Sosnowiecki radny Janusz Kubicki, który w zeszłym roku zrezygnował z kierowania klubem Platformy Obywatelskiej wystartuje z listy SLD.

O rezygnacji Janusza Kubickiego z kierowania sosnowieckim klubem radnych Platformy Obywatelskiej i zawieszeniu w nim członkostwa pisaliśmy w czerwcu 2017 roku. – Doskonale rozumiem, że polityka to gra zespołowa i wymaga kompromisów, a także lojalności. Takie też było moje dotychczasowe postępowanie. Kompromis ma jednak swoje granice i może prowadzić do kompromitacji – wyjaśniał wtedy Janusz Kubicki.

Kilka dni temu radny ogłosił, że wystartuje w październikowych wyborach samorządowych. Janusz Kubicki będzie kandydować do Rady Miasta z listy Sojuszu Lewicy Demokratycznej. – Ponad rok temu byłem prawie pewny, że jeżeli wystartuję w wyborach, to tylko z listy najbardziej mi ideowo. Uważam, że bez silnej lewicy w Polsce nie może być równowagi i dlatego przyjąłem propozycję sosnowieckiego Sojuszu Lewicy Demokratycznej – tłumaczy Janusz Kubicki.

Janusz Kubicki jest emerytowanym nauczycielem historii w IV Liceum Ogólnokształcącym im. Stanisława Staszica w Sosnowcu. Nie jest członkiem Platformy Obywatelskiej. W 2014 roku wystartował w wyborach samorządowych z list Platformy Obywatelskiej i mimo, że startował z ostatniego miejsca, udało mu się zdobyć mandat radnego. Zajął miejsce Joanny Sekuły, która pozostała dyrektorem MZZL.

Przypomnijmy, że tegoroczne wybory samorządowe odbędą się w niedzielę 21 października. Druga tura wyborów na wójtów, burmistrzów i prezydentów miast odbędzie się z kolei 4 listopada. Swój start w wyborach na prezydenta stolicy Zagłębia Dąbrowskiego zadeklarowało czterech kandydatów – obecny prezydent Arkadiusz Chęciński (PO) oraz radni: Renata Zmarzlińska-Kulik (Prawo i Sprawiedliwość), Tomasz Niedziela (SLD) i Karol Winiarski (Sosnowiczanie z Karolem Winiarskim).

Skomentuj przez Facebook

10 KOMENTARZE

  1. Pamiętam tego Pana jak startował do Senatu RP z ramienia SDPL. Młodzież rozdawała ulotki SDPL i Pana Kubickiego. Wtedy Pan Janusz podszedł do młodego chłopaka i wyrwał mu ulotki SDPL i kazał rozdawać tylko swoje. Powiedział, że ma w d***pie program partii i żeby tylko jego ulotki rozdawać. Taki to już ideowiec z Pana Kubickiego 🙂

  2. Jack co taki załgany i raczej ograniczony umysłowo ktoś,może pamiętać .W 2004 roku były wybory uzupełniające do Senatu.Siłą rzeczy byłem jedynym kandydatem SDPL i wszystkie ulotki były moimi ulotkami.Oświadczam,że żaden uczeń nie rozdawał moich ulotek.Robiłem to sam.Ponieważ wybory odbyły się 12 września,po rozpoczęciu roku szkolnego wziąłem urlop bezpłatny.Wiem,że prawda boli.I jeszcze jedno,osoby o których piszę na swoim profilu w tym czasie będąc w SLD,wbrew swej partii robiły kampanię swemu głównemu sponsorowi.

    • „Załgany”,”ograniczony umysłowo ktoś”.Jestem pełen współczucia dla uczniów Pana Pedagoga.Poziom polemiki żałosny.Prawie taki jak u byłego już kandydata SLD na prezydenta Warszawy Celińskiego(tamten wyzwał politycznego konkurenta od ch**a)Bez pozdrowień.Absolwent Prusa.

    • Nigdzie nie napisałem, że to był Pana uczeń. Napisałem „młodzież”. Nie jest prawdą, że wszystkie ulotki były Pana. Były też ulotki SdPl jako partii, ale Pan egoista zawsze chciał być w centrum uwagi. Nie jest prawdą, że ulotki rozdawał Pan sam. Młodzi ludzie z SdPl też to robili. Kolejny raz mija się Pan z prawdą. Co do startu z list SLD – nie jest to dla Pana zbyt mało elitarne towarzystwo? Zawsze Pan powtarzał, że lewica powinna być elitarna. Dobrze, że nie wyparł się Pan tych słów, że program partii ma Pan w d***pie. Swoją drogą ciekawe czy w przypadku SLD też tak jest. No i co za słownictwo, chyba nie przebywa Pan już zbyt często w elitarnym gronie.

  3. Było nie było Pan Janusz nigdy się nie krył ze swoimi lewicowymi poglądami, więc decyzja raczej z tych nie budzących sensacji.
    Przyznaje, choć fanem SLD nie jestem, że wykonali dosyć sporo pracy, by dostać się do świadomości sosnowieckich Wyborców. Czyżby po wyborach była koalicja rozsądku (wszyscy przeciw stadionowi), czy wygra raczej idea ” i my chcemy do korytka” . Nie wiem, ale zamawiam już kukurydzę na popcorn, będzie co oglądać 😉

  4. Pamiętam wybory 1989 roku kiedy J.Kubicki startował z listy PZPR do Sejmu kontraktowego. Dlatego bardziej zdziwiło mnie to, że cztery lata temu startował z PO niż to, że teraz będzie startował z SLD.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here