Tramwaje Śląskie ponownie ogłosiły przetarg na budowę prawie czterokilometrowej linii tramwajowej od pętli w Zagórzu do ronda Jana Pawła II w Sosnowcu. Pierwsze postępowanie unieważniono z powodu zbyt wysokiej ceny.

Przypomnijmy, że budowa tego odcinka była obiecana niemal 40 lat temu, czyli w czasie w którym powstała pętla tramwajowa w Zagórzu. – Dzięki wydłużeniu linii z tramwaju będą mogli skorzystać mieszkańcy sporej części Zagórza. To pomoże nam również w uporządkowaniu siatki połączeń komunikacji publicznej – wyjaśnia Arkadiusz Chęciński, prezydent Sosnowca.

Poprzedni, ogłoszony w kwietniu, przetarg został unieważniony z powodu zbyt wysokiej ceny. Inwestycją zainteresowane było tylko konsorcjum spółek NDI. Swoje prace wyceniło ono na ponad 98,7 mln zł netto (121,4 mln zł brutto). Tymczasem Tramwaje Śląskie planowały przeznaczyć na to zadanie 71,1 mln zł netto (97,3 mln zł brutto).

Nowa linia tramwajowa nr 15 w Sosnowcu - fot. UM Sosnowiec
Nowa linia tramwajowa nr 15 w Sosnowcu – fot. UM Sosnowiec

Nowa, zaprojektowana już, blisko czterokilometrowa linia tramwajowa ma biec od dotychczasowej pętli tramwajowej, poprzez dwupoziomowe skrzyżowanie z przelotową ul. Braci Mieroszewskich. Następnie przetnie al. Wolności i ul. ks. Blachnickiego, a dalej pobiegnie wzdłuż ul. Białostockiej, aby później skręcić w prawo i biegnąc obok al. Paderewskiego, dotrzeć do ul. Rydza-Śmigłego. Pętla planowana jest na rondzie Jana Pawła II.

Poza przebudową i rozbudową układu torowego i infrastruktury przystankowej, inwestycja ma objąć rozbudowę układu drogowego fragmentu ul. Braci Mieroszewskich (wraz z dojazdem do centrum handlowego) dla stworzenia centrum przesiadkowego w rejonie projektowanego wiaduktu tej ulicy nad torami tramwajowymi.

Przy drugim postępowaniu przetargowym spółka liczy na większe zainteresowanie wykonawców i możliwość porównania kilku ofert. Wydłużono także planowany termin realizacji prac z 27 do 33 miesięcy. Aktualny termin składania ofert wyznaczono na 24 września.

Skomentuj przez Facebook

14 KOMENTARZE

    • Jeżeli brakuje miasto powinno w tym projekcie partycypować a nie budować stadion do zarabiania obcokrajowcom i to przeciętnego formatu. To jest inwestycja potrzebna kilkudziesięciu tysiącom ludzi a nie kilku i to jeszcze stwarzającym wiele problemów.

  1. Przecież to powinno być pociągnięte jeszcze kilometr w dół do Dańdówki i tam łączyć się z już istniejącymi torami zamykając pętlę wokół śródmieścia!

    • W przyszłości tak ma być. Ulicą Braci Mieroszewskich ma być poprowadzona linia tramwajowa łącząca centrum Dąbrowy z Dańdówką. Takie plany już w czasach PRL były, ale jak widać do dziś nie udało się tego zrobić.

  2. Też tak myślę, ale niech najpierw przedłużą tą 15-tkę do ludzi z tej dziury pod Mecem, bo obecnie jeździ pusta na długim szybkim odcinku!

  3. wyrzucanie pieniedzy w błoto, przecież obecnie tym tramwajem nikt nie jeździ i nawet jak zrobią tą trasę to dalej będzie świecić pustkami…inwestycja która niczego nie wprowadza oprócz tego że komuś nie chce ruszyć się zadu na przystanek a teraz będzie go miał prawie pod nosem…tylko czy ludzie są swiadomi że hałas też będą mieć pod nosem? powinno się przede wszystkim puścić nitkę do Dąbrowy Górniczej a nie robić jakieś odnogi w osiedla…ktos to policzył? przeciez mozna zrobic ankiete nawet u wszystkich mieszkanców dzielnicy i sie dowiecie ze zainteresowanie bedzie na poziomie 5%

    • Nikt nie jeździ bo linia od 40 laty nie ukończona… czy tak trudno przyjąć do wiadomości? Ankietą bedzie obłożenie na poziomie 40-50% taboru czyli już opłacalne. Hałas w technologi nowych torowisk to poziom 2-3 jadących jeden za drugim samochodów osobowych… Na nitkę w kierunku DG tez przyjdzie czas oby tylko nie za 40 lat.

  4. 24 leci po staremu – dobrze, że w ogóle! Ale może by warto pomyśleć nad 27? Jak go przeciągnąć na stronę bloków w Kaźmirzu? Czy nie lepiej przy przystanku Porąbka PKP puścić go górą w kierunku Juliusza? A potem na północ do centrum Kaźmirza? A wcześniej, czy zamiast pomiędzy domkami fińskimi nie lepiej go skierować do Pekinu, potem nowym torowiskiem 15-tki za Gwiezdną i dopiero tam odbicie w kierunku Klimontowa?

    • Bardzo mi przykro, ale Kazimierz (Górniczy kiedyś, teraz nie wiadomo), trochę ludzi, głównie emeryci, cóż mają robić. Tam nic nie ma. Emeryci i renciści wegetują, bo jeszcze mają za co. Ale inni?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here