Sędzia Sądu Rejonowego w Zawierciu, prowadząc pod wpływem alkoholu, wjechała w drzewo. Następnie, oddaliła się z miejsca zdarzenia. Policjanci zatrzymali kobietę kilka ulic dalej.

Do zdarzenia doszło przy ul. Powstańców Śląskich w Zawierciu. Kierująca suzuki straciła panowanie nad pojazdem i wjechała w drzewo. Kobieta, mimo zdarzenia, nie zatrzymała się, odjechała z miejsca zdarzenia. O zdarzeniu poinformował świadek. Policjanci zatrzymali ją kilka ulic dalej.

Okazało się, że prowadzącą pojazd jest 54-letnia sędzia, która na co dzień pracuje w Sądzie Rejonowym w Zawierciu i orzeka w wydziale cywilnym. Badanie alkomatem wykazało, że kobieta miała blisko cztery promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Sprawczyni trafiła do szpitala.

Sprawę bada Prokuratura Okręgowa w Katowicach. – Prokuratura Okręgowa w Katowicach wszczęła śledztwo w sprawie prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości przez sędziego Sadu Rejonowego w Zawierciu – informuje prokurator Marta Zawada – Dybek, rzecznik katowickiej prokuratury. – W tej chwili nie udzielamy więcej informacji – dodaje.

Na razie nie wiadomo, jakie kroki zostaną podjęte w tej sprawie. Zgodnie z ustawą Prawo o ustroju sądów powszechnych, aby przedstawić sędziemu zarzuty, trzeba się zwrócić do sądu dyscyplinarnego o uchylenie immunitetu.

Skomentuj przez Facebook

5 KOMENTARZE

    • „Zgodnie z ustawą Prawo o ustroju sądów powszechnych, aby przedstawić sędziemu zarzuty, trzeba się zwrócić do sądu dyscyplinarnego o uchylenie immunitetu.”
      Ustawy piszą ludzie, którzy doskonale wiedzą jak to robić aby nie działać na swoją niekorzyść. Tych cwaniaków (posłów) wybieramy sami, wiec do kogo można mieć pretensje o nienormalność w tym kraju. Normalnym powinno być to, że immunitet nie chroni od przestępstw kryminalnych bo na honor świętych krów nie ma co liczyć.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here