Dekomunizacja ulic w Zagłębiu. Przynajmniej 12 ulic w stolicy Zagłębia Dąbrowskiego będzie mieć zmienioną nazwę. To efekt ustawy z 1 kwietnia 2016 roku o dekomunizacji ulic.

Ustawa o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej uchwalona została 1 kwietnia 2016 roku. Przepisy weszły w życie 2 września i od tego czasu samorządy mają obowiązek zmian nazw ulic, placów i mostów. Mają na to 12 miesięcy.

W Polsce jest ponad 1500 ulic i placów, których nazwy przypominają mieszkańcom czasy PRL. Spora ich część znajduje się w miastach Zagłębia Dąbrowskiego.

W Sosnowcu radni z Komisji Samorządności i Organizacyjnej Rady Miejskiej dyskutowali o zmianach nazw ulic w mieście. Okazało się bowiem, że 12 ulicom trzeba będzie nadać nową nazwę.

– Radni zdecydowali, że odbędzie się kolejne posiedzenie w tej sprawie, na które zaproszeni zostaną przedstawiciele Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego i IPN – przekazali miejscy urzędnicy.

Na liście znalazło się 12 ulic

Nazwy ulic, które znalazły się na „czarnej liście” to: Braci Śliwów, Jana Gacka, Brunona Jasieńskiego, Janka Krasickiego, Jana Szewczyka, Bronisława Wesołowskiego i Tomasza Zapały, 27 Stycznia, Lucjana Szenwalda, Adama Śliwki, Ignacego Kalagi i Marcina Kasprzaka.

Ulica Adama Śliwki w Sosnowcu – fot. MZ

Wytyczne do nadawania nowych nazw ulic przygotowali pracownicy z Wydziału Geodezji i Kartografii Urzędu Miejskiego. Sugerują oni sosnowieckim radnym, aby w pierwszej kolejności uwzględniać nadawanie nazw już funkcjonujących wśród społeczności lokalnej wobec miejsca, obszaru czy ulicy, którego dotyczy zmiana. Urzędnicy proponują uwzględniać charakterystyczne cechy ulicy typu Skośna, Nadrzeczna czy Krótka. Radni powinni się także zastanowić nad przedłużeniem nazwy sąsiedniej ulicy (przypadek ul. Armii Krajowej i Jasieńskiego).

Przypomnijmy, że ustawa dekomunizacyjna nie wymaga od mieszkańców zmian dokumentów, nawet jeśli nazwy ulic ulegną zmianie. Zgodnie z przepisami, dokumentów będzie można używać tak długo, aż stracą one ważność. Koszty wymiany tablic na ulicach pokryje miasto, ale za to koszty wymiany tablic z numerami na domach pokryją ich właściciele, a tablic reklamowych i pieczątek firm – przedsiębiorcy. – W chwili obecnej nie ma możliwości oszacowania rzeczywistych kosztów wymaganych zmian – przyznają sosnowieccy urzędnicy.

Czy Twoim zdaniem dekomunizacja ulic jest potrzebna?

View Results

Ładowanie ... Ładowanie ...

Skomentuj przez Facebook

21 KOMENTARZE

  1. „Nazwy ulic, które znalazły się na „czarnej liście” to: Braci Śliwków,”

    W Sosnowcu jest ulica Braci Śliwów, a nie jak wyżej napisano. Niby jedna literka, ale robi różnice np. Krasicki a Krasiński

  2. Co za debilny debilizm! W tym kraju jest tyle naprawdę ważnych spraw, którymi warto się zająć – smog, drożyzna, niskie zarobki, brak spalarni śmieci, przestarzałe elektrownie itd itp… A ten chory rząd od początku zajmuje się samymi pierdołami (miesięcznice, rozdawnictwo kasy dla nierobów i Rydzyka, teraz zmiana nazw). Swoją drogą – ciekaw jestem, czy pomnik z gwiazdą w Gołonogu oraz pomnik „Jimiego Hendrixa” czy czeladzki „Pomnik Nosorożca” przetrwają? W Katowicach na Brynowie spacerowaliśmy ostatnio po Parku Kościuszki. Na cmentarzu żołnierzy ze wschodu we wrześniu były jeszcze sierpy i młoty, w grudniu już je wszystkie poubijano. Naprawdę w tym kraju nie ma ważniejszych spraw, tylko trzeba poświęcać tyle czasu na pierdoły?

  3. Jeszcze nie tak dawno szkoła z armatami w Sosnowcu, nośiła nazwę, faceta który się kulom nie kłaniał ,słowem czerwone zagłębie.To nie pierdoły, to brak wiedzy. U niektórych radnych też.

  4. Pytanie do radnych, raczej do tych długoletnich stażem, jak się nazywał facet, który był pomysłodawcą nazwy ulic osiedla W. Wasilewska a druga PPR. Podpowiem że mieszkał na jednej z tych ulic. Później po stanie wojennym opuścił kraj w nieznanym wtedy kierunku. Europy

  5. Radni powinni się przede wszystkim dobrze zastanowić i przeanalizować, czym niektórzy „patroni” zasłużyli się dla Sosnowca, Dąbrowy i Zagłębia w ogóle. Czy rzeczywiście beznamiętnie zasługują na zmianę tylko dlatego że mieszkali w PRL-u jak 90% rodziców obecnych decydentów. Gdzie i za czyje pieniądze się kształcili obecni decydenci. Apeluję o zdrowy rozsądek aby nie było takich fuksów jak 1990 gdzieś tam postanowiono zmienić ulicę Czerwonych Wierchów na inny kolor. Ale też i dlatego aby nie było takich fuksów jak ul. Anieli Urbanowicz, która tym zasłużyła się dla Sosnowca że tutaj się urodziła, jako dziewczynka stąd wyjechała i całą swoją karierę naukową poświęciła innemu miastu ani razu w swej karierze nie wspominając o Sosnowcu. W przeciwieństwie np. do prof. Alicja Dorabialskiej. Ale tymi analizami może niech się lepiej zajmie lokalny „tropiciel czasów PRL” pan Piotr D.

  6. I jeszcze jedno Rozumiem że IPN stanowiący „organ doradczy” (tak ostatnio słyszałem z ust dyrektora katowickiego IPN) wyznaczył ul. 27 stycznia jako błąd w naszej historii. Czyli że lepiej aby ofensywa Pierwszego Frontu Ukraińskiego nie była przeszła przez Małopolskie i Zagłebie? No tak… czyżby lepiej było zdać się na łaskawość Niemców? Pamiętajcie o Alamo (pardon: o Powstaniu Warszawskim)

  7. Ja uważam że Historia jaka była taka była, skoro ówczesna władza wybudowała osiedle i uhonorowała swoich ludzi nadając ulicą ich imiona. To Jedyna opcja żeby pokazać że dzisiaj rządzą lepsi to rozwinąć miasto i nazwać ulice imionami swoich ludzi. Dobrze że nie rządzą wrogowie monarchii bo mogli by zarządzić żeby zlikwidować nazwy ulic pochodzących od imion królów. Nie przeszkadzało by mi że na nowym osiedlu wybudowanym przez państwo była by ulica Waszczykowskiego, Macierewicza czy Rydzyka.

  8. A co z ulicą Żurawią? Kto to był Żuraw, czy aby nie komunista? A ulica niejakiego Warneńczyka. Wiadomo, że kochał inaczej. I taka ulica w sąsiedztwie Katedry?. A ulica Małachowskiego?. Z jakiej on był opcjii? No!!! państwo radni!

  9. Jeśli już się tak czepiać i zajmować głupotami – są jeszcze ogródki działkowe im. Dziekana. Kim był Dziekan? Jakimś wielkim ogrodnikiem? 😉

  10. Niedługo będzie robiona dePOnizacja i dePiSyzacja…Qrwa naprawdę nie ma ważniejszych spraw w tym kraju, tylko wydawanie kasy na takie rzeczy?

  11. Dlaczego na czarnej liście AKURAT sobie wybraliście Klimontów i Kazimierz Górniczy? Od Wschodniego Sosnowca wara, zajmijcie się lepiej zachodnią stroną miasta….

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here