Policjant z Sosnowca wracając do domu, po zakończonej służbie, odnalazł zaginionego 53-letniego mężczyznę, który oddalił się z izby przyjęć. Wcześniej szpital poinformował, że pacjent może być niebezpieczny.

Sosnowiecki policjant, wracając do domu po zakończonej służbie, zauważył na jednej z ulic dzielnicy Pogoń mężczyznę. Odpowiadał on rysopisowi pacjenta, który oddalił się z izby przyjęć sosnowieckiego szpitala, zanim udzielono mu kompleksowej pomocy.

Medycy poinformowali, że w przypadku nieudzielenia pomocy, mężczyzna może stanowić zagrożenie nie tylko dla siebie, ale i dla innych. I faktycznie – kiedy tylko będący w służbie policjanci zjawili się na miejscu i podjęli wobec niego czynności, 53-latek stał się bardzo agresywny. Znieważył interweniującego policjanta i groził, że go zabije.

Mężczyzna miał w organizmie blisko dwa promile alkoholu. Ostatecznie, po konsultacji lekarskiej, został umieszczony w izbie wytrzeźwień. Prokurator zdecydował o przedstawieniu mu zarzutów za znieważenie policjanta i kierowanie pod jego adresem gróźb karalnych. Grozi mu do 2 lat więzienia.

Skomentuj przez Facebook

2 KOMENTARZE

  1. Niebezpieczny pacjent nie został przewieziony do psychiatryka tylko uciekł z izby przyjęć.No na prawdę BARDZO ŚMIESZNE…kulfa brak słów!

    • Heh lekarz też uznał że pacjent jest pijany i odesłał na izbę…choć niby uciekł że szpitala…. Polska, przerzucanie odpowiedzialności na kogoś, #to nie mój problem #nie mój świat…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here