MKS Będzin bez straty seta pokonał GKS Katowice. Jest to już drugie w tym sezonie zwycięstwo będzinian nad rywalem zza miedzy.

MKS Będzin bez żadnych problemów pokonał w 21. kolejce PlusLigi GKS Katowice. Rywale nie wykorzystali atutu własnej hali i musieli uznać wyższość ekipy z Zagłębia, kończąc tym samym serię zwycięstw.

Początek pierwszego seta należał do MKS-u. Po dobrych akcjach Marcina Walińskiego i Rafaela Araujo będzinianie rozpoczęli od trzypunktowego prowadzenia (4:1). Stan ten utrzymywał się do wyniku 11:8. Następnie do ataku przystąpili katowiczanie, którzy szybko wyrównali (11:11). Gracze z Zagłębia szybko jednak przebudzili się i znów wygrywali 17:13, a chwilę później 19:14. Końcówka była dość nerwowa. Podopieczni Piotra Gruszki odrobili większość strat, ale nie zdołali już doprowadzić do remisu. Będzinianie pewnie wygrali 25:20.

Drugą partię lepiej rozpoczęli gospodarze, ale siatkarze MKS-u zrobili to, co do nich należało. Świetna zagrywka, determinacja i swobodne rozegranie sprawiły, że przyjezdni znów mogli się cieszyć z kilkupunktowego prowadzenia (11:5). Pod koniec zawodnicy GKS-u odrobili niemal wszystkie straty, ale w końcowej fazie seta MKS odskoczył na trzy oczka i wygrał do 22.

W trzecim secie gra podopiecznych Stelio DeRocco wyglądała podobnie. Na początku pewne prowadzenie przyjezdnych, a pod koniec wyrównanie katowiczan i nerwowa końcówka, która po raz kolejny należała do MKS-u (25:23).

Najlepszym zawodnikiem meczu został wybrany Krzysztof Rejno, który zdobył dla MKS-u 11 punktów. Sporo dołożyli także Rafael Araujo (16) i Marcin Waliński (15). W drużynie z Katowic najlepiej punktującymi graczami byli Rafał Sobański (14) i Karol Butryn (11).

– Moi zawodnicy wykonali w Szopienicach kawał ciężkiej pracy i w pełni zasłuzenie powrócili na zwycięski tor. Pokazaliśmy, że naszą siłę stanowi kolektyw. Bardzo się cieszę, że solidna praca na treningach znajduje swoje odzwierciedlenie w lidze. Gramy coraz lepiej -powiedział trener Stelio DeRocco.

W następnej kolejce MKS podejmie w Sosnowcu Łuczniczkę Bydgoszcz (17 lutego o godz. 18.00). Bezpośrednią transmisję z tego spotkania przeprowadzi Polsat Sport.

GKS Katowice – MKS Będzin 0:3 (20:25, 22:25, 23:25)

GKS: Krulicki (3), Butryn (13), Falaschi, Kapelus (1), Kalembka (3), Sobański (12) i Stańczak (libero) oraz Pietraszko (1), Błoński (1), Fijałek, van Walle (5), Stelmach (2).

MKS: Waliński (15), Ratajczak (4), Seif (1), Rejno (11), Yordanov (8), Araujo (15) i Potera (libero).

  • armak

    No i pięknie. Zwycięstwo na hanysami zawsze smakuje najlepiej !