Koszykarskie derby województwa nie dla MKS-u Dąbrowa Górnicza. Po wyrównanym meczu ze zwycięstwa cieszył się zespół GTK Gliwice, który wygrał 83:77.

Po blisko 17 latach w elicie znów odbyły się koszykarskie derby województwa śląskiego. Przeciwko sobie stanęły MKS Dąbrowa Górnicza i beniaminek PLK – GTK Gliwice. Faworyzowani dąbrowianie dość niespodziewanie przegrali i do Zagłębia wrócili na tarczy.

Początek dla MKS-u

Początek spotkania należał do MKS-u. Dąbrowianie po dziesięciu minutach i świetnej grze D.J. Sheltona prowadzili 10:4. Goście kontrolowali przebieg wydarzeń na parkiecie i po punktowej serii podwyższyli swoje prowadzenie nawet do jedenastu punktów (17:6). W kolejnych minutach tempo gry nieco siadło, co wykorzystali gracze z Gliwic. Miejscowi zmniejszyli straty, ale końcówka znów należała do MKS-u, który wygrał 22:14.

Fenomenalny Witalij Kowalenko

Na początku drugiej kwarty dąbrowianie, za sprawą efektownego wsadu Witalija Kowalenki, zwiększyli przewagę do dziesięciu oczek (29:19). W kolejnych minutach przewaga ta systematycznie rosła. Końcówka kwarty należała jednak do gliwiczan, którzy zbliżyli się nawet na trzy punkty. Ostatecznie po pierwszej połowie prowadził MKS (48:41).

Wyrównanie GTK

GTK nieźle rozpoczęło trzecią kwartę. Akcje Morgana i Hookera doprowadziły do wyrównania. W kolejnych minutach minimalną przewagę objęli gospodarze, ale po rzutach Broussarda i Sheltona MKS odrobił stratę (67:65).

Niemoc Zagłębiaków

W ostatniej kwarcie gliwiczanie zanotowali imponującą serię 8:0 i po raz kolejny wyszli na prowadzenie. Zespół z Zagłębia przez kilka minut nie potrafił odpowiedzieć celnym rzutem. Wykorzystali to gracze Pawła Turkiewicza, którzy na dwadzieścia sekund przed końcem odskoczyli na cztery punkty i wygrali cały mecz 83:77.

Najlepszym graczem gospodarzy był Maverick Morgan z 22 punktami, 6 zbiórkami i 4 asystami. 21 punktów i 10 zbiórek dla MKS-u zanotował D.J. Shelton.

Dla podopiecznych Jacka Winnickiego była to już druga porażka w tym roku. Wcześniej dąbrowianie przegrali z ekipą z Ostrowa Wielkopolskiego (68:73) i utracili wywalczony pod koniec zeszłego roku fotel lidera.

Kłopoty kadrowe MKS-u

W piątek, 12 stycznia, dąbrowianie zagrają w Toruniu z Polskim Cukrem. Początek spotkania o godz. 19.00. W meczu z „Piernikami” na pewno nie zagra Aleksandar Mladenović. Środkowy MKS-u w trakcie meczu z GTK doznał kontuzji, która wyklucza go z gry do końca sezonu.

– Lekarze zdiagnozowali u Serba zerwanie ścięgna Achillesa. Dziękujemy mu za czas i poświęcenie, jakie włożył w pracę i grę dla MKS-u. Życzymy mu jak najszybszego powrotu do zdrowia – wyjaśnia Marcin Cieńciała, dyrektor sportowy klubu.

Pod znakiem zapytania stoi także występ Macieja Kucharka i Pauliusa Dambrauskasa. Ten pierwszy przechodzi testy, a drugi powoli wraca do zdrowia po kontuzji mięśnia brzucha.

GTK Gliwice – MKS Dąbrowa Górnicza 83:77 (14:22, 27:26, 24:19, 18:10)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here