Katowic”, łączącego oba miasta. Miłośnicy biegania pobiegli wzdłuż torów linii tramwajowej nr 15.

Już po raz trzeci miłośnicy biegania spotkali się na trasie linii tramwajowej nr 15 w trakcie biegu „15-tka z Sosnowca do Katowic”, gdzie do przebiegnięcia było 15 km. Tegoroczny start zlokalizowany był w Parku Sieleckim w Sosnowcu, meta stanęła na katowickim placu Szewczyka.

Zgodnie z przyjętą strategią, co roku zmienia się kierunek biegu. Tegoroczna edycja rozpoczęła się w sosnowieckim Parku Sieleckim, jak było to podczas pierwszej edycji w 2015 roku. Ze względu jednak na remonty dróg w centrum Sosnowca, trasa poprowadzona została przez Pogoń i tzw. Stary Sosnowiec, gdzie z ulicy Piłsudskiego trasa skręciła w Sobieskiego. Następnie uczestnicy biegu, tradycyjnie już pobiegli wzdłuż linii tramwajowej nr 15, aby spotkać się na mecie w Katowicach na placu Szewczyka, skąd startowała 15tka w roku ubiegłym.

Trasa biegu 15-tki - fot. mat. pras.
Trasa biegu 15-tki – fot. mat. pras.

Na trasie zlokalizowane były dwa wodopoje. Ponadto, organizatorzy zapewnili również m.in. wyłączenie z ruchu i zabezpieczenie 15 km trasy po drogach głównych, opiekę medyczną oraz pakiety startowe. Przed startem wszyscy uczestnicy biegu mogli skorzystać z porad Sandry Michalak, wielokrotnej medalistki Mistrzostw Polski w biegach średniodystansowych i członkini kadry narodowej, która poprowadzi rozgrzewkę.

Na najlepszych czekały nagrody – medale dla wszystkich, którzy ukończyli zmagania w regulaminowym czasie 135 minut. Zawodnicy byli klasyfikowani w 4 kategoriach wiekowych wśród pań i 5 kategoriach wśród panów.

Bieg „15tka z Sosnowca do Katowic” organizowany jest jako wydarzenie towarzyszące Europejskiemu Tygodniowi Zrównoważonego Transportu. Jednym z celów jego organizacji jest propagowanie komunikacji publicznej, zwłaszcza tramwajowej, jako najskuteczniejszej i najbardziej ekologicznej formy przemieszczania się w mieście.

  • Janek

    Meta w Parku Sieleckim, meta na katowickim Palcu szewczyka. Dziennikarzyny TZ, czytajcie teksty po sobie przed publikacją