W środę, 19 września w restauracji Stacja Sosnowiec odbyła się konwencja wyborcza Stowarzyszenia Sosnowiczanie z Karolem Winiarskim, kandydatem na prezydenta Sosnowca. Lider stowarzyszenia przedstawił swój program wyborczy oraz kandydatów do Rady Miejskiej.

Głównymi założeniami stowarzyszenia oraz jego lidera Karola Winiarskiego jest poprawa jakości życia mieszkańców poprzez innowacyjne i nowoczesne inwestycje, integracja i aktywizacja społeczności lokalnej, która miałaby się stać współgospodarzem miasta oraz wyższy poziom w kulturze, służbie zdrowia oraz oświacie, a także, co ważne, z poszanowaniem historii Sosnowca i Zagłębia Dąbrowskiego.

Dziesiątka Winiarskiego

W swoim przemówieniu kandydat ubiegający się o urząd prezydenta miasta zaprezentował swój program w oparciu o dziesięć punktów: przeciwdziałanie depopulacji, inwestycja w przyszłość, walka ze smogiem, opieka nad seniorami i osobami niepełnosprawnymi, sprawny system komunikacji publicznej, „w zdrowym ciele, zdrowy duch”, zdrowi Sosnowiczanie, korzenie – zagłębiowska historyczna i kulturalna tożsamość, inwestycje infrastrukturalne oraz bezpieczni mieszkańcy.

– Niestety, obecne władze koncentrując się na bieżących działaniach i autopromocji nie mają żadnej wizji rozwoju Sosnowca. Dlatego chcemy zapoczątkować dyskusję rozwiązaniach, które pozwolą przywrócić naszemu miastu jego dawny blask – mówił Karol Winiarski. – 21 października wspólnie zdecydujemy o naszych lokalnych sprawach, w tym przede wszystkim o budowie Zagłębiowskiego Parku Sportowego – dodał.

Kandydat na prezydenta w swoim wystąpieniu nie ukrywał także, że jest przeciwnikiem budowy Zagłębiowskiego Parku Sportowego. – To szalony pomysł. Miasta na to nie stać – można było usłyszeć w czasie konwencji.

Przeciwdziałanie depopulacji

Jednym z głównych problemów miasta jest jego wyludnianie. – Sosnowiec, jak i cały nasz region, przeżywa ciężkie chwile. Postępujący spadek liczby ludności i gwałtowne starzenie się społeczeństwa stanowią poważne zagrożenia na przyszłość. Powinniśmy wspólnie dążyć do ich przezwyciężenia – twierdzi Karol Winiarski.

W zwalczaniu tej tendencji pomóc ma m.in. powszechny dostęp do żłobków i klubów dziecięcych – bezpłatnych dla pracujących rodziców, dostosowanie czasu pracy świetlic szkolnych do potrzeb ich opiekunów oraz współpraca ze spółdzielniami i wspólnotami mieszkaniowymi w celu pozyskania nowych lokali dla młodych.

Sprawny system komunikacji miejskiej

Mieszkańcy od wielu lat skarżą się na wadliwe działanie komunikacji miejskiej, która jest niedostosowana do ich potrzeb oraz ma liczne wady. W poprawie jej działania pomóc mogą: zwiększenie częstotliwości kursów w nowym rozkładzie jazdy, budowa kolei metropolitarnej czy bezpłatne przejazdy dla uczącej się młodzieży.

– Obecnie bezpłatne przejazdy oferowane są tylko dzieciom i młodzieży do 16. roku życia, pomijając starsze. Jak się okazało, chodziło tylko o zwiększenie liczby użytkowników karty ŚKUP, bo KZK GOP groziła utrata dotacji – zauważa Karol Winiarski.

Sosnowiec – miasto dla mieszkańców

Hasłem wyborczym stowarzyszenia jest „Połączył nas Sosnowiec”. – Łączy nas troska o przyszłość Sosnowca – miejsca na ziemi, z którym związaliśmy swoje życie. Chcemy stworzyć płaszczyznę porozumienia i współdziałania dla wszystkich, którzy chcą włączyć się w działania na rzecz jego rozwoju i pomyślności sosnowiczan – podkreślił kandydat na prezydenta.

Wspólnie chcą oni odwrócić niekorzystne trendy, które rzutują na rozwój miasta, poprawić jakość życia mieszkańców i zachęcić ich do współdecydowania o losach miejsca w którym żyją. – Obserwując Sosnowiec, trudno zaprzeczyć, że w ciągu ostatnich lat udało się poprawić wizerunek stolicy Zagłębia Dąbrowskiego. Wyremontowano kilka ważnych ciągów komunikacyjnych, zmodernizowano niektóre budynki publiczne, pojawiła się nowa infrastruktura rekreacyjna. Jest to jednak tylko jedna strona medalu. Głębsza analiza pokazuje, że czteroletni okres rządów Arkadiusza Chęcińskiego nie zmienił w zasadniczy sposób niekorzystnych trendów – mówi Karol Winiarski.

Kandydaci do Rady Miejskiej

Poznaliśmy także wszystkich kandydatów do Rady Miejskiej. Są to głównie kandydaci związani z miastem m.in. nauczyciele i dyrektorzy szkół, społecznicy czy były komendant Straży Miejskiej w Sosnowcu.

Liderami list zostali: Tomasz Szyjkowski (okręg I), Karol Winiarski (okręg II), Zbigniew Krupa (okręg III), Jarosław Pięta (okręg IV) oraz Jan Bosak (okręg V).

Skomentuj przez Facebook

6 KOMENTARZE

  1. ło Matki Pinta 😀
    apropopo!
    Mam nadzieję, że UM remontując jedną z najbardziej okazałych kamienic sosnowieckich, przewidział podświetlenie, ale takie porządne jak kamienica z Cesarską? Nie tak, jak jakiś debil, podświetlił naście lat temu 2 kamienice przy Dęblińskiej. Ponadto ta kamienica na rogu Modrzejowskiej/Targowej mogłaby odzyskać normalność poprzez likwidację wystających wystaw, które zostały dorobione w całym Centrum za Gierka…
    Straszą jeszcze niedobitki tamtej pieriestrojki :/ a gołębie mają gdzie srać i mnożyć się i robactwo :/
    Wystające „wystawy” często są zaklejone bo nikomu nie potrzebne w jakiś kredytach, pierogach itp

  2. Pan Winiarski jaki główny problem Sosnowca przedstawia depopulacje. Zastanówmy się więc, dlaczego Sosnowiec rozrósł się do takich rozmiarów i dlaczego mieszkało/mieszka w nim tylu mieszkańców. Ludzie osiedlali się tutaj, bo mogli znaleźć pracę. Dziś tej pracy nie ma i dlatego mieszkańcy przenoszą się do innych miast lub wyjeżdżają zagranicę. Żadne żłobki, przedszkola i inne muje dzikie węże nie sprawią, że nagle do Sosnowca wszyscy zaczną walić drzwiami i oknami. Ja sam pracuję w Dąbrowie Górniczej, a mieszkam w Sosnowcu, wielu moich znajomych miało podobnie i oni już się do Dąbrowy przeprowadzili. W Sosnowcu musi być praca, tymczasem w strefie ekonomicznej w jednej z firm zaproponowali mi 2000 netto. Z czym do ludzi skoro w Dąbrowie zarabiam na podobnym stanowisku 3200 na rękę.
    Komunikacja miejska funkcjonuje właśnie całkiem nieźle. Nie pamięta pan panie Winiarski zdezelowanego tramwaju nr 15 który niemal wypadał z szyn na Sielcu pod basenem, albo 21/26 któremu często zdarzało się wyskoczyć z torów na Starym Sosnowcu? Do zrobienia jest jeszcze wiele, ale coś już jest. Podobnie z autobusami, jak pamiętam jeszcze stare przegubowe Ikarusy, które miały swój klimat, ale w zimie szyby w nich zamieniały się w grubą taflę lodu przez którą nic nie było widać. Dziś jadę sobie przegubowym autobusem 807, całkowicie nowym, cichym, niskopodłogowym, klimatyzowanym. Czy w takim razie komunikacja idzie w dobrym kierunku czy w złym? Gdyby pan obiecał darmową komunikację dla wszystkich mieszkańców, w 100% dotowaną ze składek miasta do KZK GOP, o to wtedy można by rozważyć głos na pana, a tak… krytykuje pan tylko po to aby krytykować.
    O Kolei Metropolitarnej proszę nie wspominać, bo to są decyzje które nie leżą w gestii władz Sosnowca tylko całej Metropolii, czy też władz województwa. Gdyby był pan trochę w temacie, zaproponowałby pan remonty istniejących przystanków kolejowych wspólnymi siłami z PLK, czy też budowę nowych np. na Środuli, ale pan porywa się na Kolej Metropolitarną.
    Chce pan poprawić wizerunek miasta, a jednocześnie sprzeciwia się pan budowie centrum sportowego, przez co jesteśmy postrzegani jako miasto skansen komunizmu. Proszę poczytać jakie zdanie mają kibice (nie tylko z Sosnowca, ale przyjezdni) o stadionie Ludowym czy Zimowym. To są ruiny tzw. Estadio De Gruz a pan mówi, że nas nie stać. To co, całkowicie likwidujemy sport w tym mieście, a może postawimy na nordic walking? Nam potrzeba takiego polityka który znajdzie na to pieniądze, a nie będzie mówił, że biedni jesteśmy, nie stać nas. To jest właśnie poprawianie jakości życia. To, że naprawi pan dwie drogi i zbuduje dwie kolejne zauważy kilka osób. To, że w Sosnowcu powstanie kompleks sportowy z prawdziwego zdarzenia zauważy cała Polska.

  3. Niech powstaje ale nie na Środuli i Zagórzu tu są bloki mieszkalne i niepotrzebne nam kibolstwo Chęciński ego. Nie powinno się na to zadłużać następnego pokolenia. Ile to Diadem dołożysz swojej kasy do tego pomysłu?

  4. Czyli następny kandydat z jednoznacznym i jasnym programem wziętym z imprezy typu wybory Miss World, kiedy to kandydatki mówią o swych zainteresowaniach i o tym co chciałyby robić. Popieram tylko przerost formy na treścią co do budowy Zagłębiowskiego Parku Sportowego. 
    Są bardziej potrzebne rzeczy od igrzysk dla ludu przypominających słusznie minione czasy.

  5. Nie znam żadnego z radnych dla mojej dzielnicy. Chowają się chyba po kątach zamiast działać, a wychodzą jak zbliżają się wybory. Nie potrzebni nam tacy radni.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here