W środę, 24 stycznia ruszył kolejny etap prac związanych z przebudową ulicy 3 Maja w Sosnowcu. Dla wielu kierowców oznacza to komunikacyjny chaos.

Rozpoczął się ostatni etap prac związanych z remontem jezdni przy ulicy 3 Maja. W środę, pracownicy przenieśli ruch w centrum miasta ma drugą nitkę jezdni (po stronie Placu Stulecia tzw. Patelni. – Chodzi o odcinek od „plastrów miodu” do budynku dawnego szpitala nr 2 – wyjaśniają przedstawiciele sosnowieckiego magistratu.

Nowa organizacja ruchu szybko dała się we znaki kierowcom, którzy narzekają na złą organizację i brak dostatecznego oznakowania. – Już krótka wymiana zdań z innymi mieszkańcami pozwala bez kłopotu znaleźć kierowców, którzy mają zastrzeżenia do sposobu prowadzenia prac drogowych – powiedział nam Marcin, mieszkaniec Sosnowca.

Podobnego zdania jest wielu innych użytkowników dróg, którzy swoje frustracje wylewają na portalach społecznościowych. Uważają oni, że wczorajsze (25.01) zderzenie tramwaju z samochodem osobowym jest wynikiem chaosu wprowadzonego przy okazji remontu głównej ulicy miasta.

Wielu kierowców podkreśla jednak, że w trakcie remontów należy zachować szczególną ostrożność i zwrócić uwagę na oznakowanie. – Jazda na pamięć nie popłaca – piszą kierowcy.

Remont 3 Maja – fot. AR
Remont 3 Maja – fot. AR

Warta 24 mln złotych przebudowa ulicy 3 Maja ma zakończyć się wiosną 2018 roku. Po raz kolejny, kierowcy muszą uzbroić się w cierpliwość i przygotować na spore utrudnienia w ruchu drogowym.

Osoby korzystające z komunikacji publicznej muszą wiedzieć, ż e trasy przejazdów linii autobusów nie ulegną zmianie. Stanowisko przystanku autobusowego „Sosnowiec Dworzec PKP” w kierunku Katowic będzie obsługiwane na peronie przystanku tramwajowego. Z uwagi na trwające w dalszym ciągu prace budowlane w zatoce autobusowej (w kierunku Pogoni i Zagórza) obsługa obu stanowisk będzie się odbywała na wysokości posesji nr 19. Dodatkowo, przywrócona została obsługa przystanku „Sosnowiec Aleja Zwycięstwa”.

Skomentuj przez Facebook

6 KOMENTARZE

  1. Po grzyba było uruchamiać już ten przystanek na Zwycięstwa?
    nie można było odczekać z przeniesieniem ruchu na drugą stronę aż skończą zatokę przystankową od strony Patelni?
    Czemu zerwano chodnik w kierunku Plastra i nic się nie dzieje?! Nie mógł sobie ‚leżeć’?
    Latarnie będą wymieniane ‚potem’, czy w ogóle?

  2. Ten remont to jedna wielka pomyłka. Wymieniają tylko nawierzchnię, a trwa to jakby robili autostradę od podstaw. Jakość wykonania pozostawia wiele do życzenia. Po kilku latach będzie pełno dziur. Na Środuli kończy się remont drogi a dalej droga w kierunku trasy jak w jakimś obszarze ogarniętym wojną. Czy nie można było dalej wymienić nawierzchnię? Maszyny, ludzie są na miejscu więc pewnie koszt byłby dużo niższy. W Sosnowcu mamy chyba najgorsze drogi w Polsce

  3. Czytam na bieżąco o czym tutaj piszecie, sam od dawna nie mieszkam w Sosnowcu od długich lat ale mam przyjemność wizytować swoje miasto regularnie. Inwestycje jakiekolwiek by nie były zawsze wpływają na wizerunek miasta, naturalne jest to że, wiążą się z tym pewne niedogodności komunikacyjne ale tego się nie przeskoczy. Aby nie być gołosłownym zapraszam do Częstochowy porównać stan drug, inwestycji i infrastruktury tego miasta to wydaje mi się że, docenicie jakąkolwiek inwestycje w Sosnowcu.

  4. Ja się bardzo cieszę, że dzieje się!!
    W odróżnieniu od czasów Kazimierza G. – ale czy to za karę remont na Kazimierzu G. tak zamarł? Z powodu mostku na metrowej rzeczce Bobrek?

    • Ponoć Najjaśniejszy niczym słońce Peru obiecał podczas zebrania na Ostrowach że ulica AK będzie przejezdna do końca stycznia…Kto ma oczy niechaj patrzy kto ma uszy niechaj słucha… Zacytuje klasyka…takiego wała jak Polska Cała…..co prawda będzie można przejechać…hulajnogą, rowerem, na rolkach…ewentualnie czołgiem… pomiędzy tak ślicznie zrobionymi dziurami ( średnica około 2 metry każda) na oprawiane studzienki.

      Pozdrawiam ludzi z wydziału prasowego co po trzykroć się zarzekali że nie ma opóźnień na Kazimierzu i że remont do końca roku będzie wykonany…[dalsza część komentarza nie nadaję się do publikacji]

  5. Może ktoś odpowie czemu na wysokości wiaduktu przy narutowicza do tej pory nie położyli całości tylko zostawili „niespodzianki” z urwanym asfaltem? Tak ciężko wylac ostania warstwę w tych kawalkach, biorąc pod uwagę że prawie całą drogą na sroduli gotowa.
    PS. Wysepka przy zajeździe na plejade to będzie hit.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here