W środę, 8 listopada, w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 5 im. św. Barbary w Sosnowcu, odbyła się pierwsza w województwie operacja wycięcia guza pęcherza moczowego strumieniem wody.

Nóż wodny z powodzeniem jest wykorzystywany w sosnowieckim szpitalu już od grudnia 2015 roku. Dotychczas jednak służył do usuwania guzów nerek i prostaty. Od teraz stosowany będzie także do usuwania guzów pęcherza moczowego.

– W tradycyjnej metodzie guz pęcherza moczowego cięty jest po kawałku. W przypadku noża wodnego usuwany jest w całości. Dla patomorfologa to dużo lepsza możliwość jego oceny, dużo mniejsze jest także ryzyko perforacji – wyjaśnia dr Michał Tkocz, ordynator urologii.

To właśnie dzięki ogromnemu zaangażowaniu doktora Tkocza oraz Kupajskiego udało się doprowadzić do pierwszej w województwie operacji wycięcia guza pęcherza moczowego przy użyciu nowatorskiej metody. Dodatkowo, dzięki ich staraniom Szpital św. Barbary złożył wniosek w fundacji Timkena. Inicjatywa została rozpatrzona pozytywnie, więc oddział zyskał pieniądze na zakup 60 mikroskopijnych dysz, które jednorazowo wykorzystuje się podczas operacji pęcherza.

Metoda jest mało inwazyjna, nie ma dużego cięcia ani wielkiego upływu krwi, chory może szybciej wrócić do normalnego funkcjonowania. Przekłada się to na jakość procesu pooperacyjnego. Ponadto, nóż wodny jest dużo bardziej precyzyjny niż skalpel, a operacja mniej inwazyjna niż metoda tradycyjna.

Współpracujący ze sobą Michał Tkocz wraz z Maciejem Kupajskim chcą, aby inni lekarze pracujący w oddziale mogli operować przy pomocy noża wodnego, stąd obecność lekarzy z Tybingi, którzy mają prawo przyznawania odpowiednich certyfikatów.

  • :-(

    Z jednej strony nowoczesne, innowacyjne metody leczenia. Z drugiej – wystarczy wejść na mapy Google i poczytać fatalne, naprawdę tragiczne opinie źle traktowanych pacjentów i ich zdesperowanych rodzin. Dotyczy wszystkich zagłębiowskich szpitali.