Zarząd Transportu Metropolitalnego wprowadza kolejne zmiany w rozkładach jazdy. Wszystko przez rozprzestrzeniającą się pandemię koronawirusa i pustki w autobusach oraz tramwajach.

Od poniedziałku komunikacja tramwajowa będzie kursować w dni robocze zgodnie z rozkładami jazdy ważnymi w soboty. Przez weekendy będą natomiast obowiązywać niedzielne plany. Organizator transportu nie wyklucza również wprowadzenia kolejnych ograniczeń w liczbie połączeń, również w komunikacji autobusowej i trolejbusowej.

Powodem zmian rozkładów jazdy – zarówno tych wprowadzonych, jak i zaplanowanych – jest już nie tylko zawieszenie zajęć w szkołach, ograniczona liczba dyspozycyjnych kierowców oraz chęć ograniczania ryzyka związanego z zakażeniem koronawirusem, ale także spadająca liczba podróżnych.

– Mieszkańcy regionu dołączyli do akcji #ZostańWDOMU. Zauważamy zatem niższą frekwencję w naszych pojazdach i reagujemy na to dostosowując rozkłady jazdy do aktualnych potrzeb. Odnotowujemy o około połowę mniej przejazdów pasażerów w porównaniu do sytuacji sprzed kilku tygodni – wskazuje Michał Wawrzaszek, rzecznik prasowy ZTM. – Obowiązywanie na wszystkich liniach rozkładów jazdy ważnych w dni robocze jest mało uzasadnione – dodaje Wawrzaszek.

Nowe rozkłady obowiązywać będą od najbliższego poniedziałku, 23 marca. Ponadto, zawieszone zostają linie tramwajowe nr 23 oraz 30. – Przypominamy jednocześnie o korekcie rozkładów jazdy na zagłębiowskich liniach tramwajowych nr 21, 22, 26 i 27. Zmiany te zaczną obowiązywać już 22 marca – wskazuje Wawrzaszek. – Wcześniej zawieszone zostały też linie nr 0, 11 i 38 – dodaje.

Obecnie, w trosce o pasażerów ZTM podjął szereg działań przeciwepidemicznych i zapobiegawczych, takich jak: dodatkowa dezynfekcja pojazdów, zawieszenie sprzedaży biletów u kierowcy czy automatyczne otwieranie wszystkich drzwi.

CZYTAJ TAKŻE:

ZTM zmienia rozkłady jazdy. Wszystko przez koronawirusa

Skomentuj przez Facebook

1 KOMENTARZ

  1. Czyli jadąc zatłoczonym tramwajem jest mniejsza szansa na rozniesienie choroby? Tak się walczy z epidemią? A może motorniczy wypieli się na firmę i nie chce im się przyjść do pracy. Róbcie tak dalej, a będziecie walczyć jeszcze wiele miesięcy z tym wirusem.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here