W jednym z mieszkań w Jaworznie znaleziono martwe 5-miesięczne dziecko i ranną kobietę. 25-latka przyznała się do zabójstwa chłopca.

Informację o nieprzytomnym dziecku i rannej kobiecie policja otrzymała we wtorek, 28 marca, ok. godz. 13.00. O całym zajściu poinformowała babcia chłopczyka. To ona jako pierwsza pojawiła się w mieszkaniu przy ul. Henryka Partyki 2. W czasie zdarzenia kobieta była sama z dzieckiem w domu. Ojciec chłopca był wtedy w pracy.

Gdy na miejsce dotarły służby, w mieszkaniu, zastali nieprzytomnego 5-miesięcznego chłopca i jego matkę.

– Mimo przeprowadzonej reanimacji, dziecka nie udało się uratować. 25-letnia matka z ranami kłutymi brzucha trafiła do szpitala – relacjonował Tomasz Obarski z Komendy Miejskiej Policji w Jaworznie.

Początkowo pod uwagę brano różne ewentualności. Rozważano zabójstwo i próbę samobójstwa oraz napaść.

Było to zabójstwo

Jak się okazało było to zabójstwo. Kobieta przyznała się, że to ona próbowała udusić syna poduszką.

– Kobieta wieczorem została przetransportowana ze szpitala do komendy. Obrażenia, które poniosła nie zagrażały jej życiu ani zdrowiu. Udzielona została jej niezbędna pomoc medyczna i można było wykonać wstępne czynności operacyjne. Podczas rozmowy z policjantami, 25-latka przyznała, że udusiła dziecko poduszką. Nie podała jednak przyczyn, ani powodów dlaczego dopuściła się tego czynu – powiedział nam Tomasz Obarski.

Po przesłuchaniu w komendzie kobietę ponownie przewieziono do szpitala. Tam lekarze wydali odpowiedni dokument o jej stanie zdrowia.

– Obecnie kobieta znajduje się w policyjnym areszcie w Katowicach. W środę ma zostać przewieziona do prokuratury i oficjalnie przesłuchana- dodał Tomasz Obarski.

Mieszkańcy osiedla przy ul. Partyki w Jaworznie są w szoku. – Oni dbali o małego Antosia. Była to normalna, kochająca rodzina i nie mogą pojąć, jak mogło dojść do tak okrutnej tragedii – powiedziała nam jedna z sąsiadek.

zagłębie-info

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here