Dzięki ogromnemu wsparciu i zaangażowaniu wielu osób w rekordowym czasie udało się zebrać ponad 3 miliony złotych na leczenie 5-letniej Marianki z Sosnowca, u której zdiagnozowano agresywnego guza mózgu.

Marianna Chowaniec-Furman to dzielna 5-latka z Sosnowca u której w 2019 roku wykryto guza mózgu. Jej jedyną szansą na przeżycie jest kosztowna operacja w Stanach Zjednoczonych, dziewczynka od najmłodszych lat boryka się z wadą genetyczną, która utrudnia leczenie.

Od momentu postawienia diagnozy rodzice Mani mieli tylko jeden cel – zbiórka pieniędzy na leczenie ich dziecka. Niestety, walka o życie okazała się bardzo kosztowna. Rodzice na leczenia Mani w Nationwide Children’s Hospital w Columbus potrzebowali ponad 3 miliony złotych. Z pomocą przyszli ludzie o wielkich sercach, którzy rozumieją potrzeby innych.

– Niesamowite szczęście nas spotkało. Udało nam się potwierdzić w szpitalu i fundacji, że mamy osiągniętą całą kwotę, a całą nadwyżkę, którą uda nam się wypracować do końca zbiórki, czyli 30 marca, poświęcimy już na rehabilitację Mani, po tym jak uda nam się wrócić z leczenia w Stanach Zjednoczonych – mówi Kamil Furman, tata Marianny. – Jeszcze raz wam serdecznie dziękuję! – dodaje.

Marianna Chowaniec-Furman - fot. archiwum prywatne
Marianna Chowaniec-Furman – fot. archiwum prywatne

W ciągu zaledwie kilkunastu dni udało się zebrać całą potrzebną kwotę na leczenie, pomimo, że w trakcie zbiórki koszt leczenia wzrósł o ok. 400 tys. złotych. Publiczną zbiórkę wsparło ponad 86 tys. osób! Obecnie na jej liczniku jest ponad 3,7 mln złotych, a kwota wciąż rośnie. Zbiórka będzie prowadzona do końca marca, a nadwyżka przeznaczona będzie na rehabilitację dziewczynki.

Warto podkreślić, że Manię wciąż można wspierać, nie tylko dzięki zbiórce na portalu siepomaga czy internetowej licytacji, ale także przekazując swój 1 proc. (KRS 0000248546 cel szczegółowy: „Marianna CHOWANIEC-FURMAN”).

Obecnie poddawana jest chemioterapii. Przed wylotem przejdzie wymagane badania, które potwierdzą jej stan zdrowia.

Skomentuj przez Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here