W środę, 27 grudnia na trasie DK86 w Będzinie, na wysokości salonu Renault doszło do karambolu. W zdarzeniu udział wzięło 7 samochodów.

W środę rano na DK86 w Będzinie doszło do karambolu z udziałem 7 samochodów. Jak podają przedstawiciele straży pożarnej w zdarzeniu udział wzięło nawet do 15 pojazdów, jednak część z nich odjechała jeszcze przed przyjazdem policji. Jednak nikomu z uczestników nic się nie stało. Zdarzenie zakwalifikowano jako kolizję. Większość pojazdów zostało nieznacznie uszkodzonych.

– Ze wstępnych ustaleń wynika, że przyczyną wypadku były bardzo ciężkie warunki panujące na drodze – gęsta mgła i śliska nawierzchnia. Prawdopodobnie jeden z samochodów wpadł w poślizg – mówi podkom. Paweł Łotocki, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Będzinie. – Był to trudny poranek w całym powiecie, z powodu trudnych warunków doszło do wielu kolizji, w jednej z nich ranny został mężczyzna – dodaje.

W wyniku zdarzenia droga w kierunku Częstochowy była zablokowana przez ponad dwie godziny. Policja wprowadziła objazd przez DK94. Pracujące na miejscu zdarzenia służby musiały zabezpieczyć teren. Obecnie ruch został już wznowiony.

Policja apeluje, aby zachować ostrożność na drodze. – Warunki atmosferyczne to jedno. Gdyby kierowcy zachowali odpowiednią ostrożność, to myślę, że nie powinno dojść do tego zdarzenia – podkreśla Paweł Łotocki.

1 KOMENTARZ

  1. Kierowcy powinni przede wszystkim trochę pomyśleć i zachować odpowiedni odstęp, a nie przy 100 km/h siedzieć komuś na zderzaku w odległości kilkunastu cm! Kiedy do jednego i drugiego tępego łba dotrze, że jak na jezdnię wbiegnie dziecko czy jakiś zwierzak, to ja pewnie wyhamuję, a ymbecyl za mną nie ma nawet szans zareagować?!? Policja powinna za coś takiego zabierać prawo jazdy, bo to równie niebezpieczne jak przekroczenie prędkości o 50 km/h!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here