Sosnowiecki magistrat rozstrzygnął przetargi na modernizacje trzech kolejnych przejść podziemnych. Inwestycja ma na celu poprawę jakości i bezpieczeństwa, a także dostosowanie przejść do potrzeb wszystkich mieszkańców.

Ostatnie lata to intensywny okres przebudowy powstałych w latach 70-tych przejść podziemnych. W sumie udało się wyremontować blisko połowę z nich. – Mamy już doświadczenie przy przebudowie tego typu obiektów, wiemy jakich problemów unikać i na co zwrócić większą uwagę – mówi Arkadiusz Chęciński, prezydent Sosnowca.

W kolejnych miesiącach prawdziwą metamorfozę przejdą trzy kolejne przejścia podziemne. W ramach drugiego etapu ZIT, wyłoniony w przetargu wykonawcy będą mieli 15 miesięcy na przygotowanie projektów oraz wykonanie wszystkich zadań. Wśród trzech wybranych do przebudowy obiektów, jest przejście w rejonie Placu Ćwierka i popularnych „plastrów miodu” (ul. 3 Maja, Piłsudskiego, Dęblińska).

W jednym z największych przejść podziemnych w mieście zostaną zainstalowane trzy duże windy pozwalające nie tylko na swobodne przedostanie się z jednej strony ulicy na drugą osobom z niepełnosprawnościami, ale również na przewóz rowerów. To zadanie wykona Eurovia Polska.

Zmodernizowane zostanie również przejście pod rondem Czesława Uznańskiego (al. Mireckiego, Stara, Piłsudskiego – wykonawca Silesia Invest) oraz przy parku Sieleckim (3 Maja, Żeromskiego, wykonawca AMBET Sp. z o.o. – lider konsorcjum). W obu przypadkach pojawią się udogodnienia dla osób niepełnosprawnych, w postaci platform.

Przebudowa trzech przejść podziemnych będzie kosztowała blisko 13 mln złotych. Wkrótce zostaną także powtórzone przetargi, które pozwolą wyłonić wykonawców przejścia podziemnego pod rondem Zagłębia Dąbrowskiego (ul. Ostrogórska, Sienkiewicza, 1 Maja, Małachowskiego) oraz pod rondem im. Władysława Szpilmana (Piłsudskiego, Sobieskiego, Kilińskiego).

Oprócz samych przejść podziemnych zostaną dobudowane brakujące fragmenty chodników i dróg rowerowych oraz zadaszenie. Zmodernizowane przejścia mają być nowoczesne i funkcjonalne, przystosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych oraz bezpieczne, dzięki objęciu ich nadzorem kamer monitoringu miejskiego.

– Nowością będzie system głośników umożliwiający komunikowanie się operatorów miejskiego monitoringu z osobami znajdującymi się w przejściu podziemnym. Po raz pierwszy w mieście, na poręczach przy schodach, pojawią się oznaczenia w języku Braille’a, wskazujące kierunek po wyjściu z przejścia. Mieszkańców z pewnością ucieszy fakt, że wybudujemy toaletę publiczna przy przebudowanym przejściu w Parku Sieleckim – tłumaczy prezydent miasta.

Dodatkowo ściany przejść podziemnych przy schodach zostaną wykonane ze specjalnego tworzywa HPL, które jest bardzo odporne na dewastacje i pozwala na stosunkowo łatwe usunięcie malowideł i graffiti.

Skomentuj przez Facebook

8 KOMENTARZE

  1. Jak długo wytrwają te windy w przejściach podziemnych? Pamiętam jedną taką windę w przejściu podziemnym na Środuli (ulica Zuzanny – parking Auchan). Na momencie została zdewastowana, nie opłacało się jej naprawiać. W końcu ją zdemontowano, szyb został zamurowany. Pieniądze wywalone w błoto.

    Nie chciałbym być źle zrozumiany, należy ograniczać bariery architektoniczne, ale nigdy jeszcze nie widziałem, aby ktoś korzystał z platform zamontowanych na schodach kładki na Środuli prowadzących na przystanek tramwaju nr 15. Częściej widziałem za to na nich kartkę, że są nieczynne z powodu awarii. Ktoś kupił te urządzenia, wydał dużo pieniędzy, bo taka platforma zapewne musi mieć różne atesty itp., kupa pieniędzy poszła na montaż, przeglądy, a potem okazuje się, że to nie działa, bo zostało zdewastowane, a nawet jak działa to nikt z tego nie korzysta. Jak mają korzystać osoby na wózku skoro nie mogą nawet wyjść z domu, bo często w bloku nie ma windy, albo nie ma łagodnego podjazdu dla wózków przy wejściu na klatkę schodową.

    Kiedyś uważałem, że zamiast wind lepsze są podjazdy, takie jak w Dąbrowie Górniczej na Manhattanie czy Damelu. Nie trzeba tego remontować, a spełnia swoją funkcję. Niestety lepiej zaszczepić się na cholerę i tyfus gdy chcemy skorzystać z takiego podjazdu, bo smród moczu i kału jest nie do opisania. Ludzie wszystko zniszczą i obsrają.

    Ten wasz monitoring niczego nie zmienia, skoro w kamery nikt nie patrzy. Potem wrzucacie filmy do internetu z prośbą, może ktoś rozpozna wandala. Jak jest nagroda to jakiś konfident rozpozna, jak nie ma nagrody to szukaj wiatru w polu. Teraz jeszcze głośniki zamontujecie i co wandal z nich usłyszy? „Synku odłóż już ten spray, bo pójdziemy do twojej mamy?” Zamontujcie jeszcze mikrofony, to usłyszycie ripostę.

    Ciekawy pomysł toalety publicznej w przejściu przy Parku Sieleckim. Pytanie – będzie tam „babcia klozetowa” czy też będzie to obiekt otwarty i bezpłatny? Jeżeli nikt tego nie będzie pilnował to po większej imprezie sedesów będziecie szukać w korycie Czarnej Przemszy. I potem płacz, bo wydano tyle pieniędzy, miało być pięknie, a nie da się korzystać i lepiej iść w krzaki.

    • No cóż.. można zarzucać bezsens pewnych inwestycji ale wszystko to niszczą pewnia grupa mieszkanców a tak naprawdę dzicz. Któreś już pokolenie dziczy która nie jest zwiana od pokoleń z miastem w którym „los ją rzucił” tylko z ojcowizną, z wsią na kielecczyźnie… Któreś z rzędu pokolenie które nie ma szacunku dla wspólnej własności, pokolenie dla którego zniszczyć i nie dać się złapać to sens życia.. Po co to żyje i jakim cudem funkcjonuje z ograniczeniami umysłowym? nie wiadomo… I na dzicz można i należy znaleźć bat.. Bat finansowy z kosmicznie wysoko zasadzonym odszkodowaniem ze wyrządzone zniszczenia. Nierób nie ma pieniążków? Trudno i bez litości zlicytuje mi się ajfona a nawet adidaski… Koledzy delikwenta przemyślą półmózgiem bilans zysków i strat.

      • Dzicz jest w wielu innych miastach, nie koniecznie napływowa. Uszkodzone czy popisane, a ludzie jeszcze chcą głosować na importerów zwiększających ryzyko tego typu jak PO, SLD.

  2. Oby pod Gierkiem udało się zrobić zjazdy. Od starego śladu 1Maja do poziomu przejścia podziemnego nie potrzeba nawet schodów!
    Jakieś debile zrzucają śmietniki do przejścia koło Plastra (od strony sralni dla psów za Sezamem) – proponuję je wyciągnąć…
    Przejście Stara-Mireckiego od czasu zadaszenia zamieniło się w śmierdzący szalet, dawniej deszcz trochę zmywał…

  3. Skoro miasto inwestuje w przejścia podziemne, to czemu zakopuje te na Pogoni, czyżby dlatego że tam nikt nie głosował na tego złodzieja? 😀

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here