Z miejskich trawników i skwerów Dąbrowy Górniczej zniknęło 85 pojemników do zbiórki odzieży. Stały one nielegalnie na miejskich gruntach.

Pojemniki na odzież, które stały w wielu miejscach, zostały usunięte i przewiezione na teren nieczynnego składowiska odpadów Lipówka. Jak informuje Iwona Dalach z Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej, akcja usuwania kontenerów objęła całe miasto, z uwzględnieniem terenów zielonych.

– Usunięto tylko i wyłącznie te, które stały na gruntach gminnych. Strażnicy miejscy mają jeszcze sprawdzić, czy kontenery gdzieś nie zalegają – przekazała Iwona Dalach.

Z Dąbrowy Górniczej znikają pojemniki na odzież - fot. Facebook/Damian Rutkowski
Z Dąbrowy Górniczej znikają pojemniki na odzież – fot. Facebook/Damian Rutkowski

Zanim pojemniki zostały przewiezione do miejsca magazynowania, funkcjonariusze przyklejali na nie specjalne kartki z informacją, że stoją one w danym miejscu bez zgody właściciela terenu, czyli Urzędu Miejskiego. Osoby odpowiedzialne za kontenery miały 7 dni na ich uprzątnięcie. Po tym czasie ich losem zajmowali się, bądź jeszcze zajmą strażnicy miejscy.

Damian Rutkowski, wiceprezydent Dąbrowy Górniczej dodaje, że ubrania i inne tekstylia będzie można niebawem bezpłatnie oddawać do EKO-PUNKTÓW, które znajdują się na terenie miasta.

Wiceprezydent dodał także, że trwają poszukiwania właścicieli kontenerów zdeponowanych, jak również tych, które jeszcze można spotkać. – Takie osoby mogą się zgłosić po odbiór swojego obiektu maksymalnie do 10 maja 2019 roku. To data nieprzekraczalna. Wcześniej jednak trzeba uregulować wszelkie zaległości i opłaty. Co ważne, po tym dniu kontenery przejdą na własność gminy – informują urzędnicy.

Skomentuj przez Facebook

3 KOMENTARZE

  1. Tymczasem w Sosnowcu wolna amerykanka z tymi kontenerami. Są kontenery beżowe, oznaczone logo PCK, ale wiele tych beżowych kontenerów tego logo nie posiada. Wracając o godzinie 23:30 do domu zauważyłem ciężarówkę podjeżdżającą do tych właśnie nie oznaczonych pojemników i opróżniającą je z towaru. Nie przejmowali się, że trochę hałasują, ale nie od dziś wiadomo, że w nocy kręci się najlepsze biznesy, ale zostawmy to, bo jest jeszcze konkurencja. Mamy bowiem w Sosnowcu jeszcze zielone pojemniki z ckliwymi napisami typu: „wrzucając tutaj, pomagasz dzieciom”. To jednak jeszcze nie koniec, bo jest i czwarty do brydża, który posiada pojemniki w kolorze czerwonym! Kto by pomyślał, że walka o czyjeś gacie może być tak zagorzała.

    Jeszcze by mi to nie przeszkadzało, gdyby te kontenery były czyste, a nie całe zardzewiałe i brudne, ustawione legalnie, a nie gdzieś w ukryciu, pomiędzy garażami czy też w krzakach dla niepoznaki (najlepsze to chyba te ustawione przy cmentarzach, zapewne na ciuchy zmarłych), żeby ktoś się czasami nie zainteresował. Szkoda, że miasto nie zajmuje się zbiórką odzieży. Takie kontenery powinny należeć do miasta i to co zostanie zebrane w pierwszej kolejności obdarować biedniejszych mieszkańców, a resztę sprzedać ciuchlandom. Wtedy wiesz, że naprawdę komuś pomagasz, a nie wspierasz oszustów którzy nie wiadomo czy podatki płacą.

    • Racja!
      Lata całe zaśmiecania miasta…
      Przecież służby komunalne powinny odwozić te barachła na skup złomu, na 2 dzień po postawieniu tego czegoś gdzie popadnie.
      Tak samo konstrukcje po jakiś rozwalonych reklamach – pilarką przy samej ziemi i na złom

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here