Hokeiści Zagłębia są gotowi do ligowej rywalizacji. Sosnowiczanie mają już za sobą dwa mecze rozegrane awansem.

Hokejowe Zagłębie dzięki wsparciu miasta wraca do elity i znów zagra z najlepszymi drużynami w Polsce. Przypomnijmy, że trzy lata temu klub nie spełnił – zdaniem PZHL-u – wymogów licencyjnych i zmuszony był grać w pierwszej lidze. Teraz związek sam zaprosił klub do elity, a ten za ok. 200 tys. zł wykupił tzw. „dziką kartę”.

– Nas w dziki sposób usunięto z ekstraligi i dlatego w taki sposób wróciliśmy tam, gdzie nasze miejsce. Będę zawsze podkreślał, że usunięcie nas z ligi to była dziwna decyzja. Żaden inny klub w ostatnich latach nie cierpiał tak, jak Zagłębie Sosnowiec, zarówno w hokeju, jak i w piłce nożnej – podkreśla Arkadiusz Chęciński, prezydent Sosnowca.

Hokeiści Zagłębia Sosnowiec - fot. Sławomir Bomba
Hokeiści Zagłębia Sosnowiec – fot. Sławomir Bomba

Przypomnijmy, że 1 lipca spółka akcyjna Zagłębie Sosnowiec, którą do tej pory tworzyli piłkarze, przyjęła pod swoje skrzydła hokeistów. Prezesem wielosekcyjnego Zagłębia jest Marcin Jaroszewski, natomiast Dariusz Kisiel został dyrektorem sekcji hokejowej.

– Prezes Marcin Jaroszewski od dawna namawiał mnie do tego, żeby pomóc hokejowi. To kolejny krok do budowy mocnego Zagłębia w jednej spółce. Chcemy wrócić do lat świetności i cieszę się, że hokeiści docenili nasz projekt. Wielu zawodników chciało wrócić i oddawać serce za ten klub – mówi prezydent.

Arkadiusz Chęciński pamięta sukcesy hokeistów i zdaje sobie sprawę z fatalnego stanu Stadionu Zimowego. Wkrótce ma to się jednak zmienić. Wszystko za sprawą Zagłębiowskiego Parku Sportowego, który powstanie przy Górce Środulskiej. – Sosnowiec ma duże tradycje hokejowe. Nie będę ukrywał, że bliżej zawsze było mi do piłki nożnej niż do hokeja. Lodowisko jest obecnie najgorszym obiektem sportowym, jaki mamy w mieście, dlatego dążymy do tego, by powstał w Sosnowcu nowoczesny kompleks sportowy. Musimy zadbać o zaplecze dla młodych zawodników, gdyż od kilku lat to właśnie młodzież odnosiła największe sukcesy – przekazał prezydent.

Hokeiści Zagłębia Sosnowiec - fot. Sławomir Bomba
Hokeiści Zagłębia Sosnowiec – fot. Sławomir Bomba

Chcą stawiać na wychowanków

Zarząd klubu postawił na wychowanków i sprawdzonych w przeszłości hokeistów. Do drużyny dołączyło kilku kluczowych zawodników. Po wielu latach spędzonych w Krakowie wrócili Rafał Radziszewski i Damian Słaboń. W zespole zobaczymy też m.in. niezawodnego Vladimira Lukę. Zawodnikiem Zagłębia został również Marcin Horzelski, który w 92 meczach w ekstralidze strzelił 11 bramek i zaliczył 13 asyst. Defensor poprzednio reprezentował barwy GKS-u Tychy. Zakontraktowano też kilku obcokrajowców z Czech i Słowacji. Pomóc trenerowi Marcinowi Kozłowskiemu mają m.in. Tomáš Káňa, Kamil Charousek, Lukáš Martinka, Tadeáš Jaroš i Marek Kaluža.

– Chcemy, by nasz klub kojarzył się z miejscem, gdzie stawia się na wychowanków. Dlatego będziemy starali się, by przynajmniej połowę drużyny stanowili zawodnicy wychowani na sosnowieckim lodowisku. Kibiców prosiłbym o wyrozumiałość, gdyż tak naprawdę startujemy w lidze i nie do końca wiemy jeszcze, na co nas stać – przekazał prezes Marcin Jaroszewski.

Niestety przed startem sezonu sosnowiczanie stracili jeden z filarów – Tobiasza Bernata. Napastnik podczas jednego ze sparingów został brutalnie sfaulowany i doznał urazu kręgosłupa.

Hokeiści Zagłębia Sosnowiec - fot. Sławomir Bomba
Hokeiści Zagłębia Sosnowiec – fot. Sławomir Bomba

Stabilny budżet

Budżet Zagłębia ma sięgnąć 2,2 mln złotych. – Nie mieszamy budżetów piłki oraz hokeja. Budżet w pierwszym sezonie zależny jest od sytuacji, którą zastaliśmy w klubie. Dość poważne nakłady finansowe przeznaczone zostały na sprzęt i sprawy związane z organizacją. Musimy jeszcze popracować, by pojęcie profesjonalizmu, jakie zastałem w piłce nożnej, miało też miejsce tutaj w hokeju. Liczyłem, że budżet na ten pierwszy sezon musi wynosić minimum 1,8 mln złotych, jednak zastana sytuacja w klubie sprawia, że nasz budżet w sezonie musi wynosić nieco ponad 2 mln. Mamy sponsorów, którzy przychylnie patrzą na hokej. Możemy liczyć na sprawdzonych partnerów. Są z nami Nelro Data, Heraeus i L’emir. Na pewno wspomoże nas również firma Banimex – wyjaśnia Marcin Jaroszewski.

Hokeiści Zagłębia Sosnowiec - fot. Sławomir Bomba
Hokeiści Zagłębia Sosnowiec – fot. Sławomir Bomba

Najtańsze bilety w lidze

Niestety w tym sezonie na sosnowieckim lodowisku zabraknie zorganizowanych grup kibiców drużyn przeciwnych. – Nasz obiekt nie spełnia niestety wymogów, by na naszym lodowisku pojawiły się w tym sezonie zorganizowane grupy kibiców gości. Ze względów bezpieczeństwa musielibyśmy znacznie ograniczyć liczbę widzów, w szczególności sympatyków Zagłębia Sosnowiec – tłumaczy dyrektor sekcji hokejowej, Dariusz Kisiel.

Bilety na mecze Zagłębia są najtańsze w lidze. Dla dzieci (7-15 lat) – 3 zł, kobiety zapłacą 5 zł, a mężczyźni – 10 zł.

Dwa mecze awansem

Podopieczni Marcina Kozłowskiego rozegrali już awansem dwa ligowe mecze. W pierwszym przegrali 1:4 z Tauronem KH GKS Katowice, a w drugim pokonali Kadrę PZHL U23 7:2.

W piątek, 14 września, wszystkie zespoły oficjalnie zainaugurują nowy sezon i rozegrają pierwszą kolejkę. Rywalem Zagłębia, podobnie jak w miniony piątek, będzie zespół z Katowic.

Skomentuj przez Facebook

2 KOMENTARZE

  1. Czekam na symboliczną 1 łopatę na Środuli!
    Lodowisko chyba jednak powinno powstać szybciej, bo Ludowy przy Zimowym to jeszcze jakoś wygląda!!
    Hala na końcu…

  2. Ciekawi mnie to „ograniczenie” publiki? Na pierwszym meczu było 2 tysiące osób. Zaskakująco dużo. Stąd ciekawi mnie jaka jest maxymalna norma przy ograniczeniach?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here