Jeszcze w tym roku ruszy budowa szybu Grzegorz w Zakładzie Górniczym Sobieski w Jaworznie. Wydobycie węgla ma rozpocząć się w 2023 roku.

18 września spółka Tauron Wydobycie przekazała teren budowy nowego szybu górniczego Grzegorz w swojej kopalni Sobieski w Jaworznie. W uroczystości przekazania terenu, a także wytyczenia osi szybu, uczestniczyła premier Beata Szydło.

– Dzięki inwestycjom takim, jak szyb górniczy Grzegorz kopalnia Sobieski będzie mogła rozwijać się przez następne dziesiątki lat – mówiła szefowa rządu. – To nie tylko będzie dobra inwestycja dla Jaworzna, to nie tylko kopalnia Sobieski, ale cały region, a przede wszystkim cała Polska gospodarka będą z tego czerpały profity, a polskie państwo będzie się rozwijało – dodała.

Władze spółki wyjaśniają, że sukcesywnie inwestują w aktywa górnicze, aby zapewnić stabilne i efektywne wydobycie węgla kamiennego. – Dzięki budowie nowego szybu w kopalni Sobieski, czas jej efektywnej pracy ma wydłużyć się co najmniej o 50 lat, a węgiel wydobywany z tej kopalni zasili m.in. nowy blok o mocy 910 MW w elektrowni w Jaworznie, który zacznie pracę w 2019 roku – wyjaśnia Zdzisław Filip, prezes zarządu Tauron Wydobycie.

Szyb Grzegorz powstanie na terenie Zakładu Górniczego Sobieski w Jaworznie. Inwestycja ma wyeliminować wydobycie podpoziomowe, podnosząc poziom bezpieczeństwa górników. Nowy szyb ma mieć 7,5 m średnicy i 870 m głębokości.

– W pierwszej fazie będzie on pełnił rolę szybu wentylacyjno-wdechowego. W 2023 roku ma zacząć pełnić funkcję zjazdową – podkreśla prezes Zdzisław Filip.

Za budowę szybu będzie odpowiedzialne konsorcjum Kopex – Przedsiębiorstwo Budowy Szybów (lider) oraz Konsorcjum – Famur Pemug.

Prace podzielono na trzy etapy. Pierwsza faza ma objąć budowę szybku i wieży szybowej, wykonanie instalacji mrożeniowej, magazynu i otworów temperaturowych.

  • finito

    Nie boją się szkód górniczych? Jedną z opcji przedłużenia życia sosnowieckiej kopalni Kazimierz-Juliusz było sięgnięcie po złoża węgla które znajdują się już pod terenem Jaworzna. Władze Jaworzna protestowały wskazując właśnie na ewentualne szkody górnicze.

    Węgiel podobno nie ma przyszłości, ale wcale bym się nie zdziwił gdyby za 100-150 lat w poszukiwaniu surowców ponownie otwierano kopalnie na Śląsku i w Zagłębiu. Węgiel przecież nie tylko się spala, potrzebny jest w innych gałęziach przemysłu, a odkrywkowe kopalnie w Rosji i Australii też kiedyś się wyczerpią i cena węgla pójdzie w górę. Może wtedy, w tych czasach ktoś to lepiej zorganizuje i nie będzie tak, że górnicy będą pobierać trzynastki, deputaty i inne świadczenia które obecnie dobijają finansowo istniejące jeszcze kopalnie.

    • ciekawski

      finito a ty w jakiej branży pracujesz?

      • finito

        Produkcyjnej, ale nie związanej z górnictwem, a czemu ciekawie zapytujesz?

  • Pan Francuz

    Jaworzno to nie Zagłębie!!!!

    • Andrzej Nowaczyk

      a co to przeszkadza przecież to nie ujma przecież to POLSKA panie francuzie